Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Największe marzenie chorych na bielactwo
Autor Wiadomość
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 22:50   Największe marzenie chorych na bielactwo

"Jakie jest największe marzenie osób chorych na bielactwo?" - takie pytanie zadała mi dziennikarka podczas wywiadu dla TVN24. Odpowiedziałem, że pozbycie się plam oraz by nigdy nie wróciły. Taka była moja odpowiedź "na szybko", jednak następnego dnia, gdy jeździłem sobie rowerem, zastanowiłem się dłużej i stwierdziłem, że nie jest to do końca moje największe marzenie, dlatego chciałbym Was zapytać, jak blisko/daleko od prawdy byłem udzielając odpowiedzi? Jeśli ktoś ma ochotę odnieść się do tematu, niech napisze o swoim największym marzeniu. Ja również się wypowiem, ale najpierw wolałbym poczekać na Was, bo nie chcę, aby ten temat był monologiem.
 
 
Disorder 

pomogl: pomogl
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 46
Skąd: Ldn :)
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 23:23   

A widzisz Czesiu po Twoim głębszym zastanowieniu wymyśliłeś jakies inne marzenie :) a moje jest takie jak odpowiedziałeś "na szybko" chcialbym aby odeszly i nie wróciły :) wydaje mi sie ze wszystko co potrzebuje mam, tylko "one" są zbędne :)
_________________
„Je?li kto? nie wie, do którego portu chce przypłyn?ć – żaden wiatr mu nie sprzyja”
 
 
maggot 


imie: Pietrzysław
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 72
Skąd: ?widnica/Wroc.
Wysłany: Pon 13 Lip, 2009 23:28   

Oczywiście, że jedno z największych moich marzeń to pozbyć się plam raz na zawsze. Pomijając już plamy to po prostu wieść szczęśliwe życie u boku bliskiej osoby czy to z plamkami czy bez, gdyż wciąż wieżę, że jest to możliwe. Może to trochę uogólnione ale taki jest mój tok myślenia, po prostu być szczęśliwym :D A tak poza tym to wiadomo marzenia o jakiś wielkich przygodach, wyprawach w nieznane pełnych emocji rodem z filmów ;).
 
 
 
cris 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 34
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 00:00   

Moim marzeniem jest być szczęsliwym i spełniony. A z plamkami jest to zadanie troszkę utrudnione, ale możliwe. Pozdrawiam
 
 
Beataa 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Maj 2009
Posty: 24
Skąd: Radomsko
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 07:23   

Chciałabym kiedyś obudzić się i nie mieć ani jednej plamy. Móc mieć tą moźliwość założenia spódniczki i sandałek bluzki z krotkim rękawkiem. :) jestem kobietą i plamy bardzo mi przeszkadzają.
_________________
Beata
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 08:19   

marzenia ach.. jest ich wsumie niewiele,jedno może dwa,ale na chwile obecną pozbycie się plam, żeby już nie słyszeć tych przykrości na ten temat,i nie czuć się jak odrzutek,i jak każdy chyba być szczęśliwa a reszta przyjdzie z czasem....
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
Olga 
:):)

imie: Kasia
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 93
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 08:45   

Jeżeli chodzi o mnie Czesiu to strzeliłeś w 10! Pozbyć się ich raz na zawsze, i to szybko-to jest marzenie. Wszystko inne już mam, a jeżeli nie to do tego dojdę, bo jest to możliwe. Jak na razie u mnie pozbycie plam jest niemożliwym(a tym bardziej szybko).
Ale cóż...Damy rade!:)
_________________
W życiu bowiem istniej? rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
 
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 08:49   

u mnie marzeniem jest tylko i wylacznie pozbycie sie plam. nic innego. utrudnia mi to zycie i obniza komfort.a pozbycie sie vitiligo jest dla mnie na wyciagniecie reki i zrealizuje to :)
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
melia09 

imie: Amelia
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 29 Maj 2009
Posty: 14
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 08:52   

A ja.... marzę tylko o tym aby mój synek nie odziedziczył białych plamek po mnie.
 
 
martusia33 

Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 03 Lip 2009
Posty: 70
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 09:25   

A ja marzę dokładnie o tym samym co melia09 tylko, że ja mam córeczkę i największym moim marzeniem jest aby nigdy nie zachorowała na vitiligo.
Życzę wszystkim wpisującym spełnienia tych marzeń.
 
 
Karina 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 17 Lip 2007
Posty: 110
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 10:04   

Moim marzeniem jest również pozbycie się plam i żeby już nigdy nie wróciły. Tak jak Beataa napisała żebym mogła wkońcu założyć bluzkę na ramiączkach i krótkie spodenki i wyjść do ludzi. Lecze sie lampą i wiem że na to potrzeba dużo czasu. A na dzień dzisiejszy marze o tym by wymyślono coś w rodzaju samoopalacza ale dużo lepsze by tak kamuflować plamy aby wogóle były niewidoczne i żeby się to długo utrzymywało. Może trochę dziwne marzenie ale zawsze pomarzyć można.
 
 
arek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 88
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 16:21   

odpowiedziałbym tak samo jak Ty Czesiu
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 17:18   

Czyli jednak moja pierwsza myśl była trafna. Ja jednak mam czasem tendencję do filozofowania i nadmiernego myślenia, co doprowadziło mnie do wniosku, że marzenia są po to, aby o nich marzyć, dlatego powinny być bardziej nierealne i idealistyczne. Cóż, ja chciałbym, żeby na świecie była sprawiedliwość :) żeby każdy miał równy start, a na resztę zapracował. A sam chciałbym po prostu cieszyć się życiem, w każdym jego aspekcie. I tu pojawia się ten nasz wspólny problem. Eliminując go pewne rzeczy staną się łatwiejsze, pełniejsze, może w głowie mi się poukłada :) i wróci pewność siebie. Ale jest to jak najbardziej możliwe, bardzo trudne, ale możliwe, dlatego pozbycie się bielactwa jest dla mnie, jak dla zdecydowanej większości z nas, jednym z marzeń w zasięgu ręki.
 
 
Ulencja 


imie: Urszula
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 22 Kwi 2008
Posty: 277
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 17:47   

Czesiu,a co Ty w ogóle robiłes w tym programie i kiedy go emitowali? :wink: Skoro program dotyczył bielactwa,to niby jakiej innej odpowiedzi miałbys udzielić? Powiedziałabym to samo i pewnie po chwili dodałabym jeszcze,że życzyłabym sobie fajnych zięciów i spokojnej starości :lol: No, bo w moim wieku....
_________________
"Wczoraj już odeszło,jutra jeszcze nie ma,więc ciesz sie dzisiaj"
 
 
 
Bernadeta 


imie: Bernadeta
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 168
Skąd: Radom / UK
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 21:07   

Zgadzam sie z powyzszymi wypowiedziami, pierwsza mysl jest najlepsza, co do dluzszego namyslu to tez Czesiu masz racje, ja dorzucilabym jeszcze tolerancje.
Marzenia sa po to by marzyc o lepszym jutrze,swiecie i przyszlosci, to one pozwalaja nam przetrwac w najtrudniejszych momentach i budza, dodaja nadziei, a bez niej wszystko umiera...
pozdrawiam wszystkich cieplutko
_________________
Trzeba wierzyć, że się uda, wiara czyni cuda.
 
 
Madlen_ka 

imie: Magdalena
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 64
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 21:11   

W pierwszej chwili też tak pomyślałam jak Ty Czesiu, ale po głębszej analizie stwierdziłam, że chciałabym by moje dzieci były w życiu szczęśliwe. Jeśli odziedziczą po mnie bielactwo, a będą szczęśliwe to ok i nic mi więcej nie trzeba :) Z drugiej strony nigdy nie chciałabym zachorować na raka ani nikt z mojej bliskiej rodziny, bo tak naprawdę z bielactwem można żyć.
 
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 21:20   

Ulencja, udzielałem wywiadu dla TVN24 na temat bielactwa i naszej strony. Program był emitowany w ostatnią sobotę o 20:30 w dniu wywiadu, więc nieliczni go oglądali, mimo, że dałem parę godzin wcześniej ogłoszenie na forum. Wszystko działo się tak szybko... Link do tematu na forum http://vitiligo.com.pl/forum/viewtopic.php?t=624

Madlen_ka, witaj na forum :)
 
 
Madlen_ka 

imie: Magdalena
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 64
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 21:22   

Witaj Czesiu i witam wszystkich :)
 
 
 
kasia 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 61
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 08:01   

Marzę żeby mojej siostrze znikło SM na to konto może wyjść mi milion plam mam je gdzieś :)
 
 
nederlandka85 

imie: Aneta
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Cze 2008
Posty: 18
Skąd: małopolskie
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 12:29   

Mi się jednak marzy pozbycie się tych plam już na zawsze. Myślę, że gdyby ten problem plam zniknął, osiągnęłabym więcej w życiu i realizowałabym inne marzenia. Teraz mamy ten dyskomfort i jakąś blokadę. Gdyby nie te plamy - uwierzcie, że byłabym o wiele szczęśliwsza :) dlatego na dzień dzisiejszy to jest moje marzenie numer 1 , wyglądać normalnie.
 
 
mirinda 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Kwi 2009
Posty: 25
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 12:49   

marzenie? hmm... aby wynaleziono skuteczny lek na bielactwo, aby się pozbyć tej choroby, a jak nie da się (patrząc bardziej realnie) to chociaż żeby znaleźć tego jedynego, który nie będzie zwracał uwagi na moją chorobę, pokocha mnie taką jaką jestem, i żeby ludzie byli bardziej tolerancyjni dla nas :)
 
 
Natalia_90 


imie: Natalia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 11 Cze 2008
Posty: 338
Skąd: Chojnice
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 18:53   

oczywiście dla każdego co innego ;) jak dla mnie to plamy są na drugim czy trzecim miejscu jeśli chodzi o jakies kompleksy ;) można z tym żyć, ale pewnie zapytana w takim programie, spontanicznie dorzuciłoby się zdanie, że pozbyć plam... aczkolwiek starczy mi życzenie, by już na nic więcej nie chorować, z plamami dam sobie radę :)
_________________
We live as we dream - alone.
 
 
 
iwka438 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 21 Lut 2008
Posty: 6
Wysłany: Śro 15 Lip, 2009 20:13   

Mam plamy w miejscach które trudno ukryć, nawet się nie staram :wink: . Najbardziej denerwują mnie pytania znajomych typu ,, co się stało .. albo stwierdzenia ,, ale się opaliłaś , aż skóra zeszła ,, . Czasami usmiecham się i nie reaguję, bywa też .że wygłaszam formułkę o bielactwie. Moim marzeniem jest jak najmniej takich pytań od znajomych i nieznajomych. :wink: .Pozdrawiam .
 
 
beatrix szkrab 

imie: joanna
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Sty 2007
Posty: 44
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw 16 Lip, 2009 19:22   

Dla mnie to plamiska won....i to na zawsze:)))) No i miec swoja własną rodzinę.
A i jeszcze żeby Mike Patton zaśpiewał tylko dla mnie hmmmmm....... :biggreen:
_________________
?wiat jest miejscem cudów, ale samemu jest się największym cudem.
 
 
xmati6 


pomogl: pomogl
imie: Bartek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 626
Wysłany: Pią 17 Lip, 2009 13:04   

Moje marzenia co do bielactwa sa na 5 kolejnosci sposrod moich marzen czyli na koncu mozna powiedziec:) przebywam z ludzmi prawie non stop i jakos zyje; wiadomo ze komfort zycia troszke ograniczony ale daje rade a jak ktos spyta co to, to mowie ze uczulenie na slonce i po klopocie hehe a zimą mi plamki znikaja i koniec gadki, koniec bielactwa.
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moimi sposobami leczenia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo