Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Oddawanie krwi a bielactwo
Autor Wiadomość
malgoosia15 


imie: Malgorzata
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 13:58   

mam jeszcze jedno pytanie czy w przyszłości będę mogła oddawać krew czy nie?? bo bardzo bym chciała oddawać krew :roll: a nie wiem czy będę mogła przez to bielactwo :???:
_________________
Gonia
 
 
cris 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 34
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 15:10   

Właśnie też chciałem zapytać. Bo chciałem oddać krew i gdzieś przeczytalem że raczej odemnie by nie przyjeli....
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 16:05   

No wiecie co?? Przecież każdy lekarz trąbi, to tylko defekt kosmetyczny, tylko defekt!! A tu co moja krew jest jakaś inna, gorsza?? Może w plamki co?? Przecież jesteśmy zupełnie zdrowi jak to niektórzy mówią.......................................
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 17:49   

Nie nie można,,, ja kiedyś oddawałam krew mam "0" więc pomocną,poprostu byłam w banku dawców na tzw liście.ale od czasu jak zachorowałam na badaniach powiedziano mi że nie mogę już jej oddawać ze wzglęgu na chorobę jaką jest bielactwo,tak samo jest ze szpikiem kostnym,smutne to ale prawdziwe
Ostatnio zmieniony przez ixi02 Nie 06 Wrz, 2009 17:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dawid 


pomogl: pomogl
imie: Dawid
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 302
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 20:31   

witam. to czekamy aż wypowie się ktoś z autorytetem hm np. czesio,,, bo ja też chciałbym się zająć oddawaniem krwi mam grupę 0 RH+. kiedyś parę lat temu jak mama potrzebowała krwi to mogłem oddać lecz byłem niepełnoletni i nie było żadnych przeciwskazań, a bielactwo było widoczne ale faktem jest też to że niemam tego nigdzie zapisane......pozdro....
_________________
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.
 
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 20:39   

No wiecie co, chciałem taki dobry uczynek zrobić i na 18stkę oddac krew, a tu co?? Ale też nie mam nigdzie zapisane, ze mam bielactwo, chociaż mam je na twarzy...
 
 
slavo 
Slavo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 179
Skąd: kraków
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 21:28   

Nie przypuszczam aby to byłą prawda. Najlepiej zadzwonic do stacji krwiodastwa i sie osobiscie dopytac,
_________________
Slavo
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 07:56   

właśnie w krwiodastwie mi to powiedziano że nie mogę już oddawać.
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 09:45   

no nie mozna, tez o tym slyszalem,choc nie myslalem oddawac krwi. no w sumie nie dziwie sie im - bo nie wiadomo jak bielactwo powstaje, a ja tez bedac zdrowy balbym sie takiej krwi- wiec sie nie dziwcie, troche to brutalne ale tak mysla ludzie.

tak jak kazdypraktycznie jest wzrokowcem i nikt nie zwraca uwagi na to, ze jest went. fajny - kazdypatrzy na ladne cialko-zarowno faceci jak i kobiety. tak sie dzis swiat ulozyl...
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 10:28   

Dawid jak szukaś kogoś z autorytetem jak to nazwałeś i bardziej doswiadczonego to idz do krwiodastwa i się zapytaj, każdy może się wypowiedzieć tutaj kto wie co i jak w tym przypadku jeśli chodzi o krew..Nie wierzysz sam idź i sprawdź a się dowiesz i tak musisz przed oddaniem zrobic badania,nikt Ci tak nie pobierze krwi,wiele osób tu takich jest jak ja co są a raczej byli honorowymi dawcami,też się zezłościłam bo jeśli komuś można uratować życie oddając krew lub pomóc to dlaczego nie,tak samo jest z oddawaniem organów jeśli sie przydadzą to dlaczego nie ,czy szpiku kostnego...

Dawcami krwi nie mogą być osoby, które chorują lub chorowały na żółtaczkę typu B i C, nosiciele wirusa HIV i chorzy na AIDS, chorzy na choroby weneryczne, gruźlicę, padaczkę, nowotwór, choroby krążenia, cukrzycę, chorobę Creutzfeldta - Jakoba (CJD) i leczone hormonem wzrostu. Poza tym osoby, które chorują na choroby genetyczne, np. łuszczycę czy bielactwo, mają ropne krostki na ciele, chorzy na malarię lub przebywające przez jakiś czas na terenach, na których mogło dojść do zarażenia, narkomani i alkoholicy, a także osoby po przeszczepie rogówki, opony twardej lub komórek ośrodkowego układu nerwowego.
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 11:46   

...ale jazda...
a wiec jestesmy ludzmi 2iej kategorii???
niby nie chorzy tylko z defektem kosmetycznym a jednak krwi nam oddac nie wolno i szpiku ? A to sa jakies dane na swiecie ile ludzi zaraziło sie vitiligo przez transfuzje krwi od osoby z vitiligo ??????
A jak z narządami do przeszczepów??????? ja nosze bransoletke ,ze jakby CO to zgadzam sie oddac narzady do przeszczepow , i CO? mam ją zdjac? bo i tak lekarze wzgardza moja wątroba badz sercem BO MAM Vitiligo? .
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 12:07   

nie wiem jak jest z organami,też mam nie tylko bransoletkę ale i kartę że wrazie wypadku śmiertelnego mogą sobie wszystkie orany zabrać bo mi raczej nie będą potrzebne,ale napewno się dowiem..
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 13:48   

IXi .. w razie ``W`` wyciagna z nas białą wątrobe i FUU . do kosza . co ztego ,ze zdrowa.
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 18:39   

wsumie masz racje,wyczyszczą wypłukają i heja do innego człowieka,po śmierci niech sobie nawet na mnie testują co mi tam,jak tylko w ten sposób pomogę:):) dostałam dziś meila z jednych z klinik ale to dotyczy szpiku kostnego,oto treść:

Kwalifikacją medyczną dawców szpiku zajmują sie lekarze w indywidualnym przypadku, ale z tego co wiem, Pani choroba nie wyklucza mozliwości zostania dawcą szpiku..dla zainteresowanych także podaję adresy jaki mi przysłano gdzie się można szczegółów dowiedzieć:

Informacji na temat zostania niespokrewnionym honorowym dawcą szpiku udzielają i zgłoszenia przyjmują:

1. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa
40-074 Katowice, ul. Raciborska 15
tel. 032 20 87 329 (dr U. Siekiera)
2. Krajowy Bank Dawców Szpiku / Komórek Pnia Układu Krwiotwórczego
53-439 Wrocław, ul. Grabiszyńska 105
tel. 071 79 11 999 (mgr D. Dera)
3. Rejestr przy Fundacji Urszuli Jaworskiej
03-922 Warszawa, ul. Międzynarodowa 61
tel. 022 870 05 21
infolinia 0801 150 900 (35 gr)
4. Rejestr Niespokrewnionych Dawców Szpiku przy I.H. i T.
00-957 Warszawa, ul. Chocimska 5
tel. 022 646 85 79 (dr J. Nowak)
5. Fundacja Przeciwko Leukemii
01-496 Warszawa, ul. Morcinka 5/19-21
tel. 022 638 44 52 (mgr M. Sankowska, doc. L. Kauc)

• Dawstwo szpiku jest nieodpłatne i dobrowolne.

• Oddanie szpiku nie stanowi zagrożenia dla twojego zdrowia, bo szpik regeneruje się.

• Pobranie komórek do przeszczepu może nastąpić na drodze operacyjnej (przy użyciu znieczulenia ogólnego – narkozy) lub z krwi obwodowej (bez użycia narkozy).

• Aby zostać dawcą szpiku potrzebne jest jedynie badanie krwi, a szansa, że twój szpik będzie potrzebny jest jak 1:300.

• Wiek kandydata na dawcę szpiku – 18-50 lat.

• W wywiadzie brak przebycia żółtaczki oraz chorób nowotworowych.

to jest o szpiku, co do organów to jeśli się nie ma guzów ,torbieli,jakiś chorób wenerycznych,i chorób związanych z tarczycą to można..także jakas pociecha,tylko ciekawe dlaczego krwi nie chca ,no ale jak pisali każdego indywidualnie pod wieloma względami badają.. w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach mojej krwi jaką mogę oddać każdemu nie chcieli,pomimo że na nic innego nie choruje...
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 22:42   

Jest kilka/kilkanaście udokumentowanych przypadków ujawnienia się vitiligo po przeszczepie szpiku i jeden po przeszczepie wątroby i nerki.

źródło: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19042928

Odnośnie transfuzji krwi, kilka lat temu, gdy sprawdzałem oficjalną stronę krwiodawstwa we Wrocławiu, była tam informacja, że bielactwo nie jest przeciwwskazaniem do oddawania krwi. Widocznie zmienili zdanie, może wolą dmuchać na zimne, wyjaśnienie jest dość ogólne, że to choroba genetyczna. Zawsze, gdy dochodzi do ostatecznego stwierdzenia, czy bielactwo jest chorobą o podłożu genetycznym, pojawia się jeszcze słowo - prawdopodobnie lub najprawdopodobniej. Nie słyszałem jeszcze o przypadku, by choroba wyszła po transfuzji krwi. Ale jest też inna rzecz. We krwi osób chorujących na bielactwo jest wysokie stężenie pewnych substancji, dzięki którym można leczyć czerniaka, co jest wykorzystywane, ale chyba jeszcze w skali eksperymentalnej.
Ostatnio zmieniony przez Czesiu Pon 07 Wrz, 2009 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pon 07 Wrz, 2009 22:54   

WOW WOW

jak SUPER !
moze jak umre to zrobią ze mnie szczepionke na CZERNIAKA????? 50 ml nakpotana dożylnie . COOOOOL :>
wiec jednak krew PLAMIASTYCH moze sie komus przydac ....hmm.. to już COS! jestem DOWARTOŚCIOWANY !!!!! bede mial dzis super sny. NAKPOTAN WHITE w służbie medycyny.
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Wto 08 Wrz, 2009 07:40   

Czesiu napisał/a:
We krwi osób chorujących na bielactwo jest wysokie stężenie pewnych substancji, dzięki którym można leczyć czerniaka, co jest wykorzystywane, ale chyba jeszcze w skali eksperymentalnej.

Tak Czesiu, właśnie też o tym czytałem;)) To bardzo dobra wiadomość, właśnie narazie to jest skala eksperymentalna głównie na zwierzętach (tym chorym z czerniakiem wszczepiają bielactwo i obserwują reakcje) fajnie, że kiedyś tam będzie z tego jakiś pożytek chociaż, będziemy mogli komuś pomóc, może w końcu zaczniemy spoglądać na świat z innej perspektywy;D jak powiedział NAKPOTAN będziemy czuli się bardziej dowartościowani, no ale to narazie odległa przyszłość;] :wink:
Ostatnio zmieniony przez Lelo3008 Wto 08 Wrz, 2009 07:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
XXX185 
kwiatek

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 50
Wysłany: Śro 16 Wrz, 2009 17:51   

Nie wiem jak to jest obecnie ale ja oddawałem krew przez kilka lat w różnych placówkach i jakoś nigdy nikt mi nie powiedział,że nie mogę tego robić tylko dlatego,że mam bielactwo.
 
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Śro 16 Wrz, 2009 18:08   

ale teraz mają inne procedury...ja oddawałam przez prawie 14 lat wielu tu na forum oddawało lub chciało oddawać krew,no ale możesz oddać za to swoje organy i tak każdy potencjalny zmarły dawca ma wykonywane badania mówiące o czynności wszystkich narządów, które uzależniają decyzję o pobraniu.To akurat pani z poltransplant mi powiedziała, z tym że najlepiej nosić przy sobie oświadczenie woli żeby nikt się potem nie kłócił o Twoje narządy o ile chcesz je po śmierci oddać,wszystko znajdziesz na www.poltransplant.pl
Ostatnio zmieniony przez ixi02 Śro 16 Wrz, 2009 18:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
alenda 


imie: Olcia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 134
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Sob 26 Wrz, 2009 19:48   

Bielactwo to defekt kosmetyczny, ale u większości z nas, albo u wszystkich jest coś nie tak z krwią, właśnie chcąc oddać krew dowiedziałam się, że bielactwo to choroba krwi, nie skóry, ale to jedna z opinii.

[ Dodano: Sob 26 Wrz, 2009 20:49 ]
XXX185 napisał/a:
Nie wiem jak to jest obecnie ale ja oddawałem krew przez kilka lat w różnych placówkach i jakoś nigdy nikt mi nie powiedział,że nie mogę tego robić tylko dlatego,że mam bielactwo.


Ja oddawałąm w szkole i nikt nie pytał :) nie wiem czy tę krew potem zużyli, chciałąm oddać 2 raz i nie pozwolono mi, potem pytałam w tych autobusach - też nie mogłam. :placze:
 
 
kwiatek 
kwiatek


imie: ania
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 42
Skąd: Hajnówka
Wysłany: Nie 27 Wrz, 2009 11:52   

Witam! Ja też oddawałam krew w szkole i nikt mnie o nic nie pytał...:-) Potem wiele różnych spraw i najnormalniej w świecie brak czasu. A teraz nie próbowałam ,a ciekawe...
_________________
ania
 
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Nie 27 Wrz, 2009 12:26   

No ja dopiero w przyszłym roku zacznę;)) zobaczymy jak lekarz nic nie będzie mówił na plamki, to ja też nic nie powiem:P
P.S. przecież ważniejsze jest życie drugiej osoby niż taka "choroba"...
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010 15:49   

Witam po roku w tym temacie xD
a więc mogę powiedzieć, że oddałem dziś krew bez problemu, nawet sam wspominałem o bielactwie, ale lekarz, który mnie badał powiedział, że to nic:]
nie wiem skąd ta rozbieżność w różnych punktach krwiodawstwa...
pozdro :pp
Ostatnio zmieniony przez Lelo3008 Pią 10 Wrz, 2010 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ixi02 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Maj 2009
Posty: 359
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010 16:01   

gdzie oddawałeś??? bo mnie w Katowicach to było jakiś czas temu nie chcieli przyjąć, natomiast dziś dostałam meila z Fundacja DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych że jak mi nic nie dolega poza tym że jak to nazwali jestem nosicielem bielactwa to mogę przyjechać i się zarejestrować do oddania szpiku, więc nie wiem jak to jest jedni są na TAK inni na NIE ech ta nasza służba...
_________________
wszystko co kocham jest w górach które daj? siłę, wiarę,energię ...
Ostatnio zmieniony przez ixi02 Pią 10 Wrz, 2010 16:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Pią 10 Wrz, 2010 16:59   

Wiesz co do Przasnysza do szkoły chodzę i tam taki autobus do pobierania krwi przyjeżdża co jakiś czas.. Teraz zacznę w szpitalu w centrum krwiodawstwa oddawać krew.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo