Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ł?czenie ziół ... ?
Autor Wiadomość
Sopel 

imie: Marcin
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 10
  Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 10:47   Łączenie ziół ... ?

Witam


Mam pytanie; czy można połączyć ze sobą takie zioła jak:

- bodziszek,
- dziurawiec,
- pokrzywa,
- serdecznik,
- łopian,

czy np. dziurawiec brać w innej postaci ?

w/w mieszanka jest zalecana przez zakonników na bielactwo - tylko czy to nie będzie mieszanka wybuchowa ...


dzięki za odpowiedź
Ostatnio zmieniony przez Sopel Wto 09 Kwi, 2013 10:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 11:02   

tak naprawde nikt ci nie powie na 100% co powstanie... a jak powie ze wie co powstanie to bedzie znaczylo ze mu sie wydaje... juz jedno ziolo daje do naparu tyle roznych zwiazkow ze mowienie ze ten albo inny zwiazek dziala jest wrozeniem z fusow... a taka mieszanka... hmmm

nawet ,,glupia,, pokrzywa ma cale spektrum dzialania... czy wiedziales ze na przyklad potrafi obnizyc SHGB... taki przykladzik...
Ostatnio zmieniony przez sl8er Wto 09 Kwi, 2013 11:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sopel 

imie: Marcin
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 10
Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 11:06   

... zalecany zestaw przez zakonników jest bez dziurawca - tego chciałem dodać sam,ale nie wiem czy to dobry pomysł na wzbogacanie mieszanki
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 12:50   

sl8er, raczej SHBG.

[ Dodano: Wto 09 Kwi, 2013 14:07 ]
Sopel, jeżeli decydujesz się na leczenie ziołami to powinieneś wiedzieć że mają one różne zastosowanie i czasami nieumiejętne stosowanie może narobić więcej szkody niz pożytku.Ponieważ wchodzą one często w reakcje z dodatkowo zażywanymi lekami,mogą wzmacniać lub osłabiać ich działanie trzeba naprawdę uważać.Jeżeli to możliwe najlepiej wybrać jedną drogę leczenia (albo zioła albo leki),w tedy obniżasz do minimum ryzyko niepożądanych skutków.
 
 
KatarzynaS 

Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 84
Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 13:59   

Dziurawca nie stosuje się w lecie, w połączeniu z promieniami słonecznymi, polecany jest na okres jesienno - zimowy.

Uwaga: w nadmiernych ilościach dziurawiec może powodować uczulenie na słońce. W czasie leczenia lepiej unikać kąpieli słonecznych. W schorzeniach typu poważne uszkodzenia wątroby lub nerek kuracje należy skonsultować z lekarzem.
Ostatnio zmieniony przez KatarzynaS Wto 09 Kwi, 2013 13:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Wto 09 Kwi, 2013 15:32   

KatarzynaS napisał/a:
Dziurawca nie stosuje się w lecie, w połączeniu z promieniami słonecznymi, polecany jest na okres jesienno - zimowy.

Tylko teraz się zastanawiam,bo dziurawiec jest w 2 zestawie od pani,który zaczynam od maja,więc jednak przypadnie mi na okres letni...
Chociaż w ubiegłym roku piłam mieszankę chyba wybóchową ponieważ amatorsko połączyłam wszystkie fotouczulające zioła (bodziszek,dziurawiec,rutę,arcydzięgiel)i przy tym jeszcze wychodziłam na słońce!ale jak widać żyję :razz:
 
 
Sopel 

imie: Marcin
Dołączył: 04 Sie 2010
Posty: 10
Wysłany: Śro 10 Kwi, 2013 07:34   

... ja jak na razie nie używam żadnych medykamentów więc nastawiłem się na zioła - jakiś czas temu zacząłem brać podobną dawkę ale brakło mi wytrwałości - teraz postanowiłem zacząć od nowa
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Śro 10 Kwi, 2013 18:25   

pani Katarzyno,można zastąpić czymś tego dziurawca w drugim zestawie? albo np. 'przestawić kolejność' i zamiast 2 zestawu brać 3 i dopiero póżniej 2? :P czy to ma jakieś znaczenie?
 
 
KatarzynaS 

Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 84
Wysłany: Śro 10 Kwi, 2013 20:03   

Powiem tak, nie traktujcie mnie jak jakiejś zielarki, nie jestem aż taką specjalistką:)

Mojemu synowi te zioła przepisała pewna Ukrainka z dużą wiedzą i brała pod uwagę stan jego organizmu.
Osobiście uważam, ze można zastąpić innym z tych ziół:

Skrzyp polny – nerki, zwiększenie wydalania związków toksycznych rozpuszczanych w wodzie, poprawa pracy nerek
Korzeń łopianu – działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne, wspomaga działanie wątroby, nerek, wpływa na choroby układu pokarmowego
Macierzanka – działanie przeciwzapalne, poprawa działania układu pokarmowego
Babka lancetowata – działa leczniczo na stany zapalne układu pokarmowego i układu moczowego
Krwawnik – przeciwzapalny, leczy wrzody układu pokarmowego

Drugi zestaw po trzech miesiącach

Dziurawiec – schorzenia wątroby, działa również na tkankę nerwową,
Bratek – pomaga w przeminie materii, wiąże toksyny i ułatwia je wydalać
Kocanka – pobudza wątrobę do wydalania żółci, pobudza wydalanie soku żołądkowego
Mniszek – znowu zioło które głównie działa na drogi żółciowe,
Owoc bzu czarnego – działanie przeciwzapalne, moczopędne, odtruwanie organizmu.

Ach i dziurawiec u nas był zapisany na okres zimowy.

Ziła mają na celu poprawę pracy wątroby, nerek, pomóc w oczyszczeniu organizmu, więc są dodatkiem.
Poczytajcie na co, które zioła są i sądzę, że można dobrać pod siebie.
Nie wiem, czy dwa razy dziennie to nie za dużo, my robimy raz i dzielimy na dwie porcje.

Teraz myślę, żeby może zrobić te okłady z bodziszka, o których pisze Jan, nie powinny zaszkodzić, jeśli nie przyspiesza i nie zadziałają tak jak on pisze.
Ostatnio zmieniony przez KatarzynaS Śro 10 Kwi, 2013 20:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Śro 10 Kwi, 2013 20:22   

KatarzynaS napisał/a:
Nie wiem, czy dwa razy dziennie to nie za dużo, my robimy raz i dzielimy na dwie porcje.
pani podaje dziecku,my jesteśmy dorośli więc te pół łyżki więcej to niepowinno stanowić problemu.
KatarzynaS napisał/a:
Teraz myślę, żeby może zrobić te okłady z bodziszka, o których pisze Jan, nie powinny zaszkodzić, jeśli nie przyspiesza i nie zadziałają tak jak on pisze.
No właśnie,tutaj czekam aż pan Jan wyjaśni nam o co chodzi,nie chcę wysuwać pochopnych wniosków.
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 12 Kwi, 2013 13:40   

a co myślicie o tych preparatach? stosowaliście któres specyfiki?
http://allegro.pl/olej-ps...3164545140.html
http://allegro.pl/proszek...3158151626.html
http://allegro.pl/bielact...3136667837.html

ps. nie wiem czy moge tak wrzucać takie oferty na forum, nie chce nikogo reklamowac:) poprostu przegladałam allegro i wpadłam na to :)
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 12 Kwi, 2013 15:33   

Wydaję mi się że wszystko "leżało"koło oleju bab'ci,tzn coś w tym stylu i spełnia podobne zadanie czyli ma uwrażliwić skórę na promienie uv.Moim zdaniem to naciąganie ludzi na kasę.Zastanawiam się dlaczego nie skorzystasz z metod pana Jana tylko szukasz złotego środka?tym bardziej że pisałaś iż Twoje bielactwo jest niewielkie,więc odtrówanie nie powinno trwać długo.A jesli już coś to zamiast wydawać pieniadze na te psolareny,wolałabym stosować okłady z bodziszka tak jak zalecał pan Jan,sądze że działanie nawet lepsze i lepsze wyniki.
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Pią 12 Kwi, 2013 15:50   

co jak co ale te tabletki z 25mg berta karotenu za 189 zeta to jest naprawde obrzydlistwo... na moje oko jakas menda specjalnie napisala bielactwo w tytule aukcji zeby opchnac tabsy warte 15 zeta za prawie 200...
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 12 Kwi, 2013 16:08   

No racja,to trzecie tak.
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 12 Kwi, 2013 19:41   

aniabi moje bielactwo jest minimalne ale \Pan Jan doradził abym: "Wynika z tego że w pierwszej kolejności Powinna pani wyciągnąć wkładkę, naprawić środowisko macicy przez regeneracje nabłonka.
Pobudzić wydzielanie żółci i odtruć wątrobę.

Po tym bielactwo powinno zniknąć."
a moja wkladka jeszcze ma 1,5roku czasu :) a jak narazie i dzięki Bogu bielactwo u mnie jest minimalne więc poczekam do końca tej wkładki. w grudniu 2014 mam ją wyjąć no chyba ze dostałabym jakiś wysyp plam.
A właśnie co powinam zrobić aby naprawić środowisko macicy przez regenerację nabłonka. Za mieśiąc mam wizyte kontrolną i cały czas myśle aby wyjąć tą wkladke chodz bardzo dobra antykoncepcja.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo