Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Siłownia a vitiligo
Autor Wiadomość
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 12:26   Siłownia a vitiligo

Witam,
Chciałbym zapytać (głównie męską część forumowiczów) o wasze doświadczenie na siłowni. Mam na myśli:
- czy ćwiczycie na siłowni ? jak długo to robicie i z jakimi efektami ?
- czy dieta odpowiednia do nabrania masy ma wpływ na powstawanie plam ?
- czy suplementy (nie mylić sterydy) są bezpieczne w naszej chorobie ?
- czy macie problemy by przełamać się i ćwiczyć na siłowni z plamami ?

Sam ćwiczę ponad rok czasu, idzie mi to raz opornie raz dobrze, robię to głównie w domu, z odpowiednim sprzętem (choć nie mam aż tyle co na siłce). Głównie mam problem z nabraniem masy (mam 77kg przy 189 cm wzrostu) no i nie łapię który plan treningowy może być dla mnie odpowiedni ;)
Chciałbym żeby ten temat był miejscem do wymiany doświadczeń i opinii o siłowni, ćwiczeniach i waszym podejściu i związku do leczenia vitiligo i sprawności ruchowej i dbania o sylwetkę.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Dawid 


pomogl: pomogl
imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 302
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 13:24   

Siema.

Ja ćwiczę o ile to można nazwać ćwiczeniem, ale armwrestling= siłowanie na rękę. Siłownię a raczej pseudo siłownię mam w altanie. Suplementy nie powinny i raczej nie mają wpływu na plamy ( węglowodany, białko) jak nie w postaci proszku gdy brakuje to można to przecież uzupełniać pokarmami.

blabla napisał/a:
czy macie problemy by przełamać się i ćwiczyć na siłowni z plamami ?


Chodziłem pół roku na karnet z roboty z kolegą nie miałem żadnych zahamowań ;-)

blabla napisał/a:
Chciałbym zapytać (głównie męską część forumowiczów)


A kobiety to już nie ćwiczą zdziwiłbyś się :-)

blabla napisał/a:
Głównie mam problem z nabraniem masy (mam 77kg przy 189 cm wzrostu) no i nie łapię który plan treningowy może być dla mnie odpowiedni


Polecam forum www.sfd.pl ( o ile nie zostanę skarcony za podanie linku do innego forum) ;-) i zaglądnij sobie do działu Ladies a zobaczysz jak kobiety/dziewczyny sobie radzą ;-) na siłowni.
_________________
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
 
 
 
zawer 


Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 59
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 14:16   

Witam.

Moja przygoda z siłownią trwa 9 lat i jak na razie widzę same pozytywne skutki uprawiania tego sportu. Przede wszystkim systematyczność najlepiej 3 razy w tygodniu gdyż wtedy można połączyć fajnie poszczególne partie np pon - klatka i biceps śr - plecy triceps pt barki i nogi do tego za każdym razem brzuch plus ewentualnie bieganie czy orbitrek na dotlenienie mięśni wystarczy 15 min. Z tego co napisałeś jesteś szczupły i chcesz przybrać na masie więc trening siłowy + odpowiednia dieta ( to podstawa ) i suple białko, gainer na mase do tego kreatyna jak ćwiczysz dłużej zapodaj sobie dobrego stacka kreatynowego masa napewno pójdzie do przodu. Pamiętaj jedno systematyczność + dieta + suple = efekty:). Polecam chodzić na siłkę w domu to nie to samo. Tak jak napisał wyżej dawid wejdź na stronę sfd tam wszystko znajdziesz. Ja nie mam żadnych problemów na płaszczyźnie vitiligo i siłka smaruje ręce samoopalaczem i jazda na siłkę :cool:
 
 
Dawid 


pomogl: pomogl
imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 302
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 14:55   

zawer napisał/a:
Polecam chodzić na siłkę w domu to nie to samo


Owszem :-) jednak gdy ma się powiedzmy 1 tys. zł na start z możliwością kolejnego dokupywania sprzętu i ma się miejsce to siłownia w domu/ obok/ niedaleko ma wiele plusów: ćwiczysz kiedy chcesz, sprzęt zawsze wolny, muzyka jaką sobie puścisz i w sumie trening o jakiej porze ci się podoba.
_________________
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
 
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 15:01   

@Dawid
Znam sfd.pl tyle że tam tyle porad, planów treningowych, że nie łapię się w tym wszystkim :] a łapę masz ogromną więc domyślałem się że ćwiczysz i nie twierdzę że kobiety tego nie robią hehe

@ zawer - to musisz mieć super sylwetkę, tez robię to 3x w tygodniu, do tego rower (ograniczony bo chudnę przez niego;p)
skąd brałeś plan treningowy ? bo ja próbuję różnych rzeczy, teraz robię plan treningowy: javorek complex no i siły trochę mam już więcej ;p gorzej z masą i wyrzeźbieniem się

a może sylwetka zadziała na mój plus ;p a ogólnie motywację mam od roku bo lepiej facet wygląda kiedy ma wyrzeźbione ciało ;)
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Dawid 


pomogl: pomogl
imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 302
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 15:31   

Dużo jest tam dzienników treningowych nie wiem poszukaj osoby o podobnej sylwetce i wadze i zobacz jakim planem ćwiczy. Szukaj, ćwicz różnymi planami aż dojdziesz do takiego który sprawdzi się na tobie, jak wiemy na każdego działa co innego ;-)

I jedz, jedz, jedz i ćwicz a na pewno urośniesz ;-)
_________________
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
 
 
 
zawer 


Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 59
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 21:12   

Z tą rzeźbą to jest troche problem bo najczęściej niestety wraz ze wzrostem wagi idzie typowa masa tzn wiesz takie lekkie "zalanie" bez definicji później jak jest z czego to robi się rzeźbę. Jest naprawdę niewielu takich którym "idzie" czysta masa bardzo dużo zależy od genetyki a ci duzi i wyrzeźbieni nieraz mieli styczność ze strzykawką :-? co jest dla mnie wielką głupotą i nieporozumieniem... Najlepiej wybierz się do dietetyka podasz grupę krwi opowiesz co chcesz osiągnąć i wtedy dietetyk dobierze odpowiednią dla Ciebie dietę - później odpowiedni trening.
 
 
Dawid 


pomogl: pomogl
imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 302
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 21:53   

zawer napisał/a:
Najlepiej wybierz się do dietetyka podasz grupę krwi opowiesz co chcesz osiągnąć i wtedy


... i wtedy będziesz miał cieńszy portfel. Oczywiście żeby trafić na "dobrego" dietetyka to można ich na palcach jednej ręki policzyć, bo jaki ma interes dietetyk w tym aby ci się udało. Kasę i tak mu dajesz czy są efekty czy ich nie ma, a to co zaleci dietetyk możesz uzyskać na podanym wyżej forum, w gruncie rzeczy i tak wszystko zależy od ciebie czy będziesz się do tego stosował.

Osobiście nic nie mam do dietetyków, ale wg mnie to stracone pieniądze. Poczytaj troszkę forum tam są tabele z kalorycznością praktycznie wszystkich produktów, wylicz sobie swoje zapotrzebowanie, potem wprowadź to w życie. Kolejnym etapem jest dobry trening i jego systematyczność= nie opierd**anie się na siłowni a efekty przyjdą :-)
_________________
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
 
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Wto 10 Lip, 2012 22:01   

ooo ja ćwiczę od około pół roku ;) wcześniej koło roku poźniej przerwa z powodu braku czasu...
od tych 5-6 miesięcy przyszło koło 8kg ;)
ważę 76kg przy wzroście 176cm. wcześniej mała niedowaga ;)
powiem wam.. zawsze przy robieniu typowej masówki pójdzie w parze tłuszcz... jednym większy innym mniejszy..człowiek robi się zalany... dlatego po osiągnięciu docelowej wagi trzeba zacząć się rzeźbić.. i kilogramy znów uciekają ;)
blabla, jak chcesz przybrać masy musisz pamiętać o tym żeby dużo jeść, przede wszystkim wieczorem białko rano węgle.. jak nie masz czasu kup dobrego gainera... i w wolnej chwili w pracy wypij (nie wiem gdzie pracujesz), ja mam akurat taką prace że gainer dużo mi pomaga ;) ogolnie minimum 4-5 posiłków dziennie i będziesz rosnąć jak na drożdżach :D
chyba ze masz taki metabolizm jak ja.. ze dużo jem( już rzygam białkiem) a tylko 8kg w pół roku :wink:
 
 
raw 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 188
Wysłany: Śro 11 Lip, 2012 14:48   

Interesujący temat :)

blabla napisał/a:

- czy ćwiczycie na siłowni ? jak długo to robicie i z jakimi efektami ?


Prawdę mówiąc, to od niedawna. Efekty są, ale nie zbyt zadowalające - głównie przyrost siły. Jak się odpowiedniej diety na dodatnim bilansie kalorycznym nie trzyma, to tak niestety jest, więc zwróć uwagę na dietę. Mawiają, że dieta, to 70% sukcesu, reszta to kwestia treningu i dobrej motywacji.

blabla napisał/a:

- czy dieta odpowiednia do nabrania masy ma wpływ na powstawanie plam ?


Dieta do "nabrania masy", to po prostu najzwyklejsza (zdrowa) dieta, składająca się głównie z białek, węgli i zdrowych tłuszczy. Wątpię, że ma jakiś wpływ na powstawanie plam, a raczej wręcz przeciwnie - może (ale nie musi) pomóc w ich likwidacji.

blabla napisał/a:

- czy suplementy (nie mylić sterydy) są bezpieczne w naszej chorobie ?


Raczej tak, jeżeli mowa o białku, carbo etc.

blabla napisał/a:

- czy macie problemy by przełamać się i ćwiczyć na siłowni z plamami ?


Nie mam tego problemu, bo mam własną "garażową" siłkę :) Ale pewnie z początku miałbym problem, by się przełamać. Podejrzewam, że osoby ćwiczące na siłowni nie mają czasu, by zwracać uwagę na takie rzeczy, są zbytnio pochłonięci treningiem :)


blabla napisał/a:

Sam ćwiczę ponad rok czasu, idzie mi to raz opornie raz dobrze, robię to głównie w domu, z odpowiednim sprzętem (choć nie mam aż tyle co na siłce). Głównie mam problem z nabraniem masy (mam 77kg przy 189 cm wzrostu) no i nie łapię który plan treningowy może być dla mnie odpowiedni ;)
Chciałbym żeby ten temat był miejscem do wymiany doświadczeń i opinii o siłowni, ćwiczeniach i waszym podejściu i związku do leczenia vitiligo i sprawności ruchowej i dbania o sylwetkę.


Na początek wiele Ci nie trzeba. Podstawa to drążek, sztanga, jakieś hantelki by się przydały, ławka (albo jakaś prowizorka), stojaki (na sztangę - przy przysiadzie), no i obciążenia. Więcej Ci naprawdę nie trzeba. Jak się zaczyna, to najlepiej ćwiczyć na wolnych ciężarach, żeby wyrobić technikę, a to długi proces.

Problem z nabraniem masy, wynika ze słabej diety. Polecam dziennik posiłków vitalmax (chyba nic nie przekręciłem :)). Możesz łatwo sobie wyliczyć m.in. Twoje zapotrzebowanie.

Z tego co piszesz, wynika również, że jesteś ektomorfikiem (poczytaj na SFD o tym typie budowy ciała). Jeżeli chodzi o plan treningowy, to jeżeli chcesz się skupić na masie + sile, to wybierz trening ogólnorozwojowy (FBW - 3x w tygodniu - pn, śr, pt). Polecam trening 5x5 (sam ćwiczę wg tego treningu od paru miesięcy i jest niezły, sugerowany właśnie ektomorfikom, doczytaj sobie o nim na SFD). Z początku będzie ciężko, ale nie poddawaj się. No i pamiętaj, efekty przyjdą, ale to z czasem. Nie załamuj się, pamiętaj, że każdy organizm reaguje inaczej. Ćwicz, masuj, dobrze się odżywiaj, a będzie dobrze.

Wracając jeszcze do diety. Spożywaj 5-6g węglowodanów na kg ciała, 2g białka na kg ciała i około 2g (najlepiej 1,8g) zdrowych tłuszczy na kg ciała.

Źródła białka:

- ryby
- kurczak
- jajka
- twarogi (najlepiej chude, ew. półtłuste)

Źródła węglowodanów:

- kasze
- ryże
- chleb pełnoziarnisty (ew. żytni jeszcze da rade)
- makarony
- płatki owsiane

Źródła tłuszczy:

- oliwa z oliwek
- olej lniany
- olej słonecznikowy
- orzechy

Tyle powinno wystarczyć. Pamiętaj też o warzywach i owocach. Tylko nie dodawaj warzyw do posiłku przed treningowego.

Odnośnie suplementów, to jeżeli chcesz coś koniecznie brać, to ogranicz się do kilku specyfików, mianowicie: omega 3 (w kapsułkach, 2 dziennie, podczas posiłku), magnez + b6 (ginkofar b6 o ile dobrze pamiętam) oraz cynk (zincas forte). Magnez i cynk spożywaj na noc (15 minut po ostatnim posiłków - zazwyczaj twaróg, głównie białko i 15 minut przed snem) - jest to tzw. apteczne ZMA, dobre na regeneracje. Ja nie zauważyłem jakiś nadzwyczajnych rezultatów, ale to pewnie też wina nietrzymanej diety. Spróbuj na pewno nie zaszkodzi.

To tak na szybko. Jak mi się coś przypomni, to dopiszę :)

@Gallus: 8kg w pół roku, to bardzo dobry wynik - niestety, zapewne więcej w tym tłuszczu niż masy mięśniowej :)

P.S: Gainery i tego typu produkty są dobre tylko w przypadku, kiedy brakuje Ci kalorii do wyliczonego zapotrzebowania. W innym razie, stosując ten środek niepotrzebnie się "zalewasz".
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 11 Lip, 2012 20:11   

@ zawer – właśnie myślałem o dietetyku ;) ogólnie mam 77 – 76 kg wagi, jestem wysoki i nie widać po mnie hehe, pewnie przy 85 pewnie coś, ale myślę że 90 to chyba dla mnie odpowiednio ?

@ Dawid – jestem dość systematyczny, robię to 3 x w tygodniu, efekty niby są, bo jestem silniejszy w łapie dźwigam już coraz więcej hantli, no ale robię głównie trening na siłę i trochę na rzeźbę i tak mieszam

@ Gallus – to masz jak ja :] kiedyś ważyłem 82 kg i była oponka, zero ruchu, no ale ja przepalam szybko, znajomy doradził mi koniecznie ograniczenie roweru bo przy tym spalaniu co ja to nie przybiorę na masie. Żrem 4-5 posiłków :P

@ Raw – mam już dawno hantle, ławkę i drążek i kilka innych sprzętów ;) ale dzięki za doradzenie. ogólnie każdy mi mówił coś innego, na sfd mam konto i tam jest tyle porad że głowa boli heh. Bałem się suplementów gainerów i innych, ze względu właśnie na bielactwo… i na razie dotąd jadę tylko na diecie która ciągle modyfikuję ;]
Raw też masz typ sylwetki ektomorfika ? jak z efektami ?

Spotkałem się też z opinią że przy 189 cm wzrostu ciężko nabrać masy i trudniej się wyrzeźbić, chyba to potwierdzam :P

Jeszcze mam pytanie, jakie ćwiczenia polecacie na wyrzeźbienie klaty ? robię brzuszki z dużym obciążeniem, na drążku, superbrzuszki... troche opornie mi to idzie. jak Wy to robicie ? i jakie macie efekty ?

Ogólnie jestem miło i pozytywnie zaskoczony że odezwaliście się chłopaki, przynajmniej już nie muszę się obawiać wszystkiego, bo na niektóre rzeczy / odżywki patrzę przez pryzmat vitiligo =)
_________________
Votre peau...Votre vie !
Ostatnio zmieniony przez blabla Śro 11 Lip, 2012 20:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Śro 11 Lip, 2012 21:26   

blabla napisał/a:

@ Gallus – to masz jak ja :] kiedyś ważyłem 82 kg i była oponka, zero ruchu, no ale ja przepalam szybko, znajomy doradził mi koniecznie ograniczenie roweru bo przy tym spalaniu co ja to nie przybiorę na masie. Żrem 4-5 posiłków :P



tylko problem w tym że u mnie oponki nie widać ;)
po prostu każdy mięsień robi się zalany... zatłuszczony.. co jest efektem typowego treningu na masę. A tak ogólnie to na chudego wyglądam ;)
 
 
raw 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 188
Wysłany: Pią 13 Lip, 2012 01:26   

@blabla: no to jak masz sprzęt, to dupa w troki i bierz się za ostry trening :mrgreen: Na sfd znajdziesz sporo cennych informacji - czytaj głównie podwieszone tematy. Jeżeli chodzi o jakiegoś gainera, to sam się zastanawiam nad czymś od dymatize, pewnie wezmę super mass'a, bo kiepściutko coś z tą moją dietą, a muszę czymś podbić kalorie :)

Odnośnie mojej budowy, to tak - jestem ektomorfikiem (hardgainerem) - niestety (cholerny metabolizm :D), albo stety. A efekty prawdę mówiąc średnie, byłyby znacznie lepsze, gdybym trzymał dietę. Głównie idzie siła, z masą kiepściutko. Na mojej diecie, to wygląda tak, jakbym robił trening typowo na rzeźbę, a to najpierw trzeba się porządnie zmasować (dobra dieta ma w tym pomóc), żeby później było z czego rzeźbić.

No i pamiętaj, złota zasada: "no pain, no gain" albo "go hard or go home" :P
 
 
białas 
albinos

Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 64
Wysłany: Pon 04 Lut, 2013 20:47   

No tak, ale jeden aspekt jest tu przemilczany, a wiadomo, że w końcu dochodzi się do kresu zauważalnego przyrostu i trzeba się wspomóc czymś mocniejszym.
Skoro "na suchym nawet trawa nie urośnie" to w końcu trzeba się "podlać", czy macie jakieś doświadczenia co do wpływu sterydów na bielactwo?
Ingerencja w hormony zmienia coś w chorobie?
Nie zachęcam nikogo, ale jeśli ktoś ma doświadczenia, fajnie byłoby gdyby się podzielił..
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 21 Lut, 2013 15:49   

ja podlalem ruska metka... :) i pojawilo mi sie po kilku tygodniach bielactwo.... wiec mozna by na pierwszy rzut oka... ale z drugiej strony mam mocne argumenty ze to przypadek...

1. metke popjalem mlekiem wiec malo co sie wchlonelo

2. proby wtrobowe ok

3. proteinogram pokazuje tylko zaklocenie syntezy alfa 2 frakcji

4. nie slyszalem aby komus metka wywolala bielactwo.... niektorzy po latach dostali marskosci watroby ale nikt bielactwa...

ale nie polecam... z nierozumialych dla mnie powodow niektore sterydy stoswane sa nawet w leczeniu bielactwa.... chociazby predonisole
 
 
Pastore 


Dołączył: 27 Wrz 2010
Posty: 109
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 29 Kwi, 2013 08:01   

A wiesz, że metka działa anty na potencje :-)
_________________
Co ma być to będzie! Szczę?cie znajdziesz wszędzie!



Jeste? nie?miały/a? Zajrzyj do Nas!
 
 
Kamilek:) 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 113
Skąd: SRB
Wysłany: Pon 29 Kwi, 2013 13:35   

Ja na siłce ćwiczę systematycznie od 9 lat. Nigdy się nie babrałem w branie sterydów, ani nie mam napinek na centymetry wszerz, ani masę :).Już bardziej definicja mięśni, rzeźba, proporcje. Priorytetem natomiast jest siła która jest mi przydatna w innej dyscyplinie oraz rozwinięcie tych mięśni, które na codzień są praktycznie nie używane. Wolę wyciskać 150kg przy 70kg wagi ciała niż ważyć 100kg i mieć kupę bezużytecznego tłuszczu. Nie wiem jaki wpływ siłownia ma na bielactwo, ale na początku mojej przygody zdrapałem sobie znamię Suttona które mam na plecach. A jak wiadomo organizm człowieka może się wtedy zachowywać jak silnik po wyjęciu ważnego bezpiecznika. Może to również przyczyniło się do rozwinięcia bielactwa... :)
 
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Pon 29 Kwi, 2013 14:59   

ja tez nie moglem na silowni wskoczyc na mase... teraz wiem dlaczego... Kortzyol... czyzby jakis wspolny mianownik... przewaga katabolicznych nadnerczy nad gonadami... golicie sie moze rzadziej niz otoczenie...?
 
 
Kamilek:) 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 113
Skąd: SRB
Wysłany: Pon 29 Kwi, 2013 15:06   

Nie zauważyłem bym się golił rzadziej. Co do masy to w moim przypadku jest to wina przede wszystkim diety, w której jest mało węglowodanów za to przewaga białek. Inaczej ciężko utrzymać rzeźbę. Przemianę materii też mam szybką :)
 
 
 
raw 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 188
Wysłany: Wto 30 Kwi, 2013 03:18   

sl8er napisał/a:
ja tez nie moglem na silowni wskoczyc na mase... teraz wiem dlaczego... Kortzyol... czyzby jakis wspolny mianownik... przewaga katabolicznych nadnerczy nad gonadami... golicie sie moze rzadziej niz otoczenie...?


Też mam problem z nabraniem masy, ale to wina diety jak już wspomniał Kamilek. Co do golenia się, to faktycznie, golę się znacznie rzadziej niż znajomi.
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 02 Maj, 2013 11:07   

brales sterydy...? u mnie wyglada na to ze mam hipogonadyzm wtorny po metce... niski testosteron wolny wywalony wysoko kortyzol... i teraz zeby nie bylo za latwo, sam kortyzol potrafii spacyfikowac testosteron... a w hipogonadyzm mozna latwo wpasc

http://www.fertstert.org/...1384-2/abstract
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo