Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hej
Autor Wiadomość
Wojti 


Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 6
Wysłany: Śro 21 Mar, 2012 15:33   Hej

Dawno tu nie zaglądałem, ostatnio jednak przydarzyło mi się coś, co można traktować tylko w kategoriach największego koszmaru. Otóż na bielactwo choruję jakoś od drugiej klasy gimnazjum, zaczęło mi się pojawiać głównie na torsie i na plecach, z czasem było tego coraz więcej, lecz mimo, iż nie było to dla mnie nic wesołego, to jednak nie przejmowałem się tym tak bardzo, żeby nie wyjść z domu i nie spotkać się ze znajomymi. Nawet coraz więcej pojawiających się białych włosów nie było dla mnie tragedią i dopiero gdy kilka dni temu zauważyłem białą plamkę przy oku(!) zrozumiałem, że to co najgorsze w życiu dopiero przede mną, a przecież nigdy nie miałem kolorowo. Bardzo się boję tego co mnie czeka, boję się, że nie znajdę pracy (jestem w szkole hotelarskiej), nigdy nie będę miał dziewczyny i nigdy nie zaznam prawdziwego szczęścia. Wiem, że nic nie jest w stanie tak naprawdę tego wyleczyć i już kilka dobrych lat temu zrezygnowałem z badziewnych maści przepisanych przez dermatologa. Pokrywać swoją twarz tapetą, czy wychodzić bez krzty wstydu ze swoją łaciatą buźką narażając się przy tym na tysiące zaciekawionych spojrzeń?
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro 21 Mar, 2012 17:09   

Witaj, kolego :D

Wojti napisał/a:
Bardzo się boję tego co mnie czeka, boję się, że nie znajdę pracy (jestem w szkole hotelarskiej), nigdy nie będę miał dziewczyny i nigdy nie zaznam prawdziwego szczęścia.

Dramatyzujesz. Przecież bielactwo to nie koniec świata! Dlaczego miałbyś nie znaleźć pracy? Przez białą plamkę? Bez przesady, biała plamka to pikuś. A dziewczyna... hmm, przecież nie wygląd ma znaczenie! I nie piszę tego tylko po to, żeby Cię pocieszyć, tylko dlatego, że wiem co mówię. Sama zakochana byłam w chłopaku, który z wyglądu mi się nie podobał i uważałam go za brzydkiego :P No, ale nie o mnie tu gadamy :) Jeśli chodzi o szczęście... Heh, moja zasada "wystarczy chcieć, aby coś osiągnąć" u mnie się sprawdza. Chcę być szczęśliwa, jestem szczęśliwa i robię wszystko, żeby tak właśnie było! Więc postaraj się ułożyć swoje życie tak, żeby być szczęśliwym. Jesteś panem swojego losu, jak niektórzy mówią :D

Wojti napisał/a:
Pokrywać swoją twarz tapetą, czy wychodzić bez krzty wstydu ze swoją łaciatą buźką narażając się przy tym na tysiące zaciekawionych spojrzeń?

Jestem dziewczyną i maluję się, ale plamki na twarzy mimo tego są trochę widoczne, bo nie maskuję ich specjalnie, tylko traktują jak całą resztę twarzy. Więc jestem za tym, żeby wychodzić bez krzty wstydu ze swoją łaciatą buźką narażając się przy tym na tysiące zaciekawionych spojrzeń. Jak ktoś patrzy to uśmiechnij się i idź dalej!


No, to ja tyle chciałam. Wybacz, jeśli uraziłam Cię czymś...(w sumie nie wiem czym, ale znając mnie mogłam top zrobić ;p)

W każdym razie jesteś skazany na mnie, bo jestem chyba jedną z częściej odwiedzających to forum osób ;p
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
MG 

imie: Monika
Dołączyła: 15 Lis 2011
Posty: 16
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Śro 21 Mar, 2012 18:13   

witaj Wojti xomkax ma racje wiele zależy od nastawienia do choroby. Ja mam plamy wokół oczu pracuje jako kelnerka jakoś się maskuje makijaż to podstawa. Nie musisz od razu malować się nakładać tapetę są róże kremy koloryzujące z pewnością twoją małą plamę zakryje. Głowa do góry :głaszcze:
_________________
szukam pomocy w bielactwie próbowałam wielu metod i nic dalej białe jak ?nieg
 
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 21 Mar, 2012 22:48   

xomkax napisał/a:
Dlaczego miałbyś nie znaleźć pracy? Przez białą plamkę?


xomkax z tego, co zauwazylem jestes b. mloda osoba, pewnie chodzisz do szkoly jeszcze.
wiec o szukaniu pracy troche malo wiesz. osoba z bielactwem jest nieatrakcyjnym pracownikiem:
-pracownik zazwyczaj musi miec tzw "aparycje"
-bedzie straszyl z vitiligo klientow?
-pracownik to wizytowka firmy i plamy sie sa atutem by przyciagac np. do zakupow, uslug itp.
-tak jak ladne kobiety musza przyciagac klientow w sklepach odziezowych, z plamami chyba jednak nie bardzo im sie uda. wyobrazasz se piersiasta hostesse z plama na cycku z duzym dekoltem ?

piszecie, ze plamy nie utrudniaja zycia i nie maja znaczenia - fajnie sie mowi jak sie je ma w niewidocznych miejscach. poszukiwanie pracy z bielactwem i nastawienie klientow i pracodawcow (glownie handel) weryfikuje ta "radosc" zycia z vitiligo.

w zwiazkach jest podobnie. kobiety glownie patrza na 3 rzeczy; 1.wyglad 2.portfel 3.seks
4.milosc. nie obrazcie sie ale w duzej czesci przypadkow tak jest.

niby o mnie mowia ze jestem przystojny bla bla ble to ja sie taki nie czuje.

przez vitiligo tak mysle, ze mam 24l i co potem ? marnuje sie mi tak fajny wiek, szkoda gadac
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
magdaza 

imie: Magda
Dołączyła: 14 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Czw 22 Mar, 2012 11:28   

Mnie by ekspiedientka z plamą na, jak to okresliłeś, cycku, nie przeszkadzała :).
Podobnie jak kelnerka/kelner, sekretarka czy jakikolwiek inny pracownik.
Liczą się kompetencje, wygląd zapewne też ale w innym rozumieniu.

Przeszkadzałoby mi jakby pracownik/pracownica, miał brudne paznokcie, śmierdział, był niechlujny i tym podobne.
Ach, no i jakby co, to mam trochę doświadczenia: byłam zatrudniana, sama zatrudniałam ludzi. Nie dołujmy innych niepotrzebie na przyszłość.
 
 
Wojti 


Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 6
Wysłany: Czw 22 Mar, 2012 14:55   

Jasne, że lepiej być ślepym optymistą, ale jak dla mnie to użytkownik blabla trzeźwo patrzy na sprawę. Niestety takie są realia, ludzie nie mają pojęcia o naszej chorobie, oczywiste więc, że pierwsze co im przyjdzie na myśl to: "co to za plamy, tylko żebym go nie dotknęła, bo jeszcze się zarażę" itd. Szkoda, że tak mało pisze i mówi się o naszych przebarwieniach w mediach, być może wtedy większość osób nie myślałaby w ten sposób i wiedziała, że to nic więcej jak tylko głupie przebarwienia. Według mnie to i tak gorzej mają murzyni, bo u nich to widać totalnie. Ja bym wolał np. kompletnie pozbyć się pigmentu i być bialutkim jak ściana, ale nie mam na ten temat żadnych informacji i nie mam pojęcia, czy taka operacja jest wgl możliwa.
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 22 Mar, 2012 18:46   

blabla napisał/a:
xomkax z tego, co zauwazylem jestes b. mloda osoba, pewnie chodzisz do szkoly jeszcze.

Owszem, chodzę do szkoły. Gimnazjum w tym roku skończę... Co za różnica kto w jakim jest wieku? Moge mieć 30 lat i myśleć tak jak teraz.

magdaza napisał/a:
Przeszkadzałoby mi jakby pracownik/pracownica, miał brudne paznokcie, śmierdział, był niechlujny i tym podobne.

Też tak sądzę.

Wojti napisał/a:
Jasne, że lepiej być ślepym optymistą

A kto tu jest "ślepym optymistą"? Nie znam takich. Mimo że uważam się za optymistkę, to bez przesady, życie jest jakie jest... Ale nie ważne, skoro chcecie sobie zatruwać życie i się zamartwiać, proszę bardzo. W sumie, nie moja sprawa.
I wybaczcie ten niemiły ton, ale ostatnio nie mam humoru.
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 09:49   

oj męźczyźni męźczyźni widać że kobieta jest bardziej odporna psychicznie ,i na wiele rzeczy oko przymyka niż Wy...weźcie pod uwagę jedno sami sobie dołek psychiczny kopiecie,sami się odsuwacie od ludzi ....
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 14:38   

ixi02 napisał/a:
oj męźczyźni męźczyźni widać że kobieta jest bardziej odporna psychicznie ,i na wiele rzeczy oko przymyka niż Wy...weźcie pod uwagę jedno sami sobie dołek psychiczny kopiecie,sami się odsuwacie od ludzi ....


tez tak uważam :wink:
 
 
Iwonka 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 138
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 20:18   

ja tam sie zgadzam z bla bla.
Sama pracuje w sklepie i wiem, że ludzie patrzyli by sie dziwnie na ekspedientkę z plamami, dlatego chcąc nie chcąc do pracy zawsze muszę je zakrywać.
A co do kelnerek czy barmanów... no sory ale ile % społeczeństwa wie co to bielactwo? widząc osobe z plamami myślą odrazu, że to jakiś grzyb, syf, czy inne świństwo którym mogą sie zarazić (przepraszam za określenia, ale taka prawda)

a Tobie Wojti radze nie zakrywać plamek. Staraj sie walczyć z głupimi ludźmi nie znającym Cie i obrzucającymi spojrzeniami. Ale skoro martwisz sie, że plamy masz na twarzy to może lepiej spróbować jakiś maści czy naświetleń. Spróbować zawsze warto. :)
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 22:58   

Dobra, róbcie co chcecie, myślcie co chcecie, ale ja i tak uważam, że maskowanie plam nie ma sensu. Skoro w gimnazjum, które jest największym zbiorowiskiem półgłówków i jedną wielką szkołą przetrwania mnie nie wyśmiali to znaczy, że jednak jest dobrze, czyż nie?
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
ewa__1334 
ewa__1334

imie: Ewa
Dołączyła: 23 Mar 2012
Posty: 8
Skąd: Suwałki
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2012 18:06   

Ja też chodzę to gimnazjum ale widzę ze ludzie się na mnie inaczej patrzą, wiec zaczęłam plamy demaskować, gratuluje ci jeżeli ktoś nie zwraca ci uwagi na nie, u mnie to raczej nie możliwe bo ja mam plamy na twarzy a twarzy nie da się zakryć, najgorsze jest to że oni nie zdają sobie sprawy co to jest i myślą, że źle się umalowałam.
 
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pią 27 Kwi, 2012 22:50   

Iwonka napisał/a:
ja tam sie zgadzam z bla bla.
Sama pracuje w sklepie i wiem, że ludzie patrzyli by sie dziwnie na ekspedientkę z plamami, dlatego chcąc nie chcąc do pracy zawsze muszę je zakrywać.
A co do kelnerek czy barmanów... no sory ale ile % społeczeństwa wie co to bielactwo? widząc osobe z plamami myślą odrazu, że to jakiś grzyb, syf, czy inne świństwo którym mogą sie zarazić (przepraszam za określenia, ale taka prawda)


w końcu ktoś trzeźwo patrzy, tysiące postów o tym, żeby się nie odsuwać od ludzi do mnie nie trafiają. ludzie lubią i preferują normalność, inność jest odrzucana m.in. w tak konserwatywnym społeczeństwie polskim. zresztą wątek na forum "relacje damsko - męskie" dość dokładnie pokazuje jak to wygląda....
_________________
Votre peau...Votre vie !
Ostatnio zmieniony przez blabla Pią 27 Kwi, 2012 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Sob 28 Kwi, 2012 08:23   

e tam ja myśle że to zależy od człowieka fakt niektórzy sa jacy są i nikt tego nie zmieni,nawet jakby profesor nauk im wytłumaczył co i jak to i tak by nie zrozumieli, ja przestałam się jak już mówiłam tym stresować,choć kiedyś to wręcz uciekałam od ludzi,tez facet mnie olał z tego powodu,choć potem chciał wrócić, plam na dłoniach nie maskuję szkoda mi kasy na to,a pracuję także w sklepie i to w branży że 95% klientów to mężczyżni i jakoś nie mam z tym problemu,może i sobie coś tam w głowach myślą tego nikt nie wie,bardziej dziwią się moją wiedzą ,bywam na przetargach itd.co do barmanek kelnerek bywa i że czasem trafia mi się taka "fucha"i tez nie mam problemu,może temu że panowie (choć zabrzmi glupio)to gapią się w mój dekolt aniżeli obchodzą ich plamy,znam też dziewczynę która pracuje w banku i nie w kasie ale jako doradca i ma duży kontakt z klientami i także nie zakrywa niczym plam,ma do połowy dłoni ,ludzi niestety się nie zmieni każdy jest jaki jest ,jest piękny dzień długi weekend więc w plener i korzystać z uroków słońca,,,:)
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
Ostatnio zmieniony przez ixi02 Sob 28 Kwi, 2012 08:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 28 Kwi, 2012 12:53   

ewa__1334 to musiałaś kiepsko trafić. Moi znajomi raczej się martwią o to, czy mi się te plamki zabarwiają, czy nie, a czasem nawet jeżdżą ze mną na naświetlania. :) Po prostu dałam im do zrozumienia, że to "choroba" i nic nie mogę z nią zrobić, więc nikt nie zwraca już na to uwagi. Może powiedz znajomym, jak będzie okazja, co to jest i dlaczego masz tak a nie inaczej. Powinno pomóc ;)
Ps. Która klasa? :D
Pisz na gadu do mnie jak chcesz pogadać, albo coś :10276790 :)
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo