Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Moja walka z plamami ! Spowiedz i ocena...
Autor Wiadomość
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 22 Paź, 2012 18:51   Moja walka z plamami ! Spowiedz i ocena...

Od stycznia podjołem walke z w sumie jak określam nie wielkimi plamami jakie posiadam na nadgarstkach stopie i piszczelu.

Plamy pojawiły się od 4 - 5 lat temu. Szczególnie mi nie przeszkadzaly jednak pojawiało się ich coraz więcej i więcej więć zaczełem szperać w internecie i m.in. znalazłem forum vitiligo.

Poźniej trafilem na kilka wizytę do prof Majewskiego który powiedział ze na pewno się z tego wylecze przepisal protopic i inna maść.

Następnie do jak ja określam pseudo doktor Burion. Koszty ogromne. Wizyta 200 zł badania co 3 mc też 200 - 300 zł. Standard cynk kwas foliowy miedz i witamina b12. Pozniej zaczely sie przerożne inne watroba tarczyca helicobacter i wiele wiele innych. Wszystko oczywiscie dobrze. I na kolejne wizyty powtarzanie badan i za każdym razem po 200 - 300 zł. Efeku 0 kasa poszła. Problem z zapisaniem się na wizytę kontrolne.

Zrezygnowałem....

Wynalazłem w Gdyni prof. Placka. Słynny zbawca i lekarz bielactwa. Przejazdy do Gdyni drogie i długie. Pierwsza wizyta 150 zł nic sie nie dowiedziałem prócz tego ze musze przeprowadzić sie do Gdyni bo prof jak ma mnie leczyc to musi mnie regularnie widzieć. Zobaczył znamiona Suttona w ilości 5 szt i kazał je wyciać. Koszt wycięcia z badaniem histopatologicznym 1300 zł płatne na miejscu w gabinecie. Nastepnie zlecił badania dość skomplikowane ze nie wszystkie gabinety robią. Koszt 400 zł. Badania oglądał minute i powiedział ze wszystko w normie. Kiedy zajechałem na 3 wizyte musiałem zapłącić 100 zł za zdjęcie szwów po wycięciu znamion. Byłem w szoku. Prof stwierdził ze musze naświetlać sie PUVA ale dawke mi dobierze po 3 naświetlaniach dopiero.... i po każdej serii (10 naświetlań) muszę się u niego pokazać.


Zrezygnowałem ......


od stycznia

3 miesiące naświetlań PUVA + oxsoralen. Bardzo fajna opalenizna plamy różowe pare nowych wyszło po opaleniu ciała. Koszt naświetlania 25zł + oxsoralen. Wydałem ok 800 zł. Efektu brak doktor odradziła dalsze naświetlania z powodu braku minimalnego efektu. Nie bede pisał jak czułem się po oxsoralenie .... i te okulary przeciwsłoneczne zimą....


Zrezygnowałem ......


Od kwietnia naświetlam się własną lambą UVB zrobioną zgodnie z opisem na forum. Efektów również brak. Każdą zmiane naświetlam po 12 - 15 minut co drugi dzien z przerwna po 10 razach. Niestety efektów nie widze mimo iz plamy reagują na naświetlanie i robią sie różowe natomiast nie repigmentują.

Jedynie co mogłem zaobserwować to wakacje tydzien w Hiszpani ostre słońce i minimalna repigmentacja na stopie. Reszta b/z.

I teraz mam do Was pytanie:

Czy warto dalej uzywać UVB ? Czy jest sens narażać sie na promienie ?

Aha i jeszcze ważna uwaga. Stwierdzono w tym roku u mnie alergie trawa / zboże alergia wziewna. Natomiast nietolerancji glutenu nie stwierdzono z panelu pokarmowego.


Proszę o komenatrz i może jeszcze jakieś wskazówki. Jak ktoś bedzie zainteresowany lub bedzie miał pytania zapraszam....
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Pon 22 Paź, 2012 19:07   

mam pytanie o ten cynk i miedz... jak u Ciebie z tym wyglada tzn wartosci... czy suplementacja cokolwiek pomogla...
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pon 22 Paź, 2012 20:04   

Podziwiam za wytrwałość.Ja bym chyba nie zniosła psychicznie tyle żmudnych prób i straconej kasy.Ja mam bardzo dużo plam,które w tym roku zaczęłam intensywnie opalać i na wielu z nich pojawiły się kropki pigmentu co mnie motywuje do dalszego leczenia.

sl8er, czy sądzisz że suplementowanie miedzi może przynieść jakikolwiek efekt?
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 22 Paź, 2012 20:16   

Hmm... No ja brałam różne tabletki, żeby uzupełnić np. B12, ale czy to coś dało... nie wiem. Naświetlałam się w przychodni przez dłuższy czas i to cośtam pomogło. Aktualnie moje leczenie polega na wystawianiu się na słońce latem z dodatkiem optymizmu i pozytywnego myślenia. No i że tak powiem, działa :)
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Dominika 

Dołączyła: 05 Paź 2012
Posty: 8
Wysłany: Pon 22 Paź, 2012 21:22   

a próbowaliście stosować miksturę Słoneckiego? Ja stosowałam ją przez jakiś czas, plama na brodzie juz jest praktycznie niewidoczna! Na internecie możecie sobie o niej wiele rzeczy poczytać, ale uważam, iż może ona działać na przyczynę bielactwa od wewnątrz, a nie tak jak różnego rodzaju maści od zewnątrz.
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 23 Paź, 2012 19:41   

Pamietam, że stosowałem zincuprin Zn + Cu. Wartości sprawdze to podam dokladnie. Nie zauwazyłem żadnych zmian. Mówi się, że przyjemowanie Cu przed sezonem letnim wpływa na opalenizne. Ale jak wiadomo wszystko w nadmiarze szkodzi.


Suchajcie..... nie napisałem tego po to żeby zrażać kogokolwiek do leczenia.

Natomiast widze pewną wine w nas samych ..... piszac na forum o znanych lekarzach i ich cudownym leczeniu sami robimy im darmowy marketing. Czlowiek sie napala jedzie placi i niestety. Zawodzi się. Jasno trzeba sobie powiedzieć ze nie ma złotego środka na bielactwo. A jezeli nawet komus jeden czy drugi doktor pomogl to albo łód szczęscia albo nie do konca bielactwo z natury.... tylko spowodowane innymi przypadłościami. Takie jest moje zdanie....


Jednak zapraszam do wymiany poglądów.
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto 23 Paź, 2012 19:43   

Na złoty środek trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.... Nic nie poradzimy, bielactwo nie jest łatwe do wyleczenia.
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Wto 23 Paź, 2012 20:57   

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2931973

zincuprin ma w skaldzie miedz jako glukonian... tutaj podaja ze przyswajalność O...

nie wiem jaka forma sie najlepi przyswaja... podejrzewam ze pewnie najlepeij wszamac watrobe... u mnie zadna forma sie nie przyswaja... dlatego podejrzewam ze klopot lezy w metalch ciezkich... pozatym cynk tez wyglada lipnie...
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 21:30   

pamietam ze cynk bo 1 badaniu mialem ponizej 100 ... jednostki nie pamietam a pozniej pobralem Zinac i skoczylo na 105 ...

[ Dodano: Sro 24 Paź, 2012 22:31 ]
Ale wiecie:
rożne powody wymieniaja:

- za malo cynku witamin kwasu foliowego innych pierwiastkow
- alergie - gluten
- znamiona suttona
- dziedziczenie
- stres...

i długo moznabyłoby o tym pisac...
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 31 Paź, 2012 21:59   

Czy ma sens naświetlanie żarówką 9W plam dłużej niż 15 minut ?
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 07:58   

ja kiedys trzymałam dłuzej niz 15min
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 02 Lis, 2012 11:00   

i coś pomagało ? z jaką częstotliwościa ?
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 02 Lis, 2012 18:50   

Moje plamki sie zrepigmentowały. Z tym ze nie byly to jakies gigany i nie bylo ich duzo. Mialam kilka kolo pepka z czego jedna byla spora wielkości małego kiwi. Dośc czesto sie naswietlalam pamietam bo jak obaczylam efekt to chciałam jak najszybciej sie tego pozbyc teraz naswietlam tylko znamie suttona. ale dosc krotko bo 5-7min.
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 02 Lis, 2012 23:47   

znamiona suttona mi wycieli i zrepigmentowaly sie same bez naświetlania
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Sob 03 Lis, 2012 08:50   

ja ich nie wycinam, mam 2 z czego jedo samo zanika razem z biala obwodka a to jedno naswietlam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo