Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Białe plamy po ranach
Autor Wiadomość
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 16:40   Białe plamy po ranach

Od pewnego czasu zauważyłem, że po ranach zostają białe plamy. Czy to jest bielactwo ?
 
 
radziszon 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 41
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 18:56   ...

tak...mam podobnie...w niektórych miejscach po strupach sa biale plamki
 
 
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009 20:24   

Ale u mnie są takie nieaktywne - tzn nie powiększają się. Ale zdrowi ludzie też mają białe plamki po ranach!
 
 
Disorder 

pomogl: pomogl
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 46
Skąd: Ldn :)
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 11:11   

Ja też tak miałem. Po strupach zostawały mi białe plamy, ale nie w każdym miejscu głównie na nogach i rękach.
_________________
„Je?li kto? nie wie, do którego portu chce przypłyn?ć – żaden wiatr mu nie sprzyja”
 
 
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Wto 27 Paź, 2009 17:44   

Aha. Z tym że u wielu ludzi widziałem białe plamy po strupach. Interesuje mnie po jakim czasie się one repigmentują.
 
 
Disorder 

pomogl: pomogl
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Maj 2009
Posty: 46
Skąd: Ldn :)
Wysłany: Śro 28 Paź, 2009 10:38   

One się nie repigmentują zostaje Ci po nich biała plama :P
_________________
„Je?li kto? nie wie, do którego portu chce przypłyn?ć – żaden wiatr mu nie sprzyja”
 
 
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Pią 30 Paź, 2009 22:27   

Hmm a mam jeszcze jedno pytanie. No bo ok: lekarz zdiagnozował u mnie bielactwo, którego prawie nie mam (pare znamion suttona + pare początkowych plamek). W sumie przeze 3 miechy (dość spore stresy które już opanowałem) pojawiły się 2 plamki na piszczelach (max 0.7 cm) i pare małych gówienek w stylu 2-3mm. Nie rozszerzają się jakoś drastycznie, no ale są.
Mam 16 lat więc rozwój bielactwa może mieć powiązanie z dojrzewaniem (?). Czy jeśli mam vitiligo to od razu jestem skazany na wielkie plamy, 50+% bieli? Czy np u mnie może się ta choroba ujawniać tylko w niewielkim stopniu (pare plam ale bez przesady)? No bo wiele ludzi ma bielactwo nie wiedząc o tym a ma o wiele większe plamy ode mnie :/

Poza tym sądzę że na to forum często trafiają Ci, których vitiligo dotknęło najmocniej i po prostu zauważyli że coś ze skórą jest nie tak. Dobrze mówie ?
 
 
nakpotan 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 337
Wysłany: Sob 31 Paź, 2009 14:18   

Thunderbird , zadałes takie pytania na które żaden z profesorów z kliniki z Łodzi ( gdzie specjalizyuja sie w vitiligo ) ani PAni Bourian ani NIKT nie jest w stanie odpowiedziec. Vitiligo ma duzo wiecej tajemnic nic wszystko nowotwory ,które zżerają ludzi . NIE ma jednoznaczenej odpowiedzi kto zachoruje na vitiligo a kto nie. Sa ludzie co mają chora tarczyce i wątrobe , w rodzinie ich bliscy maja vitiligo , maja same stresy w zyciu a nie maja VITILIGO a sa tacy sa zyja jak w raju i nikt w rodzinie choroby tej nie ma a ONI MAJą 70 % ciala w plamach. NIE ma zadnej reguły. U jednych choroba cale zycie postepuje ,non-stop. U innych zatrzymuje sie i stoi tak do konca zycia. U innych sie zatrzymuje na kilka lat a potem uderza ze zdwojoną szybkoscia. Jeden chlopak z tego forum rok temu pisal ,ze ma plamki na rekach małe..zaczal szukac sposobu leczenia. kupil lampe UVB , mase kremow, masci , itp ale w pol roku choroba tak poszła do przodu , ze jak z nim pisalem niedawno to poddal sie na maxa , rece ma biale do łokci , poł twarzy bialej , nogi tez juz cale w plamach. A jest tez tak ,ze plamy same zaczynaja znikac , pigmentuja sie nie wiadomo dlaczego i po chorobie nie ma śladu.

A wiec : NIKT CI nie da odpowiedzi na Twoje pytania.
Czytaj..obserwuj.. nie stresuj sie ..ale wiedz ,ze choroba ta zawsze bedzie sprytniejsza niz TY,,.,,bowiem gdyby bylo inaczej bylby lek na nią ,skoro na swiecie cierpi na nią kilkanascie milionow ludzi ... a nikt jej wyleczyc nie potrafi. Niektórym , nielicznym udaje sie tylko usuwac powstajace plamki ..ale choroba jest caly czas w organizmie.
Ronald Reagan byl prezydentem USA. wczesniej aktorem. Vitiligo napewno mu przeszkadzało w pracy , byl milionerem i .. nie wyleczyl sie.
 
 
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Sob 31 Paź, 2009 20:42   

Dzięki nakpoktan. Po prostu u mnie vitiligo zaczęło się rozwijać wtedy, gdy ja zacząłem się nim przejmować :/
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 31 Paź, 2009 22:40   

nakpotan napisał/a:
Ronald Reagan byl prezydentem USA. wczesniej aktorem. Vitiligo napewno mu przeszkadzało w pracy , byl milionerem i .. nie wyleczyl sie.


wiesz nie chce Cie obrazac z calym szacunkiem, ale to co napisales to tak mnie rozsmieszylo itp. mowisz ogolnie - ze vitiligo jest nieuleczalne i ze nawet milionerzy sobie z tym nie radza. nie radzi sobie z tym medycyna, nie ludzie. to czy masz milion na koncie czy nie, to zadna roznica. to nie zalezy od kasy, ale wlasciwie glownie
od nastawienia psychicznego do walki [wiem, czasami moze go brakowac] oraz zalezy od organizmu jak zareaguje na leczenie.

to samo piszecie ludzi na straty, tak jak nas pisza lekarze. opanujcie sie. piszecie, ze Jackson mial miliardy na koncie i ze sie nie wyleczyl. ale nie wiecie, ze wyniszczal sobie organizm narkotykami i stresem, a wystepy dawaly mu popalic.

mnie lekarze spisali na straty, swoim uporem i chyba dzieki woli Boga po 11 latach powoli udaje mi sie odzyskac swoje zycie...
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
milka37 


imie: Kamila
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 25 Cze 2009
Posty: 43
Skąd: obecnie Wawa
Wysłany: Nie 01 Lis, 2009 08:56   

wracajac do tematu bialych plamach po rankach :) Tez je mam, po kazdej ranie zostaja nastepne (a mam w domu dwa kroliki, ktore czasem okazuja swoje niezadowolenie pazurklami :) , wiec jestem w plamki- kreski :P ), ale zauwazylam, ze po jakims czasie one sie troche repigmentuja. Nie wszystkie, ale niektore poznikaly (znaczy sa blizny, ale nie biale i srednio widoczne )
_________________
"Nie każ nigdy sie odwracac
gdy przed lustrem stoi naga. "
Rafał Wojaczek
 
 
 
Thunderbird 

Dołączył: 21 Cze 2009
Posty: 39
Wysłany: Pon 02 Lis, 2009 21:22   

Kurde denerwuje mnie to że mi wyskakują te plamki. Co prawda są b małe ale sam fakt mnie przytłacza :???: . Ehh kupie lampe i ponaświetlam 'białych' od małego to może nie urosną. Mam nadzieję tylko że nie będzie rozległe to vitiligo u mnie <modli się>.
No i nadzieja w ziołach xmatiego. Psychicznie jestem pozytywnie nastawiony stres pokonałem


Trzeba jakoś żyć, ale "zawsze byłoby lepiej bez bielactwa ;)".

M
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo