Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
kremy z wysokim filtrem
Autor Wiadomość
Remedios 

imie: Agata
Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 14 Cze, 2007 14:43   kremy z wysokim filtrem

Witam,
Mam pytanie odnośnie masokowania plam. Na pewno ci z Was, którzy nie naświetlają plam używają kremów z wysokim filtrem +50. Czy rzeczywiście smarując się nimi zapobiegniemy, lub ograniczymy opaleniznę na skórze z pigmentem, tak aby granice nie były zbyt widoczne? Czy zauważyliście różnicę jak szybko się opalamy z filtrem lub bez?

Czy jest jakiś sposób, żeby rozjaśnić skórę tak, aby granice były mniej widoczne? Czy ktoś z was próbował np. jakieś diety, albo używania kremów wybielających?

Pozdrawiam serdecznie:)
 
 
issska 


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 127
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Czw 14 Cze, 2007 19:07   

hej.
Z moich doświadczeń wynika, że lepiej się smarować na słońce kremem z wysokim faktorem, ale nie mogę powiedzieć, żeby zdrowa skóra się wtedy nie opalała...
Niestey moja zdrowa skóra ma ciemny kolor i opala sie bardo szybko, dlatego zaraz widać różnicę (więc chyba dobrze, że tej zdrowej skóry mam już niewiele)
Ja zazwyczaj wyrównuję samoopalaczem, ale wynik jest średnio zadowalający.
Moja kosmetyczka mnie peelinguje kwasami owocowymi - złuszcza sie naskórek a z nim opalenizna ( ale to nieco kosztuje)
Ostatnio zrobiłam mały eksperyment na plazy - posmarowałam sie przyspieszaczem opalania. I wyobraźcie sobie - zbrązowił mi dość ładnie skóre (chyba działa na zasadzie samoopalacza, choć nie myłam dłoni po aplikacji i sie nie pobrudziły)
Oczywiście muszę wspomnieć, że zazwyczaj siedzę na plaży jak stara ciotka - parasol, kapelusz, okulary psłoneczne, i czasami nawet cieniutka biała bawełniana koszula - KOSZMAR no nie? :roll:
Życzę powodzenie w maskowaniu i w ogóle
_________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
 
 
 
kasia23 


imie: Kasia
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 26 Kwi 2007
Posty: 59
Skąd: pomorskie
Wysłany: Czw 14 Cze, 2007 19:21   

jezeli stosujesz krem z filtrem, to mniej sie opalasz, a juz +50, to chyba wogole, no zalezy jeszcze jaka karnacje masz - jasna czy ciemna. ja nie stosuje zadnych filtrow, bo korzystam ze sloneczka ile sie da - no bo wlasnie od sloneczka na plecach wrocilo mi troche pigmentu. oczywiscie opalam sie z umiarem - tak zeby moje plamki byly zarozowione. podobno jednak powinno stosowac sie sie filtry gdyz promienie sloneczne nie sa do konca bezpieczne (dziura ozonowa i te sprawy:) ja jednak ryzykuje - co mnie nie zabije to wzmocni :-)
a co do rozjasniania skory - to poczytaj sobie posty o Michealu Jaksonie, on wlasnie tak zrobil. z naturalnych sposobow to podobno ogorek rozjasnia skore, ale pewnie nie az tak zeby nie bylo widac roznicy miedzy zdrowa a ta z plamkami
niektorzy probuja zatuszowac plamki - (posty- Tan i Dermotan)
w sumie to ja nie probuje juz maskowac tych plam - ale to chyba z lenistwa. wybor nalezy do ciebie :grin: powodzenia, pozdrawiam :wink:
_________________
Obejmij rozumem to czego nie obejmiesz rękoma;)
 
 
 
Remedios 

imie: Agata
Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 15 Cze, 2007 14:12   

Dzięki za odpowiedzi. Ja mam powiedzmy średni odcień skóry, ani ciemny ani jasny...
Niestety plamy widać czy się opalam czy nie. Kiedyś myślałam,że jestem raczej blada, ale okazuje się, że nie...
Niektórzy szczęściarze z jasną karnacją mają przynajmniej w zimę spokój...

Issska czy te zabiegi z kwasami owocowymi są bezpieczne? Tzn. czy plamy się po nich nie pogłębiają?
 
 
Vierbein 

Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 8
Skąd: Małopolska
Wysłany: Wto 03 Cze, 2008 18:45   

Też się wystawiam na słońce raz na czas. Technika ta sama; żeby się plamki lekko zaczerwieniły ale oczywiście unikam oparzenia; w końcu to bolesne jak się człowiek oparzy. Przyznam, że są pewne efekty jakkolwiek boję się, że to taka walka z wiatrakami tzn. tu ubędzie tam przybędzie. :roll:
Wszyscy bowiem wiecie, że bielactwo to wyjątkowo złośliwe choróbsko!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo