Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje leczenie Lelo3008
Autor Wiadomość
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
  Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 15:34   Moje leczenie Lelo3008

Podejście nr. 1 leczenie u pewnej dermatolożki (NFZ) w pewnym mieście "X":
1. wizyta: Protopic 0,1%+krem z filtrem SPF 50+, zero słońca,
2. wizyta: Vitix+krem z filtrem SPF 50+, zero słońca,
3. wizyta: nie ma skutecznej metody na bielactwo- do widzenia powiedziałem...

Podejście nr. 2 leczenie u pewnej dermatolożki (PRYWATNA WIZYTA) w pewnym mieście "Y":
1. wizyta: trwająca 45min, kosztująca 100zł, maści: Protopic 0,03% na powieki, Protopic 0,1% na resztę ciała rano + słońce, Metronidazol na trądzik- bo on u mnie powoduje nowe miejsca bielacze, Cortineff- na podrażnione oczy po Protopicu 0,03%, witamina PP, Cynk, B12, Dziurawiec- fotouczulająco, Atrax- wyciszajaco, uspokajająco przy tego typu schorzeniach... Leczenie drogie- ale widać różnicę xd
UFFF ale się zjarałem dziś- poparzony;DDD zobaczymy jaki będzie efekt, a już niebawem fotki;P
P.S. Wam też się uda :biggreen:
Ostatnio zmieniony przez Lelo3008 Pon 27 Lip, 2009 09:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Nie 02 Sie, 2009 22:20   

Dziś dostałem fajny e-mail od pewnej osoby z forum;) pozwolę sobie zamieścić jego treść na tym forum:

"Witaj Lelo3008,
Hej, czytam Twoje komentarze i stwierdzam, że powinno być więcej takich ludzi jak Ty chłopie. Jesteś mega optymistą a Twoje poczucie humoru zaraża innych - na pewno mnie! Dziękuję Ci za to, pozdrawiam i życzę sukcesów w leczeniu :)"

Bardzo się cieszę, ze ludzie tak pozytywnie postrzegają moje wypowiedzi na tym forum i że przez moje porady mogę komuś na prawdę pomóc, to jest bardzo budujace;D
 
 
kacha 


pomogl: pomogla
imie: Katarzyna
Dołączyła: 02 Lip 2010
Posty: 69
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Śro 07 Lip, 2010 23:39   

Lelo3008 i jak skutki tego leczenia?była.......jest poprawa?a może zmieniłeś leczenie? zanikło Ci coś? :mrgreen:
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Czw 08 Lip, 2010 19:12   

kacha napisał/a:
Lelo3008 i jak skutki tego leczenia?była.......jest poprawa?a może zmieniłeś leczenie? zanikło Ci coś? :mrgreen:


Powiem tyle, że na pewno gdy odstawiłem Protopic, jego szybkie działanie równa się z szybkim nawrotem plam. Nie wiem, widocznie skóra przyzwyczaiła się do niego przez te 3 miesiace i tylko gdy go odstawiłem na zimę wszystko powróciło. Teraz walka zaczyna się od nowa, jednak bez maści, sam dziurawiec i słońce, efekty od początku czerwca są zadowalające i nic więcej... Barwnik powraca w zastraszająco wolnym tempie tak na 'sucho'... Plusem jest to, że mam pewność w 95%, ze nie bd już miał powtórki z rozrywki. Miejsca, które dość nieświadomie leczyłem na brzuchu- bez maści, opalałem bo 'musiałem' (chodzi głównie o leczenie twarzy) są ok w tym roku, bo nie używałem maści. Ani się nie pogorszyły, ani nie polepszyły przez zimę, wiec jestem dobrej myśli...
Ostatnio zmieniony przez Lelo3008 Czw 08 Lip, 2010 19:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kacha 


pomogl: pomogla
imie: Katarzyna
Dołączyła: 02 Lip 2010
Posty: 69
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 08:21   

Nieraz warto poczekać dłużej aby później mieć wszystko za sobą :mrgreen:
A lampy używasz? czy tylko liczysz na słońce?
Życzę powodzenia w dalszej kuracji.......i informuj nas jakie rezultaty będą :mrgreen:
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 13:47   

mhm no na zimę mam lampę, a lato słonce i sok z dziurawca... ostatnio gdy było u mnie pochmurno, dosłownie kilka dni temu walnąłem sobie uvb 311nm na 1min na kazdą powiekę i myślałem, że oczy z bólu sobie wydrapie :neutral:
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 17:48   

Leo uważaj teraz z tym dziurawcem bo możesz sobie uszkodzić oczy, właśnie choćby z tego powodu nie powinno się szczególnie w lecie często dziurawca stosować ,bo skóre poparzysz wyleczy się ale z oczami już gorzej,a minuta dla oczu naświetlanie lampą to dużo, teraz możesz powiedzieć że się skóra wokół nich przyzwyczaiła ale to czuły i wrazliwy punkt.Tym bardziej że łączysz dziurawiec z naświetlaniem,a właśnie dla oczu jest w lecie dziurawiec gorszy.Wiadomo nie od dziś że UV pod wpływem promieniowania w organiźmie powstają wolne rodniki także w tkankach oka niszcząc je.UVB może zniszczyć rogówkę oka i soczewkę,a tego nie da się zregenerować,a to z kolei może doprowadzić do zaćmy,natomiast UVA dociera głębiej i powoduje zwyrodnienie plamki żółtej to ta dzięki której rozpoznajemy barwy i widzimy ostro,a co za tym idzie pogorszenie wzroku.Jeśli masz często zaczerwienione oczy łzawią i pieką idź do lekarza niech Ci zbada oczy,teraz możesz powiedzieć że tylko Cie pieką ,bo np może to być od komputera ale dla spokoju i pewności lepiej sprawdzić by się choćby upewnić czy to pieczenie masz tylko ze słońca,jeśli tak to dostaniesz antybiotyk.Nie chce Cie straszyć ani nikogo ale z dziurawcem w lecie lepiej uważac.Bo oczy są zdecydowanie ważniejsze..
Ostatnio zmieniony przez ixi02 Pią 09 Lip, 2010 17:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 15:21   

mhm ixi02 racja, wzrok ważniejszy... ostawiłem dziurawiec teraz na te upały, opalam się aby na oliwkę;) by co nie co przyspieszyć, ale to i tak niezdrowe. czy tak czy siak promieniowanie UV przenika do oczu podczas opalania. ostatnimi dniami po prostu za bardzo się nakręciłem z tym leczeniem i praktycznie codziennie wychodziłem na słońce. efekty mierne jak narazie. czasami po prostu już człowiekowi braknie sił gdy patrzy w lustro, a tam plamiska wokół oczu i siwiejące z tygodnia na tydzień rzęsy i brwi, jakiś koszmar. jednak nie warto aż tak ryzykować i muszę przystopować trochę, wakacji jeszcze sporo czasu, więc powolutku i będzie dobrze :wink: :wink: :wink:
 
 
alenda 


imie: Olcia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 134
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Pią 23 Lip, 2010 21:03   

Ja też stosuję dziurawiec i słoneczeko, ale oczu nie ruszam, mam już z nimi wystarczjaco kłopotów, a kiedyś się tak załatwiłam, że poparzyłam powieki, spuchły i prawie nic nie widziałam :/ no ale moich plamek wokół oczu nie widać bo ja blada jestem dosyć.
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pią 23 Lip, 2010 22:37   

Alendo , co to znaczy: ``Ja też stosuję dziurawiec i słoneczeko, ale oczu nie ruszam``?????

Pijąc dziurawiec nasycasz caly organizm substancjami UWRAŻLIWIAJĄCYMi na światło , tzw. PSOLARENAMI. one głównie kumuluja sie w gałkach ocznych . Widzę ,ze nosisz okulary a wiec juz masz uszkodzony wzrok. Czy podaczas wychodzenia z domu z uzywasz innych okularów ? z duzym filtrem UV ??? jeśli nie to nie zdziw sie ,ze na jesieni Twój wzrok ulegnie uszkodzonie o nastepne dioptrie ... nie powinno sie pic dziurawca , bodziszka itp w lecie. a jak juz pijesz to OKULARY z BARDZO DUZYM FILTREM UV . nawet promienie słońca odbite od budynków , asfaltu , czegokolwiek sa w stanie zniszczyc oczy przy spozywaniu psolarenów.
_________________
``Nie pozostało mi nic tylko wiara `` Robert Smith
--
``Nie mów mi o bluĽnierstwie człowieku! , uderzyłbym słońce gdyby mnie znieważyło`` Herman Melville ``Moby Dick``
 
 
alenda 


imie: Olcia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 134
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 12:41   

to znaczy, że smaruję plamy sokiem z dziurawca i wystawiam na słońce, ale nie ruszam odbarwień na powiekach
-> nie ruszam = nie smaruję ich sokiem z dziurawca


wiem co to są psolareny i wiem w jaki sposób działa promieniowanie uv
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 13:41   

aha aha , smarujesz czyli miejscowa. kumam. myslalem ,ze pijesz wywar z dziurawca. Wtłaczanie ziół `` od wewnątrz `` czyli pijąc jest bardziej skuteczne niz zewnetrznie ...no ale tez bardziej niebezpieczne. szczegolnie w lecie. Nie wiem jaki jest stopien przenikania wywarów wodnych czy spirytusowych z dziurawca w głab skóry . Wiadomym jest ,ze piperyna wchlania sie dobrze głeboko do srodka skóry ... może byc to wywaru z dziurawca czy bodziszka dodac troszke pieprzu albo czystej piperyny? może działanie bedzie lepsze?? skuteczniejsze ?

Czy ktos wie dokładnie w jakiej odleglosci od powierzchni skóry znajduja sie melanocyty? i jak gruba jest ich warstwa??? Zauwazylem ,ze plamy robią w kilku etapach. Pod lampą Wood`a widac juz te plamy , które jeszcze przy normalnym swietle są niewidoczne , czyli te plamy które nam ``wyjdą`` za jakis czas . Czyli jakos te melanocyty ułozone sa warstami... jak juz wszystkie warstwy zostana zaatakowane wtedy juz jest BIAŁA PLAMA. a nieraz widac 2 plamy koło siebie i jedna jest biala a druga w odcieniu pomiedzy białą a zdrowa skóra .
_________________
``Nie pozostało mi nic tylko wiara `` Robert Smith
--
``Nie mów mi o bluĽnierstwie człowieku! , uderzyłbym słońce gdyby mnie znieważyło`` Herman Melville ``Moby Dick``
 
 
alenda 


imie: Olcia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 134
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Sob 24 Lip, 2010 22:12   

Dziurawiec piję, ale przy silnym nasłonecznienu odstawiam, więc teraz mam przerwę.

Nie słyszałam jeszcze o dodawaniu piperyny, ale jeśli będzie skuteczniejsze to jestem gotowa próbowac :)
 
 
Vermisst 

imie: Patrycja
Dołączyła: 27 Lip 2010
Posty: 1
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 21:02   

Może i zly temat wybieram ale tak czytam i czytam i muszę się o coś zapytać.
Mianowicie jak to naprawdę jest z tym słońcem?
Dermatolog powiedziała mi, że kategorycznie słońca unikać powinnam, bo powiększają się plamy. Tak samo przy stosowaniu dziurawca zero opalania etc.

A tutaj piszecie, że jednak dobrze jest wyjść na słońce.
Lekarka wlaśnie tłumaczyła mi, że plamy się rumienią i powiększają.
Uwierzylam, bo to w koncu lekarz... I temu też przypisywałam powiększające się plamy przy oczach po oplaniu :(

Sama nie wiem co myśleć.
Choruję od dobrych nastu lat, jednak dopiero niedawno trafiłam na to forum i tak staram się czytać, bo lekarka stwierdzila, że na to NIE MA LEKARSTWA i nic mi nie moze pomoc. Załamałam się :(
_________________
You may say I'm a dreamer but I'm not the only one
Ostatnio zmieniony przez Vermisst Sob 31 Lip, 2010 21:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Sławek26 

imie: Sławek
Dołączył: 23 Cze 2010
Posty: 17
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 31 Lip, 2010 23:28   

Hej Vermisst.
Mi słonko bardzo pomaga - praktycznie dzięki opalaniu pozbyłem się plamek na twarzy i nie tylko!
Pozdrawiam.
 
 
 
skomram 


Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 7
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 01 Sie, 2010 11:37   

Z lekarzami trzeba uważać - niestety cześć z nich nie ma pojęcia o tej przypadłości, nie interesują się badaniami, nowinkami - nie interesują ich pacjenci. Oczywiście nie mówię o wszystkich.

Ostatnio lekarz po obejrzeniu pierwszej i największej plamy na szyi stwierdził, że się ona cofa ;-) - generalnie jest ona jajowata z tym, że z jednej strony jest dość nieregularna - dermatolog ocenił te "nieregularność" jako objaw cofania się palmy ;-) - trochę mnie to zdziwiło ponieważ dobrze wiem, że repigmentacja wygląda zupełnie inaczej i zaczyna się od plamek wewnątrz plamy bielaczej.

Następnie pytając go o leczenie lampami UVB i sugerując, że mam dostęp do "ręcznej" lampy (wspominałem o Dermalight - a miałem na myśli promiennik philipsa+obudowa;-)) - stwierdził, że ona się nie nadaje sugerując, że są ściemą - powiedział również, że w swoim gabinecie ma najlepszą - jedną z dwóch takich w Polsce - usłyszałem nawet jakieś porównanie do Mercedesa;-) - (co ciekawe i śmieszne zarazem mowa o malutkim gabinecie w beznadziejnej klitkowatej poradni w której przyjmuje na NFZ) - stwierdził również, że nie ma możliwości aby naświetlanie tymi lampami podlegało jakiejkolwiek refundacji.
- brzydko zapachniało mi na siłę wciskaniem naświetlania u niego w gabinecie za kilkanaście złotych - kilka razy w tygodniu;-).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo