Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
duże ilo?ci tabletek
Autor Wiadomość
evlę 

Dołączyła: 03 Lip 2006
Posty: 17
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: Pon 26 Mar, 2007 22:36   duże ilości tabletek

hey,
mam do Was pytanie moi mili:
czy osłaniacie jakoś żołądek i wątrobę przed ujemnym działaniem duzej ilości tabletek?
ja z powodu niedoborów, anemi itp biorę łącznie 13 tabletek dziennie, z czego najwięcej rano (7), i dwa razy dziennie zioła na bielactwo.
czasami zwyczajnie boję się że sobie szkodzę :???: faszeruję się już od grudnia a to przecież nie koniec leczenia...

niektórzy z Was leczą się znacznie dłużej, zaobserwowaliście jakieś negatywne skutki brania takiej ilości tabletek??

pozdrawiam Was cieplutko
 
 
Doti 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 18
Wysłany: Wto 27 Mar, 2007 12:01   

Cześć

Oczywiście, że są skutki uboczne jeśli żle się odrzywiasz. Ja mniałam problemy z żołądkiem i to bardzo duże. Tak naprawdę to nie pomogły mi antybiotyki nawet. Teraz się cieszę że znalazłam własną metodę na ochronę żołądka. Napewno powinnaś jeść dużo warzyw i owoców. Ja piję wodę z modem i cytrynką rano. Zalewam miód grorącą wodą i odstawiam na noc, a rano dodaję cytrynkę i piję naczczo. Natomiast na kolację piję mleko z mielonym siemieniem lnianym i odstawiam na pół godzinki i piję tuż przed snem.
Wiem, że nie będę się męczyć tymi antybiotykami. Mój helicobacter zmniejszył się z 90 do 40 przez tydzień czasu. Powinien być 20, więc jeszcze trochę to potrwa. Polecam wszystkim. Nie ma to jak naturalne metody leczenia :mrgreen:
_________________
doti
 
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Wto 27 Mar, 2007 21:09   

Dorota napisał/a:
Ja piję wodę z modem i cytrynką rano. Zalewam miód grorącą wodą i odstawiam na noc, a rano dodaję cytrynkę i piję naczczo.

Cześć Dorota,
Większą korzyścią byłoby stosowanie letniej wody (max 40 st.), dlatego, że powyżej tej temperatury miód zaczyna tracić swoje właściwości lecznicze (dezaktywują się enzymy). Powyżej 60 st. zostają praktycznie same cukry, dlatego lepiej i korzystaniej jest poświęcić trochę więcej czasu na rozmieszanie miodu z letnią wodą. Ja również piję wodę z miodem i sokiem z cytryny na czczo, ale dodaję jeszcze trochę soku z dziurawca. Jeśli Cię nie przekonałem tymi argumentami, to może przekona Cię fakt, że miodem można leczyć helicobacter. Więcej np. pod tym adresem http://www.resmedica.pl/zdart49913.html
Pozdrowienia
 
 
Zygcia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 27 Mar, 2007 22:08   

Czesiu ma racje
ja roniez pije miod z woda, ale zalewam zimna wodą ...odstawiam na noc dodaje cytryny i pije ..siemie lniane tez hehe :)

nie wiem, czy mi to pomaga bo badan sobie nie robie, moze b12 troche lepiej wchlaniam, bo cynku napewno nie ..zoladek mnie nie boli, moze tyle pomogło :)
 
 
Doti 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 18
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007 10:31   

Ok, dzięki.

Czy może wiecie co powinno się stosować, co mogłoby pomóc mojej tarczycy? Moja prolaktyna rośnie jak burza i może przynajmniej w jakiś naturalny sposób mogłabym jej pomóc i zachamować ten proces?
_________________
doti
 
 
 
evlę 

Dołączyła: 03 Lip 2006
Posty: 17
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007 20:57   

nie bardzo zrozumiałam, czy Wy oprócz tabletek zarzywacie jeszcze miód i siemię, czy zamiast nich?

jeśli chodzi o cynk, to ja miałam go brać przed snem, ponieważ bolał mnie przez to brzuch i nie mogłam zasnąć, to zaczęłam go brać do kolacji... nie wiem czy zrobiłam dobrze, bo dziś odebrałam wyniki (pierwsze odkąd zaczęłam brać leki) i niestety cynk zamiast się podnieść to spadł!
 
 
Zygcia 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 153
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007 21:29   

czesc :)
Doroda ...a prolaktyne to chyba przysadka mózgowa produkuje a nie tarczyca ..nie wiem czy to ma cos wspolnego z tarczyca, no chyba ze w tym sensie ze jesli jest za duzo jakiegokolwiek hormonu to zaburza sie homeostaza innych


ludzie, ktorzy maja za duzo prolaktyny moga miec gruczolaka przysadki ..nic powaznego podobno, moze sie sam włchłonac jak sie bierze tabletki antykoncepcyjne


a propos tarczycy ...jakie wyniki masz złe TSH, T3 T4? Anty-TPO?
ja w ulotce swoich tabletek anty wyczytałam, ze moga podwyższać t3 ..a mam je troche powiększone ..moja endokrynolog powiedziała po zobaczeniu mojej tarczycy macaniu tarczycy, usg i wynikach ..ze tarczyca jest zdrowa mimo podwyzszonego t3 ..t3 jest czasami podwyzszone jak jest za duzo białek w organiźmie ..dletgo powinno sie robic ft3 i ft4 ..to jest prawdziwy obraz tarczycy ..a i nie wolno pic zioł przed badaniami ..

czy bierzesz jakies tabletki albo zioła?



Evlę

oprocz tabletek pijemy siemie lniane i miod ..polepszaja wchłanianie, załagodzaja stany zapalne w żołądku.

a wiesz ze ja biore cynk od ponad 8 miesiecy chyba(juz nie pamietam ile dokładnie)i wogole mi nie wzrasta!!! nie wiem czemu, ponoc jak cynk nie wzrasta to stan zapalny w jelicie jest, albo jesli sie je duzo twarogow i popija mlekiem, albo tez jak sie ma za mało prolaktyny np. bo ona ponoc cynk wiąze

ja nie znalazłam jeszce przyczyny u sibie, boje sie isc na gastroskopie a hormonow żenskich nie moge sobie zrobic bo biore tabletki anty.

a i jeszcze cynk sie nie wchlania jak jest duzo metali ciezkich w organiźmie ..u mnie to całiem mozliwe bo mieszkam w wWarszawie ;/

pozdrawiam
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Śro 28 Mar, 2007 22:02   

Dorota napisał/a:
Czy może wiecie co powinno się stosować, co mogłoby pomóc mojej tarczycy?

W książce "Leki z bożej apteki" wyczytałem, że przy nadczynności tarczycy występują niedobory witaminy A i dobre efekty daje picie soku z marchwi (3x dziennie 1 szklanka, dobrze mieszać ze śliną każdy łyk). Zaleca się spożywanie pokarmów bogatych w witaminy E i B. Ponadto problemy z tarczycą wiążą się z układem nerwowym i zaburzeniami przemiany materii, dlatego zaleca się ograniczenie napięć nerwowych i ogólnie rzecz biorąc zdrową dietę - tę już trzeba dobrać indywidualnie.

evlę napisał/a:
czy Wy oprócz tabletek zarzywacie jeszcze miód i siemię, czy zamiast nich?

Ja biorę tylko jedną tabletkę - multiwitaminę, natomiast siemię lniane spożywam w trzech postaciach: rano dodaję łyżkę oleju lnianego do kaszy, czasami też nasiona a wieczorem sypię je do ziół i odcedzam. O oleju lnianym o pomocnym wpływie na bielactwo przeczytałem na forum vitiligosupport - ktoś napisał, że olej ten z kefirem pomaga mu na bielactwo, więc ja też próbuję. Za 250 ml zapłaciłem 10 czy 12 zł. Miód dodaję do ziół (po ich ostygnięciu) i rano na czczo z cytrynką i sokiem z dziurawca. Czasami jak mam ochotę się napić, to też piję wodę z miodem. Smaczna i zdrowa :)
 
 
Doti 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 18
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007 11:04   

Już wszystko wyjaśniam.
Przez 2 miesiące moja prolaktyna wzrosła z 25,1 do 29,8. Biorę Eutyrox 25, 1 x dziennie. Co do TPO to również przez 2 miesiące wynik się zmienił z 1470 do 1971. TSH 7,635 , FT 3 5,48 i FT4 1,13.
Niepokoi mnie właśnie wzrost prolaktyny i TPO. Niestety nie miałam robionego USG, więc muszę zrobić je prywatnie. Byłam u lekarza prywatnie i miałam nadzieję że coś mi podpowie co trzeba zrobić żeby się czegoś więcej dowiedzieć z czego ta prolaktyna i TPO wzrastają.
_________________
doti
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo