Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Łaciata wita
Autor Wiadomość
gosz 

Dołączyła: 04 Maj 2007
Posty: 7
Wysłany: Pią 04 Maj, 2007 19:53   Łaciata wita

Witam z okolic Wrocławia. Bielactwo "przywiozłam" 6 lat temu z wakacji nad ciepłym morzem. Wtedy zaczęły pojawiać się plamy. Najprawdopodobniej odziedziczyłam je po przodkach z linii mojego ojca (w jego rodzinie były przypadki, ale wyłącznie u mężczyzn :), a silne nasłonecznienie podziałało jak katalizator. Pogodziłam się z diagnozą i brakiem rokowań poprawy. Staram się nie "dramatyzować " stale rozlewających się plam (myslę,że mam zaatakowane ok 30 proc. ciała), ale boję się,że dla ludzi zdrowych widok moich dwukolorowych rąk bywa przykry. Chciałabym pogadać o tym, jak sobie radzicie w codziennym zyciu.
Pozdrawiam
Gośka
 
 
Berta 

Katarzyna


imie: Katarzyna
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Lut 2006
Posty: 220
Skąd: Sędziszów Młp
Wysłany: Pią 04 Maj, 2007 20:01   

wcale sobie nie radzimy Gosiu , bo innaczej by nas tu nie było, dla kazdego ta choroba jest powodem mniejszych lub większych schiz.....nie boli nas ciało ale dusza i ludzkie spojrzenia, a ta strona jest dla poparwy naszego zdrowia, przynajmniej psychicznego, łatwiej jest nieść to nieszczęście gdy wie sie ze inni tez to dobrze znają....
pozdrawiam i dzieki ze jesteś
kaśka
_________________
Nikomu nie wolno odmawiać równych szans, bez względu na kształt ciała, i jego kolor!!!!
Ostatnio zmieniony przez Berta Sob 05 Maj, 2007 10:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
gosz 

Dołączyła: 04 Maj 2007
Posty: 7
Wysłany: Pią 04 Maj, 2007 20:21   

Dzięki Kasiu !
dałam sobie wmówić lekarzom,że jestem skazana na życie z tymi "defektami kosmetycznymi". Żaden jednak nie powiedział mi o związku tej choroby z innymi, poważniejszymi schorzeniami (tarczycy, przewod pokarmowego, cukrzycą a nawet, jak mi ktos doniósł, z chorobami psychicznymi). Teraz, kiedy czytam Wasze posty, wiem że pozostawienie bielactwa samemu sobie,żeby się spokojnie rozwijało, było błedem. Żeby się głupio nie bać, chcę dowiedzieć się jak najwięcej :) Cieszę się ,że jesteście.
Pozdrawiam z optymizmem.
Gośka
 
 
Kasik 

imie: Katarzyna
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 2
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 08 Maj, 2007 20:25   

Witaj Gosik:)

Ja tez od niedawna zawitałam na tą stronkę. Bielactwo okryłam u sibie niespełna 3 lata temu a moje załamanie nim przychodzi falami.Czasem mam to gdzies, ale czesciej jestm zalamana. Zwlaszcza ze mam pokaźna plamke wokoł ust. Niedawno zaczelam naswietlania, ale brak mi cierpliwosci. Marwtie sie. W dodatku wydaje mi sie, że jakikolwiek fluid nałoże to i tak mi te cholerne plamy widac. No bo jest tak!Sama siebie pocieszam, ale nie zawsze to skutkuje.Musimy sie wiec wspierac psychicznie:) Mam tylko chwilke, wiec zmykam. Pozdrawiam

Kasik
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo