Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Repigmentacja
Autor Wiadomość
cris 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 34
Wysłany: Czw 18 Cze, 2009 14:51   Repigmentacja

Chcialbym założyć temat w którym każdy będzie pisał co mu pomogło i ile czasu tego stosował itd. Zbierzmy wszystkie sukcesy w jednym temacie. To ja zaczynam:


-Olej Babći + słońce ( ok 6 miesięcy) 2 plamki mi zniknęły na udzie i jedna duża na czole.
- Tabletki VitiX ( 1,5 miesiąca) Kilka kropek pigmentu na plamkach na plecach
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 18 Cze, 2009 16:49   Re: Repigmentacja

uzywasz babci [nasmarowane plamy] + slonce? ja raz posmarowalem i opalalem sie ok 30 minut przez zapomknienie- efekt-skora z plamami sie zarozowila, ta zdrowa pociemniala, rozowe plamy [niektore] sa do dzis - ale pozniej juz nie probowalem, oczywiscie sie nie poparzylem - brak babli itp. Napisz cos o terapii slonecznej z wyk. babci - jak to wygladalo ile sie naswietlales itp. rzeczy.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
cris 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 34
Wysłany: Pią 19 Cze, 2009 10:14   odp

To było jeszcze jak bylem mały. Chodzi o to że te plamki zaczeły się repigmentować które wystawiałem na słońce. Chcąc nie chcąc twarz cały czas i nogi mialem odsłoniete. Olejem smarowalem się codziennie po kompieli bo tak mi zalieciła pani doktor, ale też czasem rano przed wyjsciem na slońce.
 
 
Olga 
:):)

imie: Kasia
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 93
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 14:13   

Ja stosowałam Vitix jakieś 8lat temu, ale wtedy mi nie pomógł za bardzo więc zaprzestałam. Ostatnio zauważyłam, że choroba z 3plam zaczęła mi się sama cofać, 2plamki są praktycznie całe w kropkach tak, że mało co je widać, a trzeciej już nie ma. Pojęcia nie mam dlaczego tak się stało, nie stosowałam NICZEGO, piję kawę, lubię fast-food, słodycze itd itd(piszę o tym, bo wiele osób mówi, że przeszło na zdrową żywność). :mrgreen:
_________________
W życiu bowiem istniej? rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
 
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 17:02   

bielactwo jest tak zagadkowe dla medycyny i nas jak zagadkowe jest jego znikanie. jesli plamy Ci sie repigmentuja same - to znaczy, ze jestes niewyjasnionym przypadkiem, gdzie vitiligo ustepuje i sadze, ze ustapi. zrodla medyczne i wiele osob potwierdza, ze plamy samoistnie ustapily. a duzo forumowiczow pisze, ze jak raz rozpocznie sie repigmentacja - bielactwo powinno ustapic...
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Julita 

Dołączyła: 07 Maj 2009
Posty: 33
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 28 Cze, 2009 18:47   

A ja się pochwalę moim sukcesikiem .Otóż na większości moich plam pojawiły się kropki,można powiedzieć,że na niektórych to są nawet KROPY!Jedna mała plama na biodrze to już prawie zniknęła.Na mojej duuużej plamie na przedramieniu jest mnóstwo małych kropek,obserwuję je codziennie i widzę,że się powiększają i ciemnieją.Byłam na razie na 7 naświetlaniach PUVA.Plamek jak na razie nie przybywa i widzę efekty leczenia ,więc je kontynuuję,mimo że samopoczucie po oksoralenie jest kiepskie....Jutro wstawię zdjecia,muszę tylko naładować aparat:))Pozdrawiam :grin:
 
 
nowy2009 

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 122
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 20:54   

Ja też się pochwalę, po 2tyg naświetlania UVB + ziółka mój łokieć zaczął reagować :)) jutro foty wrzucę. Brzuszek naświetlałem tydzień i też są efekty. Wrzucę fotosy tomorrow
 
 
xmati6 


pomogl: pomogl
imie: Bartek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 626
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009 14:00   

Moje efekty zaktualizowane :) Ostatnio nie leczę całego ciała lecz tylko biodra, ponieważ nie mam czasu a pozostałe plamy dobrze mi się maskują :)
Przypominam, że cały czas stosuje Tevaskin, lampkę domową UVB i zioła z Indii.
Kliknij na fotkę aby powiększyć zdjęcie :wink:

Lewe biodro


Podbrzusze


Prawe biodro


Pupa


Lewa noga


Jest super, jeszcze trochę i wyleczę te miejsca w 100% :biggreen:
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moimi sposobami leczenia
Ostatnio zmieniony przez xmati6 Czw 03 Wrz, 2009 10:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tocka 

Dołączyła: 22 Sie 2009
Posty: 10
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009 18:26   

Super! Super! Super! Gratuluje!
 
 
magdaza 

imie: Magda
Dołączyła: 14 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 15:27   

Mój sukces: pierwsze brązowe plamki na palcach, które od lat były całe białe!!!!
A na dłoniach mnóstwo brązowych plamek, zaczynają się już one łączyć w większe obszary!
:grin: :grin: :grin:
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 16:07   

po jakiej terapi ? zdjecia wrzucaj :)
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
magdaza 

imie: Magda
Dołączyła: 14 Wrz 2011
Posty: 94
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Wto 14 Lut, 2012 19:22   

Nie umiem wrzucać zdjęć, :oops: , a zresztą nie robiłam dokumentacji jak było "przed", a na normalnych fotkach mam plamy zatuszowane.
A leczę się po prostu chodząc od pół roku na naświetlania UVB 311 do tego Protopic jak mi się przypomni.
Dodam, że na goleniach miałam ogromne plamska na kilkanaście centymetrów długie a teraz zostały minimalne resztki, z daleka to już wogóle chyba niewidoczne. Pierwszy raz nie moge sie już doczekać lata! :-)
 
 
malibu 

Dołączyła: 20 Sty 2012
Posty: 36
Wysłany: Pią 24 Lut, 2012 17:16   

Hejka,
wielkie gratulacje dla Wszystkich,dla magdaza -szczególnie :zdrówko:

Wiecie co , ja nadal nie wiem czy mam bielactwo ...lekarze tez nie :roll: .
Od 6 lat po poważnym upadku na jednej nodze miałam duzo plam/blizn ,nie opalały sie ale całkiem białe nie były. Twarz opalała mi się w "plamy" tz nierównomiernie , nie miałam białych plam,ale nierównomierna opaleniznę,aż w sumie trudno mi to opisac,ale jednak rzucało sie to w oczy bo WSZYSCY mni epytali co to za plamy :twisted: .
No ...własnie wróciłam z ekstra wakacji na GC, nogę smarowałam wieczorem Protopikiem, twarzy nie ,opalałam się i ...noga prawie cała się opaliła, najwieksza plam/blizn jest cała w kropkach pigmentu, małych nie ma, a twarz poraz pierwszy od kiedy pamietam jest równomiernie opalona ,kurcze nie wiem kiej czort :lol:

[ Dodano: Pią 24 Lut, 2012 17:18 ]
magdaza, czy oprócz terapii , w Twoim zyciu zmieniło sie coś na lepsze? Czytałam gdzies ze poczucie szczęscia i spełnienia jest podstawowe w tym schorzeniu.
 
 
Lirenii 

Dołączyła: 25 Lut 2012
Posty: 2
Wysłany: Sob 03 Mar, 2012 08:28   

Witam. Mam bielactwo od ponad 20 lat a ponadto przez ostatnie lata pojawiały się nowe plamy a stare powiększały. Stosowałam różne suplementy, ale nie zauważyłam żadnej różnicy. Pewnego lata przez pewien czas smarowałam niektóre plamy Protopikiem lub Elidelem ( teraz już nie pamiętam ). Następnie wystawiałam je na słońce, chyba dwa razy dziennie ( nie za długo, aby się nie poparzyć). Po czasie zaczęły pojawiać się "piegi" na smarowanej skórze. Niestety przyszła zima i zaprzestałam terapii. Już wtedy miałam dużo plam a maść była droga i mała. Ponadto bałam się ewentualnych efektów ubocznych stosowania leków tego typu.
W październiku przyjechałam do Australii i zaczęłam spędzać więcej czasu na słońcu niż dotychczas ( wcześniej mieszkałam w zachmurzonej Anglii). Po jakimś czasie, może dwóch miesięcy, zauważyłam, że mała plamka na lewej dłoni zniknęła. Stawała się coraz mniej wyraźna aż pewnego dnia jej nie było. Nie stosowałam żadnych leków, może poza jakimiś ogólnymi suplementami. Przyjeżdżając do Australii miałam cichą nadzieję, że opalanie mi pomoże, czytałam wcześniej coś na ten temat. Repigmentacja tą metodą jest bardzo wolna, wręcz w żółwim tempie, ale jest. Na innych większych plamach pojawiły się "piegi", co bardzo mnie cieszy.
Minusem opalania w Australii jest bardzo ostre słonce- mamy najwyższy wskaźnik zachorowalności na raka skóry na swiecie! Niestety przekonał się o tym mój mąż- tydzień temu usunięto mu znamię-czerniaka! Opalał się bez filtrów.
W Polsce lato jest krótkie, ale może opalanie lampami zimą dałoby podobne efekty.
Nie wiem, czy komuś ten post pomoże, ale może chociaż podsunie jakiś pomysł. Tylko bądźcie ostrożni z opalaniem- radzę z własnego doświadczenia.
Życzę powodzenia

[ Dodano: Sob 03 Mar, 2012 08:37 ]
Zapomniałam dodać, że przy opalaniu oprócz oglądania plam warto poświecić trochę czasu na przyjrzenie się pozostałej skórze, zwłaszcza pieprzykom.
Natomiast jeśli chodzi o pytanie Magdazy, w moim życiu po przyjeździe do Australii poziom stresu znacznie się zmniejszył ( z różnych powodów), ale nie zniknął. To tez może mieć znaczenie.
 
 
Przemek 
pal

imie: Przemysław
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 32
Skąd: ŁódĽ
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 00:34   

http://www.se.pl/kobieta/...omo_211187.html ehhhh to dotyczy czerniaka ale i nas bo jakieś podobięństwa są.
 
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 08:11   

mało nas dotyczy bo my jesteśmy odporni na czerniaka :wink:
 
 
Lirenii 

Dołączyła: 25 Lut 2012
Posty: 2
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 12:54   

Skąd wiesz, że jesteśmy odporni na czerniaka? Myślałam, że lekarze nie są w 100% pewni i jest to tylko hipoteza.
Nawet, jeśli jesteśmy odporni, to czy osoby zdrowiejące z bielactwa też? W końcu ich organizm zaczyna inaczej funkcjonować, skoro pigment powraca.
Zastanawia mnie też fakt, czy jeśli jesteśmy odporni, to jest to ogólna odporność całego organizmu, czy tylko w miejscach gdzie mamy plamy?
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 12:56   

a znasz kogoś kto logował się na forum i ma bielactwo i czerniaka? bo ja nie.. wiec hipoteza staje się faktem.
tak samo nie znam osoby która się wyleczyła w 100% z bielactwa.. wiec póki masz plamy możesz być spokojna :wink:
Ostatnio zmieniony przez Gallus Pon 05 Mar, 2012 12:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 14:46   

Gallus napisał/a:
a znasz kogoś kto logował się na forum i ma bielactwo i czerniaka? bo ja nie.. wiec hipoteza staje się faktem.
tak samo nie znam osoby która się wyleczyła w 100% z bielactwa.. wiec póki masz plamy możesz być spokojna :wink:


Jest takie przekonanie ze bielactwo chroni przed czerniakiem ale moim zdaniem to kompletna bzdura

Argumnety typu na forum nikt nie mial itp od razu pomijam...

W ostatnim czasie proboje sie bielactwo wepchnac do wora z chorobami autoimmunologicznymi, ale mimo calej masy prac na ten temat nie ma nic konkretnego, a to ze niby bielactwo chroni przed czerniakiem mialoby niby byc mocnym argumentem... ale prawda jest inna mimo ze od lat opracowane jest ,,lekarstwo,, przeciw czerniakowi z wykorzystaniem ,, rzekomej reakcji autoimmunologicznej przeciw melanocytom,, , ktore to od jakis dziesieciu lat wedlug naukowcow jest na wyciagniecie reki... efekty na poczatek roku 2012 mozna podsumowac doooopa... nie ma zadnych sukcesow i nie wyglada aby cos jeszcze z tego ukrecili... teoria sie nie potwierdzila...

A leczenie bielactwa w ten sposob jak sie leczy inne choroby autoimmunologiczne (latami, nieskutecznie) jest na reke koncernom, kiedys jeszcze potrafili chwycic za jaja ,,przyczyne ,, zwlaszcza w systemi ninastawionym na zysk

Prosze ZSSR rok 1979

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/371236

leczenie sirczanem miedzi... tanie jak barszcz proste i logiczne


ale nie mozna opatentowac, ani nie mozna z tego ukrecic kilkutenich badan i pasozytowac na publicznych pieniadzach...

A terat wystraczy ze jest zapotrzebowanie aby udowodnic ze vitiligo chroni przed czerniakiem i w momencie znajdzie sie banda uzytecznych idiotow ktorzy wykonaja prace ... i udowdniom co ma byc udowodnione...

I jest cala masa artykolow ktore potwierdzaja ze czerniak i bielactwo razem sa rzdkoscia, te nowsze...
a takze cala masa ktore mowia co innego

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1809584

analysis of the data yielded a 180-fold higher prevalence of melanoma in the group of patients with vitiligo.

tutaj nawet wyszlo ze jest 180 razy wieksza szansa na czerniaka...

ja to olewam bo nie wyglada ani troche ze bielactwo jest autoimmunologiczne... jezeli ktos ma jakis artykol ktory potwierdza ze jest jednak inczej chetnie podyskutuje...

moim zdaniem jako przyczyny z tego co wyczytalem...

-klopoty z przewodem pokarmowym (zapalenie zoladka, Crohn, Sibo) nie skoryguje sie tego lykaniem witaminek ani ziolkami... trzeba dobrego gastrologa

- CMV

- cos innego ale zle zdiagnozowanego
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 20:10   

Powiem tak... to, że nie ma tu nikogo z bielactwem i czerniakiem nie znaczy, że wystąpienie tych dwóch chorób u jednej osoby nie jest możliwe. Z biologicznego punktu widzenia jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Ale mniejsza... ;p
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Iwonka 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 138
Wysłany: Pią 23 Mar, 2012 20:24   

muszę sie pochwalićc, że plamki pigmentu pojawiają się wokół moich oczu! :))
 
 
raw 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 188
Wysłany: Sob 24 Mar, 2012 18:44   

Iwonka napisał/a:
muszę sie pochwalićc, że plamki pigmentu pojawiają się wokół moich oczu! :))


Ot, tak czy może zaczęły się pojawiać od naświetlania, bądź stosowania jakiegoś preparatu? :P
 
 
zag 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 93
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 24 Mar, 2012 19:55   

i jaka lampa ;) i po jakim czasie i ile naswietlasz;)
_________________
Walcz by wygrywać z ran można się wylizać.
 
 
Iwonka 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 138
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 12:39   

raw napisał/a:
Iwonka napisał/a:
muszę sie pochwalićc, że plamki pigmentu pojawiają się wokół moich oczu! :))


Ot, tak czy może zaczęły się pojawiać od naświetlania, bądź stosowania jakiegoś preparatu? :P


prawde mówiąc pojawiły się plamy od SZCZĘŚCIA! :D

używam tylko protopic (i to nie codziennie, bo nieraz zapominam) a pigment sam wyskakuje jak szalony. :)

Jedyną przyczyną postępu jest wg. mnie to, że w końcu znów jestem szczęśliwa, bo mam powody do szczęścia. :) no i tyle ;D

Wprawdzie plamka pod pachą nadal jest taka sama, ale oczy jak nie moje ;D
 
 
raw 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 188
Wysłany: Pon 26 Mar, 2012 12:47   

Brawo! :) Jak długo już smarujesz okolice oczu protopiciem? :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo