Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Powrot plam.
Autor Wiadomość
pavelks123 

Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 31
  Wysłany: Sob 08 Sty, 2011 14:35   Powrot plam.

Jakie jest ryzyko ze plamy po wyleczeniu powroca? Czytalem tu na forum i znalazlem wiele takich przypadkow.
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011 10:38   

poki co 3 lata i nie widze powrotu ;)
Z tego co jest w literaturze 80-90% szans ze nie wroca, ale obserwacje prowadzone np dwa lata po terapii... wiec na cale zycie ciezko prorokowac...
 
 
pavelks123 

Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 31
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011 17:44   

A czym sie leczyles jak mozna spyatc :)
I gratulacje!
 
 
ewebe 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 07 Paź 2008
Posty: 58
Wysłany: Pon 10 Sty, 2011 18:42   

też jestem ciekawa jak się leczyłeś? i co robisz żeby to utrzymać....
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Sob 23 Kwi, 2011 21:35   

ja mam od lata spokój z plamami a teraz znów wracają :mrgreen:
ale juz leje na to nie chce mi sie juz w to bawić :lol:
 
 
Abi 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 20 Mar 2008
Posty: 542
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 08:54   

u mnie też miejscami pigment zanikł po tym, jak wrócił, ale moja teoria jest taka, że leczenie nie spowodowało, niestety, namnożenia melanocytów, tylko te, które juz były wyprodukowały więcej barwnika, który po jakimś czasie zanikł.
Wydaje mi się, że tak można tłumaczyć powrót plam. Chociaż z 2. strony one potrafią wrócić nawet po przeszczepie skóry, ciekawe to jest.
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Pon 25 Kwi, 2011 13:10   

mi po przerwanej kuracji protopicem, tzn. rzekomo 'skończonej' wszystko powróciło.. nie poddaje się, ale teraz wiem, że nie warto stosować żadnych środków wspomagających. odstawiłem protopic, dziurawiec i inne paskudztwa. jedynie rozważam zakupienie vitixu- suplementu diety i tyle.
przez całą zimę nie stosowałem nawet uvb, może i z lenistwa, ale przynajmniej całą zimę nie musiałem myśleć o bielactwie..
jadę za tydzień na majówkę nad morze, mam nadzieje, że pogoda dopisze i rozpoczynam sezon leczenia ;d
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 00:42   

Plamy u mnie zazwyczaj wracają jak nie jem zdrowo tylko wcinam słodycze i kolorowe napoje. A te które się pojawią, traktuje słońcem i zaraz znikają :)
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 11:18   

blabla napisał/a:
Plamy u mnie zazwyczaj wracają jak nie jem zdrowo tylko wcinam słodycze i kolorowe napoje. A te które się pojawią, traktuje słońcem i zaraz znikają :)


ja raczej nie mam takiego problemu z odżywianiem, w sensie mogę jeść wszystko..
z kolei zauważyłem, że plamy powstają głównie po mojej prawej stronie ciała. mam odbarwioną całą skórę wokół oka, 4cm plama przy uście, które też się już odbarwia, no i plamy na prawym ręku, po prawej stronie brzucha, biodra. po lewej stronie ciała jest aby jedno znamię Suttona.
 
 
Bartekszym 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 141
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 12:57   

"Plamy u mnie zazwyczaj wracają jak nie jem zdrowo tylko wcinam słodycze i kolorowe napoje. A te które się pojawią, traktuje słońcem i zaraz znikają :)"

"jadę za tydzień na majówkę nad morze, mam nadzieje, że pogoda dopisze i rozpoczynam sezon leczenia ;d"

Czyli jak się leczycie tym słońcem ? Bo ja nadal tego nie rozumiem.
Możecie opisac tą kuracje? :wink:
Ostatnio zmieniony przez Bartekszym Wto 26 Kwi, 2011 12:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Lelo3008 
RePuBlIkA


imie: Łukasz
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 20 Lip 2009
Posty: 402
Skąd: Ciechan/Olsztyn
Wysłany: Wto 26 Kwi, 2011 21:28   

Bartekszym napisał/a:
"jadę za tydzień na majówkę nad morze, mam nadzieje, że pogoda dopisze i rozpoczynam sezon leczenia ;d"

Czyli jak się leczycie tym słońcem ? Bo ja nadal tego nie rozumiem.
Możecie opisac tą kuracje? :wink:


heh no to ja odpowiadam stanowczo, że TAK. słuchaj, tzn czytaj uważnie ;p
gdzieś tak pisałem kiedyś o tym, że po rocznym stosowaniu dziurawca, protopicu, przyjmowania garści witamin, beta-karotenu i innych specyfików wszystko powróciło w zwiększonej dawca, albo raczej choroba wcale nie przestała się rozwijać jak było to widać gołym okiem.
staram się wyleczyć gdzieś od 2008r? nie pamiętam już, ale w tym roku stawiam na sok marchewkowy, słońce i może ten vitix w tabletkach- zobaczymy. na plamy przed opalaniem ewentualnie będę nakładał 'coś' co będzie lepiej przyciągało słonce, ale to tylko wtedy gdy skóra się już na dobre przyzwyczai żeby nie było oparzeń potem. oczywiście nie mam na myśli dziurawca czy bodziszka cuchnącego. w moim przypadku efekt był szybki i zadowalający, ale po zimie wszystko się popsuło..
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 27 Kwi, 2011 00:16   

Bartekszym napisał/a:
Czyli jak się leczycie tym słońcem ? Bo ja nadal tego nie rozumiem.
Możecie opisac tą kuracje? :wink:


Opisałem to w moim leczeniu z ikonką czerwonego krzyżyka pod każdą wiadomością na forum. A miałem na myśli opalanie się z użyciem Dermabest Novitil Gel lub bez niego.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Sob 07 Maj, 2011 20:19   

a ja tam sie pogodziłem.. wytrzymałem rok przy leczeniu i już mi sie nie chce w to bawić.. jak mam być ciapaty to i tak będę ;)
bede kożystał ze słońca i niczego sobie nie bede odmawiał... jak samo przyszło to samo sobie pojdzie ;)
teraz zauważyłem kiedy zacząłem chorować...
kiedys mogłem siedzieć w słońcu i sie opalać godzinami.. po pewnej zimie nie umiałem wytrzymać 30min w upale.. tak mnie drażniło słońce... właśnie po tym zauważyłem u siebie plamki...
także moim zdaniem unikanie słońca to najgorszy z pomysłów ;)
 
 
toa 

Dołączyła: 21 Lip 2010
Posty: 52
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 13:28   

Moi drodzy, na mnie też słońce ma bardzo dobry wpływ. W tamtym roku spedziłam 3 miesiace w Hiszpani chcąc nie chcąc nie moglam uniknąc słońca. Koloryt skóry jakimś cudem zaczął się wyrównywac, wiele plamek zniknęło, została tylko jedna widoczna w okół ust.. Ale po zimie :S widzę nowe :/ No cóż, trzeba walczyc od początku a może w między czasie wymyślą cos, co będzie nas leczyc od środka a nie tylko zaleczac. Trzymajcie się!
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Pon 09 Maj, 2011 15:08   

Gallus napisał/a:
jak mam być ciapaty to i tak będę


Dlaczego się tak szybko poddajesz ? Rok leczenia to naprawdę krótko. Ja walczę z tym już dość długo, bo od małego, a częściowo udaje mi się z tym wygrywać. Trzeba wierzyć, że się uda :-) Nadzieja umiera ostatnia.
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Pią 13 Maj, 2011 17:16   

samo przejdzie... nie będę tracił czasu na leczenia które działają na chwile..
Ostatnio zmieniony przez Gallus Pią 13 Maj, 2011 17:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob 14 Maj, 2011 11:19   

@Gallus - trzeba wierzyć, że się uda, bo wiara czyni cuda :-) za szybko się poddajesz :|
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 14 Maj, 2011 12:23   

zgadzam się z blabla :) trzeba wierzyć, że będzie dobrze. :)
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Sob 14 Maj, 2011 20:15   

no ja wierze... ze zniknie samo ;)
 
 
romantyczka 

Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 21
Wysłany: Wto 28 Cze, 2011 22:52   

Gallus napisał/a:
ja mam od lata spokój z plamami a teraz znów wracają :mrgreen:
ale juz leje na to nie chce mi sie juz w to bawić :lol:

a co stosowales?
 
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Wto 30 Sie, 2011 22:36   

no stosowałem jakies mascie od dermatologa chyba sterydowe momaderm albo jakos tak...
na początku lata zauważyłem jak mi plamki wracają dość szybko na przedramionach i łokciach zaczęły sie nowe duuuuze pojawiać...
jak w niektórych postach zauwazyliscie miałem to gdzieś... poddałem sie.. i mówiłem ze samo sobie zniknie.. i co?
no i zjarałem sie konkretnie nad morzem w słoneczku.. tak ze skóra mi schodziła :grin:
a wiecie co jest najlepsze? ze wraca mi pigment na przedramionach :język:
normalnie w szoku jestem.
dlatego nie bójcie sie słońca bo to najgorsze co może być!
ja sie nie bałem.. normalnie bez koszulki czmychałem w słońcu na plaże.. a do plaży musiałem przejść miałe miasto i było zajebiście ;)

doktor mi kazał smarować plamy filtrem 30.
ja nie posłuchałem i nie żałuję :D troche te miejsca piekły ale zaczął wracac pigment i to dość mocno :D

pozdro i powodzenia ;)
ja sie nie przejmuje jak przyszło samo tak sobie pojdzie :grin:
 
 
blabla 


pomogl: pomogl
imie: Krzysiek
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 546
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Śro 31 Sie, 2011 01:00   

@Gallus - super :)
Co jak co to lato było fatalne w ilość promieni słonecznych ;/
_________________
Votre peau...Votre vie !
 
 
xomkax 


imie: Ola
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Mar 2011
Posty: 647
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro 31 Sie, 2011 10:15   

Gallus, właściwie to też dobre nastawenie. można to olać i mieć nadzieje że zniknie :D a spoko pigment wraca to można sie tylko cieszyć :)
_________________
Me alegro de que lo es.
Voy a analizar el futuro, cuando se convierte en el presente.
 
 
 
Gallus 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2010
Posty: 192
Wysłany: Śro 31 Sie, 2011 22:40   

blabla napisał/a:
@Gallus - super :)
Co jak co to lato było fatalne w ilość promieni słonecznych ;/


rzeczywiście... mało.. ale koncówka sierpnia była mega upalna :D i wtedy własnie sie prażyłem nad morzem na urlopie :wink:
 
 
ssandrietta 


imie: Sandra
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 24 Cze 2008
Posty: 91
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pią 23 Lis, 2012 22:05   

Witam po długiej przerwie, pwnie bym tu nie zajrzała gdyby nie to że dziś przypadkowo odkryłam albo może zwróciłam uwagę, że odnawia i się plama już prawie o normalnym kolorze. Już wcześniej zauważyłam na szyi podejrzaną plamke ale zanichałam to. Ale dziś to si przeraziłam tyle lat walki ok 10 lat żeby jako tako wyglądać a teraz wszystko runie w ciągu jednej chwili. We łzach teraz pisze niedowierzając że te gówno znów sie mnie czepiło:(:( Tyle lat walki o samoakceptacje i wszystko na darmo... masakra:(:(:(:(
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo