Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Praca :)
Autor Wiadomość
Disorder 

pomogl: pomogl
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 46
Skąd: Ldn :)
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 14:38   Praca :)

Witajcie :D
Mam pytanie do tych którzy pracują w barach, restauracjach, kawiarniach, przy robieniu kanapek, lub w sklepach jako sprzedawcy na stanowiskach mięsnych lub innych. Jak wasi pracodawcy zareagowali na wasze plamy? czy mieli coś przeciwko, byli niechętni abyście podjęli prace? A może jest ktoś komu odmówiono pracy na tym stanowisku z powodu bielactwa? jak klienci reagują na plamy? Dzięki za informacje :) pozdrawiam[/b]
_________________
„Je?li kto? nie wie, do którego portu chce przypłyn?ć – żaden wiatr mu nie sprzyja”
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 17:29   

no rowniez sie nad tym zastanawiam bo sam szukam pracy i zlozylem tez do restauracji swoje cv i az nie chce myslec co bedzie... plamy mam na dloniach - tylko koncowki palcow ech... na pewno w biurze klienta mnie nie przyjma bo taki klient raczej by sie przestraszyl i nie mam tutaj dola ale mysle tak jak czuje.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 17:44   

w sumie to tylko nasz WSTYD ,ze jestemy INNI. wiekszosc ludzi naprawde wbija w to i czesto nie zauwaza. JA bylem niedawno we Wroclawiu ...bylem w wielu supermarketach , na gieldzie samochodowej , towarowej , itp. I caly czas widzialem ludzi z vitiligo. a to dziewczyne na kasie , a to pana co sprzedawal opony -- rece biale. a to ludzi co kupowali... w sumie okolo 10 osob z mocnym vitiligo zauwazylem . Pozniej rozmawialem z zona i znajomymi co byli ze mna. NIKT nie zauwazyl zadnej osoby z vitiligo. MY jestesmy wyczuleni i tyle. JAk mi wypadaly wlosy caly czas lookalem na facetow co łysieja.. wiedzialem kto juz zaczyna łysiec , obserwowalem linie czoła u kolegow.. skronie ..wiedzialem z dokladnoscia 1 mm kto ma jakie zakola. TEraz juz mi to zwisa i ........ nie wiem nawet czy nadal łysieja czy juz wyłysieli...bo nie obserwuje..nie zwracam uwagi. JAk samo masa ludzi ma kurzajki na łapach. ja ich nie mam wiec nie zwracam uwagi i NIE WIDZE nikogo kto je ma. A moj kolega co MA KURZAJKI i nie moze sie ich pozbyc caly czas widzi ludzi w sklepach i zaczepia ich pytajac jak walcza z tym.
Kiedys jeden koles pisal tu na forum : pracuje jako architekt ale wolał bym pracowac w tartaku . ale jednak daje rade :) Duzo lekarzy ma vitiligo i pielegniarek. JA tez mialem propozycje pracy przy komputerze i ...stchorzylem. nie przyjałem jej ze wzg. na rece . Rece są raczej nie do ``naprawienia`` wiec jedyne to czekac az cale beda biale...wtedy problem zniknie :)
 
 
Disorder 

pomogl: pomogl
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 46
Skąd: Ldn :)
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 18:30   

No właśnie ja mam na dłoniach i na łokciach a kelnerzy głównie chodzą w krótkich rękawach, tak więc krępująca sprawa. Ale ciekawe co pracodawcy na to, gdy widzą na rozmowie, że my to mamy?? Tak jak wspomniałeś nakpotan jesteśmy wyczuleni na nasze plamy i je widzimy :)
_________________
„Je?li kto? nie wie, do którego portu chce przypłyn?ć – żaden wiatr mu nie sprzyja”
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Pon 12 Paź, 2009 19:01   

rózni są pracodawcy. Idz , spytaj , pogadaj i juz. JEdna dziewczyna pisała gdzies w necie ,ze duzo jej ludzi odmawiało prace własnie przez plamy. Złozyla CV miedzy innymi do recepcji w hotelu i do kawiarni i w obu przypadkach pracodawcy przy rozmowie powiedzieli ,ze TA praca łaczy sie z czystoscia i dbałoscia o wygląd osobisty i patrzac na jej rece powiedzieli: dziekujemy PAni ale dla nas najwazniejsi sa KLIENCI a przez PAnią mozemy ich stracic :( . Cóz... sam mam VITILIGo ale .... sam nie wiem czy jakbym mial swoja np. PIZZERIE bez róznicy by mi bylo czy zatrudniam ludzi do obslugi gości z Vitiligo czy bez. NIE WIEM :( . wstyd mi :( ale nie wiem :(
 
 
be_st 

Dołączyła: 12 Lip 2009
Posty: 31
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 08:19   

No cóż , ludzie nie dzielą się na tych z bielactwem i bez , tylko na mądrych i głupich , ale widać tych drugich jest więcej !? A co do kelnerów , to bielactwo widziałam u jednego , w tym roku na Kazimierzu w Krakowie i mam wrażenie , że tylko ja to zauważyłam , jako wyczulona :hahaha: , albo dla nikogo nie miało to znaczenia . Z ciekawości zapytam , czy zauważyli ? pozdrawiam
 
 
 
xmati6 


pomogl: pomogl
imie: Bartek
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 626
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 21:32   

Mozna plamy przymaskowac przeciez i wtedy az tak nie beda sie rzucaly w oczy... ja jestem na studiach i na razie nikt nie zwrocil na to uwagi :) wyluzujcie a bedzie naprawde lepiej :) fakt, ja plam na rekach nie mam a z nadgarstka drobne wyleczylem..:)
_________________
Zapraszam do zapoznania się z moimi sposobami leczenia
 
 
alenda 


imie: Olcia
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 134
Skąd: ?l?sk
Wysłany: Wto 20 Paź, 2009 18:53   

Ja pracuję w szpitalu, cykam fotki na rentgenie, pracuję rękami z plamami i czasem ktoś krzywo spojrzy... Kiedyś z powodu palm nie mogłam być kelnerką :roll: tzn niby powód był inny, ale ja tam wiem swoje, szef się non stop gapił na moje plamy. Wiecie, ludzi się nie znają, myślą, że to łuszczyca, grzybica i nie wiadomo co jeszcze
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo