Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
witam
Autor Wiadomość
bell 

Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 13
Wysłany: Sob 11 Sie, 2012 09:20   witam

Hej! Jestem mamą 3,5 letniej Hani u której zaczęły wychodzić plamy na paluszkach. Oczywiście doktorka powtoierdziła bielactwo. Jestem tym faktem załamana tak bardzo że muszę leczyć się u specjalsity. Podpowiedźcie pocieszcie. Szczególnie zależy mi na podpowiedziach młodych ludzi którzy to mają. Mój mąż ma łuszczyce nie stanowi to dla mnei problemu. Ale boje się że skoro ma 3,5 roku i zaczyna to mieć to co będzi później - proszę o jakieś komentarze.
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Sob 11 Sie, 2012 14:18   

Witaj bell.Przedewszystkim musisz zadbać o to żeby małej dostarzyć jak najwiecej witamin,dużo betakarotenu,na tym etapie nie zdziałasz zbyt wiele każdy lekarz Ci to powie,no bo takiego małego dziecka przecież nie będziesz naświetlać a jedynie to daje najlepsze efekty.Na twoim miejscu podawałabym dziecku kozie mleko(ktoś tam pisał że tym wyleczył bielactwo)napewno nie zaszkodzi a wiele matek daje dzieciom kozie mleko ze względu na szereg dobroczynnych właściwości.Nie mozesz sie załamywać!!napewno będzie dobrze,musisz być silna dla swojej córeczki.Pozdrawiam
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 12 Sie, 2012 20:13   

Hej, hej! Córcia będzie z tym żyć bez problemu, jeśli będzie wiedziała, że nie jest dla innych odmieńcem. Musisz zadbać o to, żeby wiedziała, że ludzie tak mają i nie przejmowała się plamami. :)
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
bell 

Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 13
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 08:39   

Dzięki xomax a jak długo już masz tę swoją dolegliwość? Wiecie mnie tak naprawdę bielactwo samo w sobie nie przeraża jeden ma łatki drugi tatuaże trzeci jest gruby każdy jest inny i ja tez mam w dupie te plamy. Najgorsze jest to że martwie się czy bielactwo nie pociąga za sobą jakiś "złych " konsekwencji. I czy moja Hania będzie sobie wiodła spokojny żywot. Bo ja już się postaram żeby plamki nie były dla niej problemem. Przeraża mnei też fakt że jest taka malutka i już to ma. Bo gdzieś wyczytałam że im wczesniej dziecko to dostanie to bardziej się rozlewa. Narazie ma tylko na paluszkach u dłoni jedną malutka na stopie i w wewnętrznej stronie ramienia. Takl bardzo chciałabym żeby mnie ktoś pocieszył
 
 
SnaKe7777777 


imie: Michał
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 38
Skąd: Pleszew
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 14:53   

U mnie się zaczęło jak byłem w podstawówce, szczerze mówiąc nawet nie pamiętam żeby ktoś się wtedy tym jakoś specjalnie interesował, może kilka razy się ktoś pytał dlaczego tak mam ale nigdy nie miałem na tym tle problemów czy nieprzyjemności tak więc spokojna głowa :-)
 
 
 
dario5060 
Ti voglio bene

pomogl: pomogl
imie: Darek
Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 13
Skąd: San Giovanni
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 17:22   

Witaj Bell-niedalej jak wczoraj w temacie"bielactwo u małego dziecka"opisałem historię mego dzieciństwa.Jako 4-ro latek dostałem bielactwo,które udało się mym rodzicom zwalczyń na wiele,wiele lat.Przeczytaj i nie załamuj się-może się uda.Podałem tam specyfik,który mi pomógł.
pozdrawiam...Dario
_________________
Dario
 
 
Kamilek:) 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 113
Skąd: SRB
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 18:14   

Witaj ! :)
Pewien dermatolog kiedyś mi powiedział, że organizm dziecka szybciej reaguje na odpowiednie leczenie no i czasem tego typu objawy mogą w późniejszym okresie same zostać zatrzymane bo organizm Twojego dziecka ulega jeszcze dużemu rozwojowi i przemianom. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze!

Pozdrawiam,
Kamil
 
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 21:08   

No, ja mam bielactwo od ponad 3 lat. Zaczęło się jak miałam 12 lat, więc wtedy był to dla mnie niezły szok.
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Nemek 
S.T.A.R.S.


pole1: 7
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Cze 2012
Posty: 329
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2012 15:16   

Witam.Będzie dobrze, ludzie z vitiligo nadrabiają nieziemskim charakterem a córka w dodatku ma napewno kochających rodziców.Pozdrawiam :-)
 
 
kwasie 

Dołączył: 29 Sie 2012
Posty: 3
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2012 20:41   

Mi wyszło też gdzieś w tym okresie mniej więcej, no może troszke starszy.
Żyję z tym kilkanaście lat i cóż, jak to w życiu raz lepiej raz gorzej, niestety dziewczynie może być trudniej. Ale da radę, i ona i Ty.

Na pocieszenie powiem Ci, że zaczynam zwalczać z powodzeniem to cholerstwo od pewnego czasu, więc będzie dobrze :)
 
 
Mariusz 

imie: Mariusz
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 77
Skąd: Majdan Król.
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2012 20:47   

Postęp w medycynie nastąpił, więc jest szansa na wyleczenie. Ja 26 lat temu miałem lek sprowadzany z Francji bo w polskich aptekach był tylko Biseptol, Polopiryna i witamina C. Leczenie przerwałem bo armia wzywała a potem było za późno.
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2012 22:24   

kwasie napisał/a:
niestety dziewczynie może być trudniej.

eee tam! ja radzę sobie dużo lepiej niż niejeden facet na tym forum. takie odniosłam wrażenie ;p
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
SnaKe7777777 


imie: Michał
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 38
Skąd: Pleszew
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2012 09:46   

Omka teraz nam pojechałaś, heheh ;-) ;-);-p
 
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro 05 Wrz, 2012 18:26   

Haha, wybacz ^^ No, ale ja nie narzekam ani troszeczkę! ;p
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Mariusz 

imie: Mariusz
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 77
Skąd: Majdan Król.
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2012 20:07   

To dobrze, że w tak młodym wieku nie narzekasz. Ja wtedy też byłem pewny, że medycyna da radę ale niestety stało się inaczej. Nie załamuję się jednak i realizuję swoje marzenia.
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 06 Wrz, 2012 21:09   

Medycyna... nie, nie da rady. I nie wydaje mi się, żeby mi się udało to wyleczyć ;) Jednak to mnie nie dobija. ;p
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Mariusz 

imie: Mariusz
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 77
Skąd: Majdan Król.
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012 19:32   

Idzie zima to plamy znikną i będzie po problemie do następnego lata. I tak w koło co rok. Muszę jeszcze poszukać łaciatej kobiety bo zdrowe czasami myślą, że to trąd.
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012 20:39   

No to musisz założyć tutaj na forum coś w rodzaju eDarling. :biggreen:
 
 
Iwonka 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 138
Wysłany: Pią 07 Wrz, 2012 22:56   

eDarling jest beznadziejny. ;P Kiedyś z nudów założyłam tam konto. ;P
 
 
Mariusz 

imie: Mariusz
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 77
Skąd: Majdan Król.
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2012 12:17   

Nie działam na eDarling ani na innych o podobnym profilu. Może to mój błąd, ale jestem wzrokowcem i wolę najpier zobaczyć a dopiero potem się umawiać.
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2012 10:05   

To był tylko taki żart.Ja bym także nie polecała tego typu znajomości.Ale pisałeś że chciałbyś znalezć łaciatą,więc na tym forum miałbyś szanse :wink: .
 
 
Mariusz 

imie: Mariusz
Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 77
Skąd: Majdan Król.
Wysłany: Pon 10 Wrz, 2012 16:56   

Po to jest forum by pisać i dobrze się bawić. Tak kiedyś pomyślałem, że najprędzej łaciaty łaciatego zrozumie. Albo i nie zrozumie bo w życiu różnie bywa.
 
 
Wandzia 

Dołączyła: 22 Sie 2012
Posty: 8
Wysłany: Czw 13 Wrz, 2012 11:16   

Witam mamo Hani!
Ja od 2 lat przeżywam to samo. Mojego dziecko też cierpi na bielactwo prawie od urodzenia. Nie leczę go nie chodzę do żadnych specjalistów. Byłam raz u dermatologa w Lublinie który stwierdził ze na chwile obecna nie ma żadnej możliwości leczenia. To jest takie czekanie nie wiadomo na co a plam ciągle przybywa. A nadzieja żadna.
_________________
wandzia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo