Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Poczatek leczenia czyli poligon doswiadczalny:)
Autor Wiadomość
Darek 

pole1: 563
imie: Darek
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 7
Skąd: Łuków
Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 13:40   Poczatek leczenia czyli poligon doswiadczalny:)

Witam:)
Czytam to forum juz od dlugiego czasu i postanowilem wreszcie cos sam skrobnac:) w ogole ostatnio oczytalem sie troche...
Mam bielactwo od... sam nie wiem, paru lat, najpierw mala plamka na dloni, potem na stopie, drigiej... teraz obie dlonie i stopy laciate, obwodki wokol oczu, i tam gdzie wstydze sie mowic:) Moje leczenie rozpoczalem i zakonczylem na wizycie u dermatologa lata temu, smieszna sytuacja bo nie zdazylem powiedziec z czym przyszedlem a zauwazylem ze lekarz mial rece biale az do lokci:) usmiechnelismy sie i tak sie skonczyla wizyta:) Potem uslyszalem cos o jakis tabletkach i lampach, jednak dalem sobie spokoj bo przerazily mnie skutki uboczne:) Wiec zylem lata w symbiozie z nimi, do chwili w ktorej zobaczylem ze tworza sie kolejne plamki kolo nosa, zalamalo mnie to juz calkiem.... nie jestem prztstojniacha, nigdy znalezienie sobie kogos nie przychodzilo mi latwo, nie dosc ze lysieje to jeszcze wygladam jak dalmatynczyk, to niszczy psychike... zaczalem znowu szukac natrafilem na to forum, i szczena mi opadla, jednak ludzie to lecza! w zyciu nie slyszalem o masciach, towarowej czy czym kolwiek, z roznym skutkiem ale to mozna probowac leczyc!:) Z wizyta na Towarowej musze sie jeszcze wstrzymac z powodow finansowych niestety. Wizyta, badania, dojazd do wawy, jezdzenie na naswietlania, masci itd, mieszkam na zadupiu spory kawalek od cywilizacji i wiem ze nie bede mogl z sie skupic na leczeniu tak jak powinienem, ale z tego co wyczytalem wlasciwie leczenie moge rozpoczac juz sam:) co mam do stracenia, nie trafi mnie *** a na towarowa i tak pojade kiedys.
Moja kuracja trwa od paru dni dopiero, ale zdjecia zrobilem i jezeli tylko jakies efekty zobacze napewno sie pochwale i opowiem co pomoglo (oby cos pomoglo:)
Wiele razy przewija sie na forach ze nerwy maja jakis zwiazek z bielactwem, jestem na etapie poszukiwania skutecznego leku na uspokojenie bo zawsze bylem cholerykiem:) sprawdzilem juz kilka od ziol do tabletek, jednak wiekszosc przytepia, ciezko funkcjonowac w takim stanie:) narazie valerin mite daje najlepsze efekty.
Wiem ze na towarowa robi sie badania b12, cynk, watroba, tarczyca, kwas foliowy, zaczalem brac witaminki, poszukam jeszcze czegos ze zwiekszona iloscia b12 i cynku, tarczyce i watrobe sprawdze u lekarza rodzinnego.
Masci: vitix, protopic, laticort, curatoderm:) wiem ze sporo, ale mam duzo miejsca na testowanie:D jedna dlon protopic plus uvb, druga vitix plus uvb, stopa samo uvb, druga stopa reszta masci, do tego zaczne smigas na solarium:) zobaczymy co z tego bedzie:) Lampe zamowilem na allegro, swietlowka z oprawka.
Napiszcie mi cos wiecej o naswietlaniu, boje sie zeby sobie nie zrobic krzywdy, czesto czytam ze najlepszy efekt jest na progu poparzenia plam, jak jest u was? czy zakrywacie czyms reszte skory i same plamy naswietlacie? jaki czas naswietlania, od czego powinienem zaczac? po czym poznac ze jest cos nie tak i co na ewentualne poparzenia:)

Pozdrawiam i jezeli zobacze efekty bede pisal:)
 
 
 
mycha 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Lut 2008
Posty: 12
Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 19:28   

witaj, co do naświetlań, zacznij ostrożnie od krótkich naświetlań,doprowadzając do lekkiego zaróżowienia skóry, szczególnie uważaj na skórę twarzy-tam proponuję zacząć od 15 sekund dziennie na plamę, na pocieszenie powiem, że tam właśnie możesz najszybciej uzyskać repigmentację. Z czasem tolerancja skóry na promienie znacznie wzrasta, co wymusza coraz dłuższe sesje,ja zaczynałam od kilkunastu sekund, w tej chwili, po dwóch miesiącach , jest to 10 min. ale nie na wszystkie miejsca, sam przekonasz się, że skóra w różnych miejscach na ciele, różnie reaguje. Co do zasłaniania zdrowej skóry wokół plam, to szczerze ci powiem, że jest to trochę kłopotliwe, ale można spróbować, osobiście tego nie robię, ale możesz posmarować np. kremem-utrudni przenikanie promieni. No to życzę powodzenia, no i donoś na bieżąco, ja idzie :lol: Pozdrowienia :wink:
 
 
Mariola 
patrol

imie: mariola
Dołączyła: 05 Lip 2008
Posty: 7
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 12:01   

Darek, Z kąd jesteś ?Ja też mam zamiar zadzwonić na Towarową i ustalić termin na wizyte dla mojego dziecka ,z tego co tu wyczytałam to jedyni rozsądni lekarze od ktorych należy zacząć leczenie ja byłam z dzieckiem u kilku w mojej okolicy czyli w Bytomiu i jak na razie nic nam nie pmogli.
 
 
Abi 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 542
Wysłany: Nie 06 Lip, 2008 15:53   

ja smaruję kremem z filtrem
30, czy 25
bo inaczej skóra się opala
albo oparza, bo u mnie wybarwiona skóra w sumie jest podobnie wrażliwa na slońce, jak plamy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo