Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kadm...? niski poziom miedzi zakumulowanej w watrobie...?
Autor Wiadomość
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 10:23   Kadm...? niski poziom miedzi zakumulowanej w watrobie...?

grzebałem trochę o antagonizmie miedzi z innymi metalami... i się dogrzebałem do tego jak działa kadm...

dlaczego akurat kadm...

*ołów ma okres półtrwania w ciele miesiąc... dlatego słaby kandydat... i nie jest aż tak dramatycznie toksyczny


*rtęć toksyczna ale też organizm może się jej dość szybko pozbyć, i ma mały wpływ na poziom miedzi


i teraz kadm...
*pierwiastek który jedynie się kumuluje, organizm nie ma możliwości się go pozbyć...

* największa akumulacja dzieci i nastolatki...

*okres półtrwania 30 lat


i teraz to

http://www.nature.com/nat...df/239171a0.pdf

zatrucie kadmem nie wyjdzie w badaniu krwi, bo tam się nie gromadzi... kadm gromadzi sie w watrobie gdzie ma dramatyczny wpływ na zmagazynowaną miedzi, dodatkowo kadm wpływa także negatywnie na cynk... i teraz załóżmy że jest ,,kryzys,, i poziom miedzi we krwi spada...

w aktywnym stanie bielactwa 97% osób ma obniżoną miedż

http://www.ijdvl.com/view..._161_4798_3.jpg



teraz mamy bardzo mało zmagazynowanej miedzi w wątrobie, we krwi poziom też jest niespecjalny... wystarczy teraz coś co zakłóci pobieranie miedzi/dojdzie zapotrzebowania na miedz w celu zwalczeni ,,kryzysu,, aby bielactwo wystartowało...

a może to być chyba wszystko...

*helicobacter
*croh
*alergia na gluten
*stres
*zaburzenia hormonalne
*niestrwaność
*ciąża
*kilka dni diety z mała iloscia miedzi
pozbycie się tych wszystkich rzeczy powyżej najprawdopodobniej spowoduje zatrzymanie bielactwa ... tak wnioskuje po swoim przypadku... rok temu na esomeprazolu powstaly dwie plamki... badanie z laboratorium pokazalo ze miedz dała ,,nura,,... potem znowu dobiła do minimum i tak się trzyma

i teraz ten niski poziom miedzi w wątrobie jest takim ,, toporem wiszącym nad głową,, jezeli miedz bedzie potrzebna żeby walczyć na innym froncie ,, infekcja,, , ,,stres,, , ,,zaburzenie hormonalne,, , ,,crohn,, i reszta... wtedy dochodzi do depigmentacji, siwienia...


niestety wygląda że jeżeli nawet taka jest przyczyna wcale nie musi być ,,happyendu,,

metoda skutecznego usunięcia kadmu z organizmu jest nieznana, można chelatować rtęć, ołów itd ale w przypadku kadmu chelatory nie maja wiekszego zastosowania... a kadmem zatruty jest każdy rożnica jest tylko jak bardzo...

czyli suplementowanie miedzi i cynku na niewiele się zda... naswietlania/sterydy/protopic beda zatrzymywały /leczyły bielactwo tylko wywoływaniem stresu w danym miejscu... rpzszerzenie naczyń, zwiekszenie aktywność tyrozynazy, namnożenie patogenów a skórze które bedzie wymagało skorygowania...



wszystko to teoria ale całkiem spójna... juz mialem to sprawdzić ale troche zapał ostudziło forum na którym ludzie opisują przbieg badania (biopsja wątroby) i to że kilka dni sie leży w szpitalu... i pojedynczy przypadek jest tylko pojedynczym przypadkiem... może ma ktos pomysl jak zaintersować ,, nałkowców,, takie badania daloby sie wykonąc nawęt najchudszym ,,grantem,,

prywatne firmy oczywisciwe nie miałyby najmniejszego interesu... chyba że własnie by opatetntowały wybiorczy chelator kadmu...

czyli jeżeli mam racje to na Towarowej robią wszystko co jest możliwe do zrobienia... zatrzymanie bielactwa, eliminacja ,, wszystkich,, możliwych przyczyn ,,kryzysów,, suplementacja Cu, Zn aby nie dopuscic do dalszego gromadzenia Cd... ale wszystko to wygląda jak walenie grochem o sciane... u dzieci wyleczenie bedzie łatwiejsze bo watroba rośnie i dojdzie do ,,rozcienczenia,, kadmu...
Ostatnio zmieniony przez sl8er Czw 01 Lis, 2012 11:41, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 12:08   

Selen usuwa kadm z organizmu.
 
 
gwiazdka 

Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 20
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 12:13   

nie każdy jest zatruty kadmem, choć wszyscy są na niego narażeni (np.dym tanich papierosów), kadm też jest zawarty w sporych ilościach w podgrzybkach, ale zjedzenie kilku podgrzybków w sezonie grzybowym nie prowadzi jeszcze do zatrucia!
Kadm nie tylko odkłada się w wątrobie, ale np. w kościach, jeżeli nie dostarczymy naszemu organizmowi dziennej dawki wapnia, to wykorzysta sobie kadm. Prowadzi się badania na zawartość kadmu w organizmie np. analiza pierwiastkowa z włosów (2 lata temu słyszałam, ze to jedna z lepszych metod nie tylko na kadm, ale i też na zawartość innych pierwiastków), a teraz nie wiem, bo się tym nie interesuję.

"może ma ktos pomysl jak zaintersować ,, nałkowców,, takie badania daloby sie wykonąc nawęt najchudszym ,,grantem,,"

Ciężko zainteresować naukowców, skoro badania na poziom kadmu są już od dawna znane, a poza tym na kadm są narażeni wszyscy, a jednak tylko 1-2% społeczeństwa posiada bielactwo, tak samo inne dolegliwości o których wcześniej pisałeś:

" *helicobacter
*croh
*alergia na gluten
*stres
*zaburzenia hormonalne
*niestrwaność
*ciąża
*kilka dni diety z mała iloscia miedzi "
te dolegliwości sa tak powszechne, że co druga osoba, którąś z nich ma,a mimio to nie choruje na bielactwo.

[ Dodano: Czw 01 Lis, 2012 12:16 ]
Czesiu napisał/a:
Selen usuwa kadm z organizmu.


dokładnie:) - dodam jeszcze od siebie, że dla osób, które lubią grzyby, to borowiki zawierają selen i stąd nie ma eż w nich kadmu, jak np. w podgrzybkach
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 12:18   

podaj żródło... z tego co wyczytałem to jednoczesne branie chelatorów, selenu, miedzi, cynku z dieta bogata w kadm zapobiega jego gromadzeniu sie... ale jak już dojdzie do zatrucia to wtedy ani chelatory ani selen nie pomoga... nawet jezeli selen by miał możliwość wyparcia kadmu to dawki pewnie byłyby nie do zaakceptowania...

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17949884

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17448585

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18850353


póki co można zapobiec ale jak już doszło do akumulacji kadmu prognoza nie jest optymistyczna

[ Dodano: Czw 01 Lis, 2012 12:27 ]
gwiazdka napisał/a:
nie każdy jest zatruty kadmem, choć wszyscy są na niego narażeni (np.dym tanich papierosów), kadm też jest zawarty w sporych ilościach w podgrzybkach, ale zjedzenie kilku podgrzybków w sezonie grzybowym nie prowadzi jeszcze do zatrucia!
Kadm nie tylko odkłada się w wątrobie, ale np. w kościach, jeżeli nie dostarczymy naszemu organizmowi dziennej dawki wapnia, to wykorzysta sobie kadm. Prowadzi się badania na zawartość kadmu w organizmie np. analiza pierwiastkowa z włosów (2 lata temu słyszałam, ze to jedna z lepszych metod nie tylko na kadm, ale i też na zawartość innych pierwiastków), a teraz nie wiem, bo się tym nie interesuję.

"może ma ktos pomysl jak zaintersować ,, nałkowców,, takie badania daloby sie wykonąc nawęt najchudszym ,,grantem,,"

Ciężko zainteresować naukowców, skoro badania na poziom kadmu są już od dawna znane, a poza tym na kadm są narażeni wszyscy, a jednak tylko 1-2% społeczeństwa posiada bielactwo, tak samo inne dolegliwości o których wcześniej pisałeś:

" *helicobacter
*croh
*alergia na gluten
*stres
*zaburzenia hormonalne
*niestrwaność
*ciąża
*kilka dni diety z mała iloscia miedzi "
te dolegliwości sa tak powszechne, że co druga osoba, którąś z nich ma,a mimio to nie choruje na bielactwo.

[ Dodano: Czw 01 Lis, 2012 12:16 ]
Czesiu napisał/a:
Selen usuwa kadm z organizmu.


dokładnie:) - dodam jeszcze od siebie, że dla osób, które lubią grzyby, to borowiki zawierają selen i stąd nie ma eż w nich kadmu, jak np. w podgrzybkach


jak przeczytaz te badania nie chodzi nawet o zatrucie... chodzi o to że nawet małe dawki kadmu mają dramtyczny wpływ na możliwość wątroby do akumulowania miedzi... z tego co wyczytałem analiza z włosa nijak ma się do poziomu kadmu w watrobie (znajde te badania podrzuce link)... i nie chodzi a kadm we włosach, kościach, nerkach... jak znajdziesz badania pt, ,,zawartość kadmu w wątrobie przy bielactwie,, a jeszcze lepeije ,, zawartosc miedzi i kadmu w watrobie osob chorych na vitiligo,, wtedy masz racje ja takich nie znalazlem... na kadm narazeni sa wszyscy ale pytanie czy u wszystkich kadm odklada sie tak samo... po drugie jezeli zmagazynowana miedz w watrobie jest bardzo niska nie oznacza to jeszcze bielactwa... pprawdopodbnie wiekszość tego uniknie bo miedzi w diecie jest pod dostatkiem trzeba jeszcze inny czynnik... ,,kryzys,, lub coś co uniemozliwi pobieranie miedzi na bierzaca z pożywienia... same badania dotyczące miedzi we krwi to ,,czubek góry lodowej,, ... w stanie uśpionego bielactwa wszystko wygląda ok... ale jak widac kiedy bielactwo postepuje miedz jest ponizej minumu u 97%... przyapdek...?
Ostatnio zmieniony przez sl8er Czw 01 Lis, 2012 12:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
gwiazdka 

Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 20
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 12:48   

z tego co pamiętam, to u wszystkich odkłada się tak samo, ale ręki sobie nie dam uciąć za tą informację, różnicie stanowią tylko kości, które są uzależnione od dostarczania wapnia do orgazmu, nie mają wapnia uzupełniają sobie brak czymś innym, np kadmem (doprowadza do choroby kaczy chód), kadm odpowiada też za inne choroby, ale większości przypadków zatruć są to: choroby nerek, ukł. rozrodczego, choroby nadciśnieniowe i niedokrwistość.

Masz rację w tym, że kadm dla nikogo nie jest korzystny i, że jest najgorszy pod tym względem, że nie ma się przez dłuższy czas objawów zatrucia i lepiej też byłoby, gdyby nikt go nie miał. Tylko to jest nieuniknione, każdy z nas jest narażony choćby i na ten dym papierosów, czynny czy bierny.

Mimo wszystko wniosek nasuwa mi się z tego taki: każdy jest narażony na kadm, a bielactwo to rzadkość. Vitililigo, co do bezpośredniej przyczyny jego powstawania ciągle stanowi zagadkę............
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 01 Lis, 2012 13:07   

gwiazdka napisał/a:
z tego co pamiętam, to u wszystkich odkłada się tak samo, ale ręki sobie nie dam uciąć za tą informację, różnicie stanowią tylko kości, które są uzależnione od dostarczania wapnia do orgazmu, nie mają wapnia uzupełniają sobie brak czymś innym, np kadmem (doprowadza do choroby kaczy chód), kadm odpowiada też za inne choroby, ale większości przypadków zatruć są to: choroby nerek, ukł. rozrodczego, choroby nadciśnieniowe i niedokrwistość.

Masz rację w tym, że kadm dla nikogo nie jest korzystny i, że jest najgorszy pod tym względem, że nie ma się przez dłuższy czas objawów zatrucia i lepiej też byłoby, gdyby nikt go nie miał. Tylko to jest nieuniknione, każdy z nas jest narażony choćby i na ten dym papierosów, czynny czy bierny.

Mimo wszystko wniosek nasuwa mi się z tego taki: każdy jest narażony na kadm, a bielactwo to rzadkość. Vitililigo, co do bezpośredniej przyczyny jego powstawania ciągle stanowi zagadkę............


ale tego kadmu wcale nie musi być dużo... nie bedzie uszkodzenia watroby czy nerek... bedzie obnizona zdolność watroby do magazynowania miedzi... nie oznacza to jeszcze bielactwa... nie bedzie tez chorob serca i naczyn krwinosnych (albo ogranicza sie do zimnych stop, rak)... bo niedobory będa buforowane miedzią ze skóry... i tym co na bierzaca jest dostrczone w pozywieniu... chodzi o to aby organizm ,,buforował,, watroba a nie skóra czy włosami


ja na swoim przykladzie widze ze nie roznie sie od tych 97%... w czerwcu 2011 brałem przez 10 dni esomeprazol... i efektem było powstanie dwoch pierwszych plamek od kliku lat na udach... małe ale natychmiast je zauwazylem... miedz wyszła ponizej normy... 10 dni wystarczyło aby wyczerpala sie cała zmgazynowana miedz... jak niskie zdolności magazynowania miedzi ma u mnie watroba az strach pomyslec... a głownym sprawca tego moim zdaniem jest kadm... jak masz jakies inne typy ktore dzialaja jak kadm pisz...

P.S zawsze podejrzewalem że przyczyną bielactwa jest coś ,,subtelnego,, i sprecyzowanego na co wpływa cała masa czynników... dlatego obniżone zasoby miedzi w wątrobie tak mi pasują do bielactwa...
Ostatnio zmieniony przez sl8er Nie 04 Lis, 2012 21:01, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Sob 03 Lis, 2012 11:46   

czytałem dalej o kadmie...

i generalnie witamina E, beta karoten, selen, wszystkie mają role prewencyjna a być może i troszkę leczniczą... ale zakładając pólokres trwania Kadmu 30 lat... i to że jest on wszechobecny... szanse na pozbycie się go sa takie jak ,,pająka w płonącym,, lesie...
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Czw 03 Sty, 2013 09:51   

odebralem kilka wynikow z laboratorium... i wniosek jest nastepujacy... ze bielactwo jest nie tyle spodowodawane niedoborem miedzi co dokładniej selektywna inhibicja syntezy ceruloplazminy... nie ma nośnika wiec sa objawy niedoboru miedzi... ,,nałkowcy,, w swoejej genialności ani razu nie zbadali pacjentów pod tym katem...

a> ceruloplazmina cały czas jest obecna... tzn ihibicja o jakis tam % normalnej syntezy u mnie 30% ponizej miunimum...

a1> nie moze byc do choroba genetyczna bo genu nie brakuje cały czas jest synteza

a2> w gre wchodza wszystkie mozliwe przyczyny ihibicji syntezy ceruloplasminy, jezeli ktos zna jakies unikalne chetnie bym o takich pczytal....


b> sporo ludzi na roznych forach baaa nawet po okiem lekarza zbadało poziom miedzi w surowicy kiedy był on ok odpuscili sprawe..... dziecinada
Ostatnio zmieniony przez sl8er Czw 03 Sty, 2013 09:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo