Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ginkgo Biloba
Autor Wiadomość
Kondziu 

Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 32
Wysłany: Sob 23 Paź, 2010 22:32   Ginkgo Biloba

Cześć!
Polecono mi na forum Ginkgo Biloba, podobno zatrzyma postep bielactwa, ktore u mnie jeszcze nie jest w pelni rozwiniete.
Jest duzo lekow o podobnej nazwie, Ginko/Gingko/Ginkgo, naprawde nie wiem czy to jedno i to samo, sądząc po opakowaniach raczej nie. Prosze wiec o identyfikacje, czy ten lek na bielactwo, to to:
http://allegro.pl/ginkgo-...1276297685.html
Serdecznie prosze jeszcze o jakies porady, co moglbym jeszcze stosowac zeby Zatrzymac postęp choroby, ktora musze przyznac, ostatnio troche zwolnila (od pol roku nie zauwazylem nowych plamek - stare sie zarozowily)
Serdecznie proszę o odpowiedzi i gorąco pozdrawiam :blush:
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Nie 24 Paź, 2010 00:06   

o ginko na forum juz było. poszukaj w wyszukiwarce, znajdziesz na pewno.
ginko to nie lek na bielactwo, poczytaj dokładnie o tym specyfiku.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Abi 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 542
Wysłany: Nie 24 Paź, 2010 18:46   

ta cena jest z kosmosu

kupisz ginko taniej w zwykłej aptece

http://www.i-apteka.pl/pr...0-kapsulek.html to na przykład, ja to mam teraz
na stronie jest błąd, jedna tabletka zawiera 80 mg ekstraktu
 
 
Kondziu 

Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 32
Wysłany: Pon 25 Paź, 2010 00:11   

Własnie w aptece ginko nie bylo, był jakiś zamiennik, dlatego wolałem sie upewnic czy mozna cos takeigo kupic, czy w ogole warto :).
Z tego co czytalem w innym temacie, to ginko mial hamowac rozwoj choroby, czy nie tak wlasnie dziala? Naprostujcie mnie proszę jeśli się mylę.
 
 
ewebe 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Paź 2008
Posty: 58
Wysłany: Pon 25 Paź, 2010 08:19   

hej!
pytaj np. o ginkofar lub np. bilobil ( jest tanszy) - ja płaciłam w aptece w zeszłym tyg. niecałe 15 zł za 60 tabletek / 40 mg
Ostatnio zmieniony przez ewebe Pon 25 Paź, 2010 08:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Abi 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 542
Wysłany: Pon 25 Paź, 2010 11:57   

ja jeszcze raz polecam ginkoflav, za niecąłe 2 dychy jest 80 mg na kapsułkę :P

są badania, że hamuje rozwój, są też, że powoduje pigmentację
jak jest - najlepiej sprawdzić na sobie, każdy organizm jest inny

tylko cierpliwie trzeba czekać, są badania, że niby po 3ch miesiącach jest repigmentacja, ja planuję poczekać z pół roku, na razie biorę ok 3ch miesięcy właśnie i efekt jest, ale słaby i pewnie wywołany głównie przez uvb
 
 
Kondziu 

Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 32
Wysłany: Pon 25 Paź, 2010 19:17   

Bardzo bardzo dziękuję wam!
Najbardziej zalezy mi wlasnie na zatrzymaniu, nie mam ich duzo, ale wiecej plamek byloby problemem. To niedlugo lece do apteki, mam nadzieje ze cos zadziała. Trzymajcie się ciepło i malutko stresu życzę! :blush:
 
 
xmati6 


pomogl: pomogl
imie: Bartek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 626
Wysłany: Pon 25 Paź, 2010 22:04   

Mam pytanie do osób zorientowanych na temat Ginko. Czy jest jakimiś limit czasowy kiedy powinniśmy odstawić Ginko? Ja łykam 120mg dziennie od jakiegoś 1,5 miesiąca.
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moimi sposobami leczenia
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Śro 27 Paź, 2010 00:28   

a jak Xmati głowa ? boli? bo ja wciagam gingko od 40 dni. Przez pierwsze dni nic . potem zaczeła bolec glowa i tak bolala z tydzien . poźniej troszke przestala ale teraz znowu boli..
MAm kapsulki 60 mg i 3 dziennie takie a wiec spora dawka dzienna - 180 mg. Chyba czas na mała przerwę ??? ( Czas na przerwę! - Czas na Kit-Kat! ) .
_________________
``Nie pozostało mi nic tylko wiara `` Robert Smith
--
``Nie mów mi o bluĽnierstwie człowieku! , uderzyłbym słońce gdyby mnie znieważyło`` Herman Melville ``Moby Dick``
 
 
Abi 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 542
Wysłany: Śro 27 Paź, 2010 20:44   

Ja biorę już jakiś czas - ze 2-3 miesiące, mojej głowie nic nie dolega, ogólnie dobrze się czuję (biorę raz dziennie 160 mg)

wg jakichś tam badań po 3ch miesiącach brania powinny być efekty, więc sądzę, że powinno się brać więcej niż 3 miesiące

ja planuję pół roku, chociaż już mi się trochę nudzi
 
 
Kondziu 

Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 32
Wysłany: Czw 28 Paź, 2010 19:02   

Dzięki wszystkim, kupilem ginkofar, az dziwilem sie ze cos tak taniego moze spowolnic proces tak uciążliwej choroby, kiedy drozsze leki w ogole nie działają. W kazdym razie mam nadzieje ze cos pomoze. Trzymajcie się :grin:
 
 
ewebe 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Paź 2008
Posty: 58
Wysłany: Pią 29 Paź, 2010 08:31   

http://vitiligo.com.pl/fo...t=gingko+biloba
 
 
xmati6 


pomogl: pomogl
imie: Bartek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 626
Wysłany: Nie 31 Paź, 2010 00:35   

Mnie głowa po Ginko nie bolała i biore 120mg dziennie z niewielkimi przerwami, bo zapominam :razz:
ja nie mam pojecia co mi najbardziej pomaga ale biore Protopic Tevaskin Ginkofar i Kwas alfaliponowy (antyoksydant) jednak mysle ze UVB wprawia machine w ruch a wszystko inne co biorę to podstawa do działania :grin:

jestem bardzo zadowolony z efektów, niebawem wkleje zdjęcia :) Widac na kazdej plamie na nogach (bo te teraz pigmentuje) kropki pigmentu.
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moimi sposobami leczenia
 
 
vorden 

Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 17
Wysłany: Pon 08 Lis, 2010 12:36   

witam wszystkich, zajrzalem na wasze forum z ciekawosci. Sam mam luszczyce , prowadze sobie bloga
www.pokonac-luszczyce.blogspot.com

otoz moje obserwacje co do tych dwoch chorob sa podobne.
W mojej ocenie obie choroby powstaja w wyniku zaburzenia serotoniny, dopaminy, adrenaliny i noradrenaliny w skorze.
Na blogu, glownie w ostatnich postach wyjasniam co i jak. Gingko jest inhibitorem monoaminooksydazy, wiec podniesie poziom wszystkich monoaminaz. Czyli zadziala tylko jesli macie ich obnizony poziom. Dopamina niestety zabija melanocyty wiec samo gingko nie jest zlotym srodkiem. Wraz gingko musicie miec troche magnezu, cynku i miedzi oraz witamin B complex.
Obnizenie poziomu dopaminy przyniosloby chyba w waszym przypadku dobre skutki.

Pozdro

[ Dodano: Pon 08 Lis, 2010 15:47 ]
zrobiłem sobie taki klucz do naszych chorób , w skrócie SAND ( serotonina , adrenalina, noradrenalina dopamina ) wygląda on tak:

Uklad SAND

----
---+
--+-
--++
-+--
-+-+
-++-
-+++ moj przypadek luszczycy
+---
+--+
+-+-
+-++
++-- bielactwo ?
++-+
+++-
++++

co zatem z tego dla was wynika -

według mojej teorii macie zbyt mało serotoniny i adrenaliny natomiast noradrenaliny i dopaminy za dużo. Dopamina rozkłada melanocyty zatem powstają białe plamy.
Co robić zatem.
Po pierwsze - nie palić - to podnosi poziom dopaminy
po drugie jeść pokarmy bogate w tryptofan, wraz z magnezem i witaminą b complex - tryptofan jest źródłem dla serotoniny zatem jej poziom wzrośnie również w skórze.
gingko biloba podnieie jak już wiecie poziom wszystkich monoaminaz zatem również noradrenaliny i dopaminy. Jak zmniejszyć dopaminę musicie sobie poszukać gdzieś.
W moim przypadku łuszczycy mam za dużo serotoniny a zbyt mało adrenaliny , noradrenaliny i dopaminy ( skórę mam śniadą bo zbyt mało dopaminy nie rozkłada melanocytów ).
Dzięki temu podejściu uzyskałem remisję w łuszczycy.
Wam również tego życzę.
Teorię neurogenną zaproponował kiedyś profesor Lerner - amerykański dermatolog który zajmował się bielactwem. Ja doszedłem do tych samych wniosków niezależnie - przez co niniejszym ją potwierdzam.
pamiętajcie o cynku ( selen jest jego antagonistą czyli zmniejsza ilość cynku ) oraz miedzi w diecie lub w suplementach.

pozdrawiam - pamiętajcie o niższej dopaminie

[ Dodano: Pon 08 Lis, 2010 19:54 ]
już mam - spróbujcie N-acetylcysteine - czyli N -acetylcysteina

nie wiem czy można kupić w polsce , ma odwrotne odwraca działanie dopaminy
 
 
pavelks123 

Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 31
Wysłany: Wto 11 Sty, 2011 19:46   

A czy moge pic dziurawiec jak lykam te ginko?
 
 
piotr_the 

Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 7
Wysłany: Pią 01 Lip, 2011 12:33   

vorden napisał/a:
witam wszystkich, zajrzalem na wasze forum z ciekawosci. Sam mam luszczyce , prowadze sobie bloga
www.pokonac-luszczyce.blogspot.com

otoz moje obserwacje co do tych dwoch chorob sa podobne.
W mojej ocenie obie choroby powstaja w wyniku zaburzenia serotoniny, dopaminy, adrenaliny i noradrenaliny w skorze.
Na blogu, glownie w ostatnich postach wyjasniam co i jak. Gingko jest inhibitorem monoaminooksydazy, wiec podniesie poziom wszystkich monoaminaz. Czyli zadziala tylko jesli macie ich obnizony poziom. Dopamina niestety zabija melanocyty wiec samo gingko nie jest zlotym srodkiem. Wraz gingko musicie miec troche magnezu, cynku i miedzi oraz witamin B complex.
Obnizenie poziomu dopaminy przyniosloby chyba w waszym przypadku dobre skutki.

Pozdro

[ Dodano: Pon 08 Lis, 2010 15:47 ]
zrobiłem sobie taki klucz do naszych chorób , w skrócie SAND ( serotonina , adrenalina, noradrenalina dopamina ) wygląda on tak:

Uklad SAND

----
---+
--+-
--++
-+--
-+-+
-++-
-+++ moj przypadek luszczycy
+---
+--+
+-+-
+-++
++-- bielactwo ?
++-+
+++-
++++

co zatem z tego dla was wynika -

według mojej teorii macie zbyt mało serotoniny i adrenaliny natomiast noradrenaliny i dopaminy za dużo. Dopamina rozkłada melanocyty zatem powstają białe plamy.
Co robić zatem.
Po pierwsze - nie palić - to podnosi poziom dopaminy
po drugie jeść pokarmy bogate w tryptofan, wraz z magnezem i witaminą b complex - tryptofan jest źródłem dla serotoniny zatem jej poziom wzrośnie również w skórze.
gingko biloba podnieie jak już wiecie poziom wszystkich monoaminaz zatem również noradrenaliny i dopaminy. Jak zmniejszyć dopaminę musicie sobie poszukać gdzieś.
W moim przypadku łuszczycy mam za dużo serotoniny a zbyt mało adrenaliny , noradrenaliny i dopaminy ( skórę mam śniadą bo zbyt mało dopaminy nie rozkłada melanocytów ).
Dzięki temu podejściu uzyskałem remisję w łuszczycy.
Wam również tego życzę.
Teorię neurogenną zaproponował kiedyś profesor Lerner - amerykański dermatolog który zajmował się bielactwem. Ja doszedłem do tych samych wniosków niezależnie - przez co niniejszym ją potwierdzam.
pamiętajcie o cynku ( selen jest jego antagonistą czyli zmniejsza ilość cynku ) oraz miedzi w diecie lub w suplementach.

pozdrawiam - pamiętajcie o niższej dopaminie

[ Dodano: Pon 08 Lis, 2010 19:54 ]
już mam - spróbujcie N-acetylcysteine - czyli N -acetylcysteina

nie wiem czy można kupić w polsce , ma odwrotne odwraca działanie dopaminy


Ciekawa teoria ja choruje od 20 lat i się nie leczę ostatnio wykryto u mnie niedoczynność tarczycy chorobę hasimoto podobna kolejna autoimmunologiczna po bielactwie i wydaje się, że jest w tym jakiś związek.
Co do Ginko to wyczytałem gdzieś, że posiada on w składzie Tyrozyne, która to może leczy bielactwo? wiem, że są preparaty L-Tyrozyna czy może ktoś stosuje?
Ostatnio zmieniony przez piotr_the Pią 01 Lip, 2011 15:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2012 18:24   

Ja aobserwowałam coś dziwnego. Moj przypadek wyglada nastepujaco wyszly mi plamki na brzuchu dzieki lampie je zrepigmentowalam i mam 2 znamiona Suttona ktore nasiwtelam . Brałam przez pol roku regularnie 120mg dzienjie gingko, kwas foliowy. b12 i jakis kompleks witamin vigor ale przez ostatie 3 miesiace musialam odstawic leki poniewaz pewnego razu jak je polknelam dostalam mdloscoi w 5min i wszystko zwracam. I jest tak teraz za kazdym razem dlatego ich nie biore. Co mogło sie zmienic? u mnie a szczescie nic nie postepuje tylko jedno znamie suttona jest oporne. Chciałabym brac jeszcze chociaz te gingko bo wierze ze one cos pomagają ale odrazu mi sie cofaja.
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Sob 28 Kwi, 2012 07:59   

Twoja reakcja może byc spowodowana nadmiarem witamin,tak niekiedy się u niektórych dzieje vigor w swoim składzie ma wiele witamin,w tym witaminę B12,B9 (kwas) więc po co dodatkowa jeszcze bierzesz?no i jesteś pewna że czy te wszystkie w nim zawarte są Ci potrzebne,czasem bywa że bierze się zestaw witamin(wygoda)a np potrzebna do uzupełnienia jest jedna ub dwie, nie napisałaś jak je stosowałaś czy każdego dnia wszystkie naraz czy inaczej,na pewno zajadasz owoce warzywa a w nich też są witaminy, może po prostu masz ich nadmiar,lub któreś z nich, ja bym przez miesiąc ,dwa nie brała nic by organizm w pewnym sensie się uspokoił,potem wykluczyła vigor, a potem brała jak już musisz witaminy z grupy B, a ginko możesz zastąpić śmiało herbatką z miłorzębu (suszone liscie) jest bardzo smaczna kosztuje ok 8,50 za 100g a starcza na długo.
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Sob 28 Kwi, 2012 20:04   

vigor brałam tylko kilka razy wiec to nie od tego. Przez pol roku bylo ok a teraz odrazu je wracam. Biore rozne tabletki czasami przeciwbolowe i jest ok a po tycgh odrazu mam mdłości i wymoty. Odstawiłam na 3 miesiace po czym wzuielam gingko, b12 i kwas foliowy i to samo bylo.
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Sob 14 Lip, 2012 15:59   

hej ;D kupilem Bilobil(40mg miłorzębu japońskiego). Mam zamiar brać go 3x dziennie. Nie wiem tylko, czy brać od razu całą dawkę, czy kilka razy ( tj. 3 razy) w ciągu dnia? Bardzo proszę o pomoc ;D
Z góry wielkie dzięki ;)
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 14 Lip, 2012 18:54   

przeczytajcie:
http://zdrowie.onet.pl/ne...50,artykul.html

Wlasnie testuje te metode bo biore ginko bilboa + slonce.... zobaczymy
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Sob 14 Lip, 2012 19:35   

hej ;D
widziałem już ten artykuł i też zaczynam, jak tylko pojawi się słońce, taki sposób walki z plamami, jak Ty ;)
U mnie bardzo ładnie znikają plamy po protopicu na kolanach, ale myślę,że kluczowe znaczenia ma tu słońce. Teraz dołożę Bilobil.
@blabla
jak masz zamiar stosować ginko? w jakich dawkach? 120mg? od razu całość czy jakoś to rozdzielisz?

---
wszyscy piszą,że jednak 3 razy dziennie brać, a nie naraz. Ok, więc,ja też tak brać będę. ;D
Ostatnio zmieniony przez junior Sob 14 Lip, 2012 20:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 14 Lip, 2012 23:22   

@Junior
Biorę GinkoPrim to jest ginko bilboa + magnez. Wcześniej brałem bilobil ale dość krótko.
Zażywam 1 x dziennie, bo to chyba duża dawka, nie wiem, będę kupował w aptece nowe opakowanie to się dowiem. Ale 3 x .... nie za dużo ?
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Nie 15 Lip, 2012 14:48   

Tzn. ja zamierzam brać 3 tabletki na dzień w jakiś odstępach czasowych , tak żeby na dzień wyszło mi 120 mg, bo gdzieś czytałem ,że nie powinno się brać od razu dawki 120 mg, tylko rozdzielać to.
 
 
User2833

Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 26
Wysłany: Wto 20 Sty, 2015 02:43   

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo