Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
zagubiona
Autor Wiadomość
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 10:06   zagubiona

Witam! Dwa tygodnie temu dermatolog zdiagnozował u mnie bielactwo. Mam dośc duże plamy na przedniej stronie łydek i małe plamki z boku i z tyłu. Pojawiły sie chyba rok temu, po zastosowaniu Bedicortu, którym leczyłam inne zmiany skórne. I tak sobie te plamy egzystowały na łydkach nie wadziłyśmy sobie nawzajem, ale w końcu trafiłam do lekarza z powodu wysypki alergicznej i przy okazji dowiedziałam sie o bielactwie. Pech polega na tym , że trafiłam do beznadziejnego lekarza. Diagnoza trwała 5 sekund, drugie 5 sekund wręczenie mi Protopicu i tyle. Wszelkie informacje na temat choroby, jej przyczyn, sposobów leczenia itd. zdobywam sama, mi.n z tego forum. Natłok informacji jest jednak taki że zgłupiałam. Szczerze mówiąc wolałabym zacząc od naturalnych metod leczenia, zamiast smarowac się chemią, przynajmniej teraz, gdy plamy sa tylko na nogach. Nie przeszkadza mi to jakos niezwykle, bo naturalnie mam bardzo jasna karnację i plamy sa moze o 2 tony jasniejsze od reszty. Jednak spróbować to leczyc chcę.Licze na pomoc zaprawionych w boju forumowiczów. czego spróbowac najpierw?
 
 
Natalia_90 


imie: Natalia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 338
Skąd: Chojnice
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 11:35   

no moze warto zacząć na sam początek od naturalnych metod, pocztaj na forum informacje na ten temat, warto pić herbatki z dziurawca, bądz bodziszka cuchnącego, na forum jest wiele artykułów dotycząch metod naturalnych, a to tak w skrócie :) póki bielactwo się u Ciebie jeszcze nie rozwinęło, to masz większe szanse coś z tym zrobić :) powodzenia
_________________
We live as we dream - alone.
 
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 12:05   

Własnie trudno powiedzieć, czy sie nie rozwinęło. Jak czytam posty innych osób, które walcża z tym od lat, czasem kilkunastu, to tez mi się wydaje, że to faza początkowa i to mnie pociesza. Ostatnio duzo stresu u mnie i mam wrażenie, że plamy sa większe, ale ponieważ nie obserwowałam ich tak drobiazgowo dotychczas, nie potrafie tego określić. O dziurawcu i bodziszku już czytałam. Zastosuje na pewno. Chodze na psychoterpaie (ale nie z tego powodu) i zapisałam się an jogę, a praca nad dobrym samopoczuciem to podobno połowa sukcesu. Jestem wegetarianka od 3 lat żywie się zdrowo zatem, więc moze uda się nad tym zapanować? Pzdr. :grin:
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 13:09   

Cześć Luna, witaj na forum. Według mnie powinnaś zbadać poziom witaminy B12, szczególnie, że jesteś wegetarianką. Uzupełniasz tę witaminę w jakiś sposób?
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 13:32   

Cześć! Teraz nie, ale w czasie odchudzania (lipiec 08 - styczeń 09) dietetyczka zapisała mi mnóstwo suplementów, w tym witaminy z grupy B. Po zakończeniu diety nie uzupełniałam. Powinnam w takim razie kupić ta witamine, i na czy polega jej działanie? Czytałam Twoje posty na forum, masz ogromna wiedzę, więc dzięki za odpowiedź. To zapytam od razu o tego dziurawca i bodziszka - trochę mnie niepokoją te objawy w postaci kaszlu , bo mam astmę.Ma to jakis związek?
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 14:11   

Osoby z bielactwem często mają niedobór tej witaminy. Ma ona wiele funkcji, o czym możesz poczytać w internecie, a jedną z nich jest produkcja barwnika. Najlepszym wyjściem jest zbadanie jej poziomu, ale można też brać profilaktycznie, pod warunkiem zażywania też kwasu foliowego (działają antagonistycznie). W postaci sztucznej suplementacji jednak wchłanianie jest niskie, musisz mieć również sprawny żołądek.

Nie wiem, czy dziurawiec lub bodziszek mają jakikolwiek wpływ na kaszel, nie wydaje mi się. Mi się nigdy to nie zdarzyło.
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 14:27   

Czesiu pewna kobieta powiedziala mi, ze choc wyniki sa w normie - np. zelaza czy b12 to moze jej nadal brakowac. ja mam teraz bogata diete w witaminy nie to co wczesniej-same slodycze i chipsy [choc mam teraz wyrzuty sumienia bo zjadlem 7 cukierkow- ale raz na jkis czas mozna chyba bo nie jadlem system. slodyczy od 6ms]. ja mialem zelazo posrodku w normie i jak zazylem wprawdzie sztuczne tabletki z zelazem rewelacyjnie sie czuje. ogolnie to widze duze ilosci barwnika na mojej skorze - moze w koncu wygram z choroba i wygram zycie :)
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Śro 06 Maj, 2009 18:29   

Każdy ma inne zapotrzebowanie na witaminy i pierwiastki, różnice mogą być nawet 10-cio krotne. Wiele zależy od trybu życia, aktywności fizycznej i umysłowej, ilości stresu, innych chorób i indywidualnych predyspozycji, chociażby genetycznych.
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Pią 08 Maj, 2009 09:28   

Dzięki za rady. Postanowiłam: po pierwsze nie tracic głowy, bo dopóki nie usłyszałm diagnozy, plamy mi nie przeszkadzały. A teraz mi to wlazło w łeb i tylko się denerwuję czymś, czego i tak prawdopodobnie nie zmienię i na co mam minimalny - jeśli w ogóle - wpływ. Po drugie zaczac od uporządkowania organizmu, zwłaszcza głowy. Rozrost plam łaczę ewidentnie ze stresem, szczególnie ostatnio było go bardzo dużo. Zatem: dieta, witaminy - w tym B 12 (dzięki za wskazówkę Czesiu, bardzo cenna, bo teraz mam wytłumaczenie na wiele inbnych dolegliwości, np. drętwienie nóg, osłabienie, nerwica), joga, psychoterapia. Poza tym będę się smarować sokiem z dziurawca, może tez spróbuję innych ziół. Słowem wszystko oprócz leków, chemii i naświetlań, przynajmniej teraz, póki nie ma tego na twarzy. Nie odrzucam medycyny w ogóle, ale niestety, leki zawsze mają skutki uboczne i dopóki mogę, nie będe ryzykować. Pewnie forumowicżów walcżacych od lat z chorobą śmieszy taka naiwnośc w zioła i własny umysł, ale tak to czuję. Pozdrawiam.
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 19:03   

Moim zdaniem masz dobre podejście i wcale nie jest naiwne. Ja też jestem zwolennikiem metod naturalnych. Jeśli ktoś ma inne zdanie, wymieniamy argumenty, a i tak każdy zrobi, jak będzie uważał. Na Twoim miejscu jeszcze bym dołączył słońce. Ale nie opalanie, tylko przebywanie na nim, najlepiej coś robić. Jakiś spacer lub lekki sport, zależy, co kto lubi. Nie za długo, byle by go nie unikać.
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 19:09   

Dzięki. No własnie tylko nie wiem, jak to jest z tym słońcem. Raz słyszę, że unikać, raz że wręcz przeciwnie, raz że wystawiać po nasmarowaniu sokiem, raz że nie.
 
 
Ulencja 


imie: Urszula
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 277
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 20:48   

Właśnie,co z tym słońcem? Ja opalałam (zresztą jak tu ukryc dłonie?) W efekcie plam przybyło i pojawił się większy kontrast między zdrową skórą a zmianami bielaczymi.Żałuję oczywiście,że nie starałam się ich jakoś ukryć,bo teraz wszyscy widzą na co choruję. Odnośnie naturalnych metod leczenia-to także wolę takie od trucia się chemią.Jak przeczytałam skład Protopicu i jakie skutki uboczne może wywołac ,to sie wystraszyłam!
_________________
"Wczoraj już odeszło,jutra jeszcze nie ma,więc ciesz sie dzisiaj"
 
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Nie 10 Maj, 2009 13:22   

No, to tak jak ja, Ulencja. W pierwszym momencie u lekarki pomyśłałam sobie: jest diagnoza, jest lekarstwo, będzie git. Jak usiadłam i przeczytałam ulotkę, to mi ręce opadły. Nad podejściem lekarki przede wszystkim. Dopiero ja sama wyczytałam w ksiazkach i necie, że podłożem bielactwa może być tarczyca, cukrzyca lub nerwica (którą mam). Że może powstać w następstwie zmian łuszczycowych i zapalnych stanów skóry, czyli tak jak prawdopodobnie u mnie. O takich szczegółach jak to, że jestem wegetarianką i moze mi brakować witaminy B 12 to już prędzej gwiadka w maju by zaświeciła, niż bym usłyszała. Żadnych badań, żadnego dociekania, żadnego wyjaśniania – Protopic i jak będa kropki to przyjść za miesiąc. Tragedia. W moim miescie nie ma dobrego dermatologa niestety, więc szukam kogoś spoza, sensownego itd. Podejście, że im zdroszy umysł, tym zdrowsze ciało i odwrotnie nie jest odkrywcze i trudno sie go nauczyć, ale ja w to wierzę i póki co sie nie dam. Co do słońca, ja akurat nigdy się nie lubiłam opalać i nigdy nie chodze w krótkich spódnicach, więc nie widze tu problemu. Ale słońce w ogóle do zycia potrzebne, bo dobrze robi choćby na samopoczucie. Więc najlepiej sie chyba wysmarować kremem z filtrem i na słoneczko.
 
 
mirinda 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Kwi 2009
Posty: 25
Wysłany: Nie 10 Maj, 2009 14:04   

Ulencja napisał/a:
Jak przeczytałam skład Protopicu i jakie skutki uboczne może wywołac ,to sie wystraszyłam!


no trochę tego jest, ale przecież każdy lek, obojętnie czy to tabletki czy maść, ma jakieś skutki uboczne. Zwykły antybiotyk ma tego dużo więcej. A co do słońca, to tak naprawdę to nikt tego chyba nie wie. Moje zdanie jest takie opalać się można, ale z Vitixem.
 
 
ewelaaa1987 

Dołączyła: 03 Maj 2009
Posty: 14
Wysłany: Nie 10 Maj, 2009 15:40   

mirinda a możęsz mi chociażby wyjaśnić co to ejst za lek, i czy on pomaga , coś bo ja cały czas chowam plamy pod ubraniami i makijażem wiec moze odważe sie i zaczne sie opalac.(zerszto przy mojej pracy to nieuniknione)
pozdrawaim
_________________
CHCĘ NAUCZYĆ SIĘ Z TYM ŻYĆ!!!
 
 
 
Bernadeta 


imie: Bernadeta
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 168
Skąd: Radom / UK
Wysłany: Nie 10 Maj, 2009 18:44   

ewelaaa1987 napisał/a:
mirinda a możęsz mi chociażby wyjaśnić co to ejst za lek, i czy on pomaga , coś bo ja cały czas chowam plamy pod ubraniami i makijażem wiec moze odważe sie i zaczne sie opalac.(zerszto przy mojej pracy to nieuniknione)
pozdrawaim


kochana czyli tak jak my wszystkie, bo facetow makijaz raczej nie dotyczy
 
 
Luna 
Anna

Dołączyła: 06 Maj 2009
Posty: 7
Wysłany: Wto 12 Maj, 2009 16:45   

Zgodnie z postanowieniami, od dziś wszczynam akcję „sok z dziurawca". Ale mam pytanie - jak dokładnie się samrować? Tylko białe plamy, czy skórę wokół również? I czy oprócz smarowania się sokiem moge pić dziurawiec dodatkowo? Nie znalazłam tego, moze przez nieurwagę, w innych wątkach. Pozdrowienia!
 
 
Ulencja 


imie: Urszula
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 277
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 12 Maj, 2009 18:28   

Smaruj tylko zmiany bielacze.Co do picia,to dobry jest na wątrobę
_________________
"Wczoraj już odeszło,jutra jeszcze nie ma,więc ciesz sie dzisiaj"
 
 
 
mirinda 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Kwi 2009
Posty: 25
Wysłany: Wto 12 Maj, 2009 19:02   

ewelaaa1987 napisał/a:
mirinda a możęsz mi chociażby wyjaśnić co to jest za lek, i czy on pomaga , coś bo ja cały czas chowam plamy pod ubraniami i makijażem wiec moze odważe sie i zaczne sie opalac.(zerszto przy mojej pracy to nieuniknione)
pozdrawaim


rozumie, że chodzi Ci o maść Vitix, a więc pozwole sobie zacytować jego własciwości z neta:

"ViTiX® posiada innowacyjny mechanizm działania pozwalający przywrócić stan równowagi fizjologicznej w zakresie wolnych rodników w komórkach skóry (melanocyty i keratynocyty) dzięki wyciągowi z melona (EXTRAMEL®) opatentowanemu i bogatemu w przeciwutleniacze. ViTiX® jest matowym, nie tłustym, granulowały m żelem. Zawiera mikrogranulki chroniące zamknięty w nich aktywny składnik roślinny. Jest on uwalniany w momencie nakładania żelu na skórę."

Ten żel stosuje się 1 lub 2 razy dziennie (na upartego można więcej ;)), smarując zmiany bielacze. Kiedyś smarowałam się nim nawet wtedy kiedy nie wychodziłam na słońce, po czym moja pani dermatolog, u której się leczę, uświadomiła mi, że stosowanie Vitixu bez przebywania na słońcu nic mi nie da. Każe mi tez od maja leżeć i się opalać. Myślę, że przebywanie na słońcu będąc posmarowanym tą maścią nie powinno mieć zły wpływ na naszą chorobę. Można powiedzieć, że w sumie jakieś tam małe poprawy nawet mi Vitix przyniósł, chodź są niewielkie, ale zawsze to coś. Ja w tym roku jadę do Grecji i zamierzam się opalać właśnie z Vitixem, wiadomo będę stosować też jakieś filtry, bo moja skóra bielacza nie jest przystosowana do takich temperatur. W każdym razie ja od dawna w okresie letnim używam Vitixu i nie narzekam, nie mam nowych plam z powodu słońca, myślę, że trudniej jest się przełamać psychicznie.
 
 
Natalia_90 


imie: Natalia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 338
Skąd: Chojnice
Wysłany: Śro 13 Maj, 2009 10:05   

jednym podobno Vitix pomaga bez naświetlania i wylegiwania się na słońcu, innym tylko z tym,a na niektórych w ogole nie działa... spróbuj jak to jest u Ciebie i przede wszystkim nie przejmuj się tym, że ktos będzie zwracał uwagę na to, że masz jakies białe plamki ;)
_________________
We live as we dream - alone.
 
 
 
ewelaaa1987 

Dołączyła: 03 Maj 2009
Posty: 14
Wysłany: Śro 13 Maj, 2009 18:28   

dziewczynki jesteście kochane a widze że ten vitix , ma podobne działanie jak protopik. Tylko że mnie protopik troszke podrażnia i aż piecze skóra ,wiec może spróbuje z tym innym lekiem.Jeszcze raz dziękuje :*

pozdrawiam.
_________________
CHCĘ NAUCZYĆ SIĘ Z TYM ŻYĆ!!!
 
 
 
Natalia_90 


imie: Natalia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 338
Skąd: Chojnice
Wysłany: Czw 14 Maj, 2009 12:43   

Vitix warto łączyć z naświetlaniem, aczkolwiek Protopic najlepiej na noc i nie wystawiac tego na promienie, może właśnie dlatego Cię podraznia? Pozdrawiam:)
_________________
We live as we dream - alone.
 
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Czw 14 Maj, 2009 12:50   

ewelaaa1987 napisał/a:
a widze że ten vitix , ma podobne działanie jak protopik

Co masz na myśli, że podobne działanie? One działają na zupełnie innej zasadzie. Vitix ma z założenia usuwać wolne rodniki ze skóry, a protopic ma hamować układ immunologiczny, by ten nie atakował komórek pigmentowych, a dodatkowo sprawia, że melanocyty łatwiej się rozmnażają.
ewelaaa1987 napisał/a:
Tylko że mnie protopik troszke podrażnia i aż piecze skóra

Jak długo stosujesz protopic? U mnie podobne objawy ustąpiły po kilku dniach, czego z resztą się spodziewałem po opisach innych osób, które tę maść stosują.
 
 
agniesia0685 

Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 10
Wysłany: Czw 14 Maj, 2009 19:40   

;)
Ostatnio zmieniony przez agniesia0685 Wto 22 Lut, 2011 09:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo