Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Witam wszystkich użytkowników
Autor Wiadomość
darsento 

Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 69
Skąd: Rypin
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 12:13   Witam wszystkich użytkowników

Bielactwo... znalazłem tu się z wiadomego niestety powodu... zaczęło się miesiąc temu chyba od tego jak na kciuku miałem strup, gdzie skora wokół się opaliła a po zejściu strupa skóra została tam jaśniejsza... no i taka sobie była gdzie od miesiąca już widzę jak plama się powiększa stopniowo, również na drugiej ręce pojawiły się odbarwienia które powoli zwiększają swój obszar;/ biały obszar pokazał mi się też koło lewego kącika ust oraz na łokciach. Nie czekając zbytnio uderzyłem do dermatologa, modląc się by to nie było właśnie bielactwo, ale niestety lekarz potwierdził moje obawy. Dostałem receptę z Protopicem i witaminą PP do stosowania 2x dziennie. Na szczęście bielactwo u mnie nie jest widoczne na pierwszy rzut oka, pomimo tego, że mam ciemną karnację i tego typu wybryki zaraz widać. Pocieszam się tym, że walczę z bielactwem zanim ta nabrała obrotów w swojej krucjacie. Dermatolog powiedział mi, że ma w leczeniu 4 ludzi, ja jestem piąty. 2 z nich nie była na tyle cierpliwa i po dwóch tygodniach zrezygnowała z kuracji gdyż nie było efektów, natomiast pozostała dwójka już 2 miesiące stosuje Protopic no i widać stopniowe odbudowywanie się pigmentu. Ja generalnie też jestem z tych niecierpliwych ale widząc efekty u innych mam motywację:) w sumie szkoda że tamta dwójka nie kontynuowała leczenia bo wtedy by można mieć już jakiś obraz skutecznego leczenia Protopicem. A więc zaczyna się moja batalia o wygląd...:) Witam wszystkich użytkowników no i mam nadzieje uda nam się odzyskać ten stracony pigment:)
 
 
Karolak 


imie: Karolina
Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 12 Lis 2009
Posty: 414
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 12:37   

Ja obecnie mam wysyp pigmentu, po UVB i protopic i zestawie witamin (PP, wit C, kwas foliowy). Wcześniej też skóra mi pigmentowała, ale nie tak jak teraz ;).

Życzę powodzenia i skutków w leczeniu ;)))
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 14:15   

No u mnie też postępy widać :) po UVB i maści vitix, a także wit. B12, cynku, miedzi i zmniejszeniu ilości kwasu foliowego.

powodzenia! :D
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
darsento 

Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 69
Skąd: Rypin
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 14:38   

długo czekałaś zanim coś się ruszyło?:)
 
 
Agucha 
Agucha

imie: agnieszka
Dołączyła: 25 Sie 2011
Posty: 27
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 15:11   

i ja witam Ciebie
...mnie także zaczeło się od małego strupka na kciuku - teraz mam plamke 1,5 cm średnicy i jakies tam jasne plamy na palcach
plamke mam od około 2 miesięcy i niestety rośnie :sad:

smaruje się od 5 dni protopikiem, łykam witaminy i inne zielarskie "cuda" :wink:
i zobaczymy jak to będzie
pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
 
 
darsento 

Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 69
Skąd: Rypin
Wysłany: Sob 27 Sie, 2011 17:22   

no to widzę że jesteśmy na tym samym etapie:) niestety zaczęło się niewinnie można by rzec, a tu takie cyrki się dzieją... ja od wczoraj stosuję Protopic + witamina PP. Trzymam kciuki za nas wszystkich:)
Ostatnio zmieniony przez darsento Sob 27 Sie, 2011 17:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agucha 
Agucha

imie: agnieszka
Dołączyła: 25 Sie 2011
Posty: 27
Wysłany: Nie 28 Sie, 2011 15:32   

od paru dni siedze i czytam to forum i jestem "lekko" przestraszona ilością różnych produktów, które "powinnam" stosować bo być może"mogłyby mi pomóc"

troche się pogubiłam w tym wszystkim :sad:

... a moja plamka rośnie i ma sie dobrze i już widze kolejne małe białe punkciki na rękach i nogach, eh....

[ Dodano: Nie 28 Sie, 2011 16:36 ]
ale plusem jest to, że za namową lekarza dermatologa ograniczyłam stres, łykam ziołowe tabletki i jestem od tygodnia oazą spokoju i nawet mi to plamisko już tak na nerwy nie działa :biggreen: pozdrawiam
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 28 Sie, 2011 20:40   

Przejmowanie się plamkami, które się pojawiają, nie pomoże w ich likwidacji.
Jeśli to początki bielactwa, masz szanse na wyleczenie :) Trzeba wierzyć.

Ja pierwszą plamkę zauważyłam w wieku 12 lat i strasznie się tym stresowałam, więc choroba się rozwijała. Jak przyzwyczaiłam się do białych plam i ograniczyłam stres przestały się one pojawiać :)

Najpierw smarowałam się protopic'iem. Ale to nic nie dało, wiec przerwałam. Później wybrałam serię naświetlań lampami UVB <było to 25 naświetlań całego ciała> Wtedy w niektórych plamkach zaczęły się pojawiać ciemniejsze miejsca. W te wakacje zaczęłam stosować żel vitix w połączeniu ze słońcem. Tak, słońce w Grecji potrafi zdziałać cuda. Wszystkie białe plamy są "wykropkowane" ciemniejszymi punktami. Nie czekałam długo na efekty. Teraz, żeby repigmentacja dalej trwała muszę wybrać kolejną serię naświetlań i kolejną... ale jestem dobrej myśli.
Mam 15 lat, przyzwyczaiłam się do plamek, ograniczam stres, łykam mnóstwo tabletek i cieszę się życiem. To zdaje sie klucz do sukcesu. Nie przejmować się!

Życzę powodzenia!

Ps. Mi protopic nie pomógł, ale każdy reaguje inaczej...
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
darsento 

Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 69
Skąd: Rypin
Wysłany: Pon 29 Sie, 2011 20:17   

xomkax, no nic, zobaczę jak to u mnie działa... jeśli nie przyniesie żandego efektu to chyba przerzucę się na vitixa żel, z tym, że u nas nie ma greckiego słońca... :neutral: ale próbować trzeba wszystkiego:) o jakichkolwiek efektach będę mógł się wypowiedzieć, gdzieś za miesiąc, czy plamy się powiększają czy nie. Obecnie gdy komuś mówię, że choruję na bielactwo to każdy zdziwiony bo tego nie widać póki co... i mam nadzieję, że tak zostanie :wink: a jeśli jednak będzie to widoczne to walić to :razz: stwierdziłem, że mam dużo ważniejszycj spraw na głowie niż zajmowanie psychiki chorobą, której i tak nie można w pełni wyleczyć więc to taka moja mała kuracja antydepresyjna :razz: no i pocieszam się tym, że to początki więc uda mi się zdusić to w zarodku:) buziak moi biali kompani :mrgreen:
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 29 Sie, 2011 21:31   

masz świetne nastawienie! lubie to! :D
u mnie bielactwo niestety widać, bo mam prawie całe dłonie białe, a moja zdrowa skóra jest aktualnie ciemnobrązowa (ach to greckie słońce...). ludzie pytają mnie czy sie poparzyłam, a ja im na to ze śmiechem odpowiadam że nie, bo to tylko bielactwo :)

życzę powodzenia!
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
darsento 

Dołączył: 27 Sie 2011
Posty: 69
Skąd: Rypin
Wysłany: Pon 29 Sie, 2011 22:29   

xomkax, no właśnie, mam ten sam problem bo ja z natury mam ciemną karnację. Nieraz słyszałem dowcipy, że chodze na solare w zimę bo wszyscy bladzi a ja niewiele jaśniejszy niż w lato :-) również trzymam kciuki za Twój pigment :grin:
pozdros!
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 29 Sie, 2011 23:22   

no widzisz, ciemną karnację dużo osób chce mieć. a my mamy i przez to bardziej widać nasze białe plamki. :P ja słyszałam dowcip, ze chodze sobie na solarke i sie nierówno opalam dlatego mam białe plamy .. :D niestety nie wszyscy sa wyrozumiali. owszem, przyzwyczaiłam się do plam, ale tekst w stylu "twoi rodzice sie nie postarali bo jesteś łaciata i wyglądasz jak krowa" a później śmiech... hmm to nie jest zabawne. tak włąśnie powiedział mój kolega... zapomniał o jednej bardzo ważnej rzeczy: że ja też mam uczucia. a w dodatku jestem wrażliwa... no i miał czego chciał. rozpłakałam sie a było to w szkole przed jakimśtam apelem na którym miałam występować. cóż... ludzka chamowatość mnie przeraża...

dzięki! :)
ja też trzymam kciuki za Ciebie! i za Twój pigment! :D
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
Ostatnio zmieniony przez xomkax Pon 29 Sie, 2011 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo