Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bielactwo nabyte 4 lata temu
Autor Wiadomość
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Czw 02 Maj, 2013 16:17   Bielactwo nabyte 4 lata temu

witam serdecznie!
Jakieś 4 lata temu pojechałem na wakacje nad morze (wiadomo mocne upalne słońce) i pod policzkiem miałem kilka pryszczow (tradzikowych) które będące już "dojrzałe" zostały przeze mnie przebite i wyrwane. Po wszystkim pozostała mała biała plamka. Z początku myślałem ze nieopalone, bo skoro będąc już któryś dzień nad morzem mocno sie opalilem to w tym miejscu (świeżej rany) jeszcze nie "zdążyło sie" opalic. Niestety po powrocie do domu plamka została i jest do dnia dzisiejszego tylko dużo większa, na większość policzka aż pod brodę. Dodatkowo jakieś 2 lata temu pojawiła sie plamka na klatce piersiowej i kilka wielkości groszku na szyi w różnych miejscach. Po spostrzezeniu ze to samo nie znika poszedłem właśnie jakoś 2 lata temu do dermatologa nr. 1 który stwierdził ze to blizna i powiedział ze zejdzie za 2-3 miesiace. Następnie po pół roku nowe poszedłem do dermatologa tym razem innego nr.2 który bezwarunkowo stwierdził ze to bielactwo i wypisał mi protopic. Na początku stosowalem bez przerwy, raz dziennie, codziennie jednakże nie przynosiło to żadnych efektów. Tym samym zaprzestalem go używać i tak pi 2 miesiącach nieuzywania przyszło jakoś ciepłe słońce i plamka na twarzy, już większych rozmiarów zaczęła znikac, bądź co bądź po środku wytworzył sie pigment koloru naturalnego skóry więc to dało mi nadzieję. Lecz gdy lato sie skończylo plamek przybyło więc ponownie udałem sie do dermatologa nr.2 i ponownie wypisał mi protpic. Używałem go przez jakiś czas, lecz bez żadnych zmian, a nawet gorzej - zauważyłem ze plamki zaczęły powstawać za uszami, na szyi i rękach. Więc zaprzestałem smarowanie protopiciem, bo robi się coraz więcej plam. Teraz nie wiem kompletnie co mam zrobić. Czytalem tu na forum ze stosowanie protopicu bez lamp jest bez sensu. Więc jak to należy stosować? co należy zrobić by chociaż zapobiec powstawaniu plam, nie mówiac o ich pozbyciu sie już?
Pozdrawiam gorąco
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 16:46   

Ja mam dosyć rozwinięte bielactwo i powiem że próbowałam już prawie wszystkiego,bez większego rezultatu.Są na tym forum osoby którym protopic+naświetlanie pomogło ale zwykle taka terapia jest długotrwała i nie zawsze skuteczna poza tym gdy masz dużo plamek w widocznych miejscach to żle działa na psychikę gdyż w tedy te plamy są o wiele bardziej widoczne i o wiele trudniej jest je zatuszować.Poczytaj sobie dobrze forum i sam sobie wyrobisz zdanie.Jedyne co Ci mogę szczerze polecić to przeczytanie całego tematu "Bielactwo jako manifestacja helicobacter"póżniej kontynuacje tego tematu"bielactwo próba wyjaśnienia procesu powstawania"trochę Ci to zajmie,łącznie ze zrozumieniem :lol: , ale włg.mnie to jedyne sensowne rozwiązanie jeśli masz nadzieję na całkowite wyleczenie z tej przypadłości.
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:05   

Mam wspaniałą dziewczynę której to w żaden sposób nie przeszkadza, akceptuje to, a nawet już nie zauważa (nie zwraca uwagi), mam również znajomych którym również w żaden sposób to nie przeszkadza, aczkolwiek dla mnie jest to koszmar, szczególnie teraz gdy tych plam jest coraz więcej, a zaraz przyjdzie lato i będą one dokładnie wyróżnione..... Jestem w takiej kropce, że odechciewa się wszystkiego....

Zacząłem znów regularnie smarować protopiciem, po południu i wieczorem, aczkolwiek wątpie, że to pomoże....
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:07   

ja plamki mialam na brzuchu i naswietlalam je i nie ma sladu po nich. Pozniej pokazywaly sie gdzie niegdzie białe punkty ktore same znikały a te które nie znikały naswietlalam. Używałm do naswietleń protopic. Teraz naświetlałam jedną malutką plamkę i jedno znamienie. Jest ok choc ja i tak źle sie czuje z faktem tej choroby bo nigdy nie wiadomo kiedy może przyjśc wysyp.

[ Dodano: Pią 03 Maj, 2013 19:08 ]
te punkty pokazywały się juz nie na brzuchu i nie prawdą jest ze po jakimś czasie plamy wracają bo u mnie brzuch jest brazowiutki :)
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:15   

szanti12318 a czym je naświetlasz? Protopic przed naświetlaniem czy po naświetlaniu? Możesz mi opisać dokładnie? Jestem gotów nawet kupić taki naświetlacz byle by tego się pozbyć.......
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:32   

szanti12318 napisał/a:
te punkty pokazywały się juz nie na brzuchu i nie prawdą jest ze po jakimś czasie plamy wracają bo u mnie brzuch jest brazowiutki
szanti12318, u Ciebie nie wracają,ale wiele osób pisało że po odstawieniu protopicu wracały plamy.Niema reguły w tym przypadku...Ale z pewnością protopic działa dużo lepiej w połączeniu z naświetlaniami,tkm, możesz sobie kupic lamkę uvb311,aczkolwiek gdy się ma parę małych plamek to jest inna sprawa ale gdy ma się ich wiele to nie sądze by ta metoda zdała egzamin.
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:33   

aniabi napisał/a:
gdy się ma parę małych plamek to jest inna sprawa ale gdy ma się ich wiele to nie sądze by ta metoda zdała egzamin.


Jak to? Mogłabyś jaśniej?
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:41   

Repigmentacja zwykle trwa baaardzo powoli o ile wogule wystąpi...gdy masz bardzo dużo plam to może to potrwać latami.A skoro masz wiele plam to znaczy że coś w Twoim organizmie jest nie tak....i jeśli nie zlikwidujesz przyczyny powstawania bielactwa to może być tak że pozbędziesz się jednej plamy a wyskoczy następna rozumiesz?
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:44   

A przyczynami może być złe odżywianie się, posiadanie bakterii helicobacter? Co może być przyczyną?

Poza tym również jak są jakieś działania które mogą pomóc mi w pozbyciu się obecnych plam to również proszę o propozycję:)
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 18:57   

tkm napisał/a:
A przyczynami może być złe odżywianie się, posiadanie bakterii helicobacter?
może być...jeśli brałeś antybiotyki to również mogło być przyczyną,zatrucie fluorem(jedzenie pasty do zębów w dzieciństwie),alergie pokarmowe itd.dlatego powinienes przeczytać tematy które wyzej wymieniłam,nie jestem w stanie spisać Ci wszystkiego.
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 19:00   

A jak ze stosowaniem protopicu? Smarować przed naświetlanie,w trakcie, czy po? Czy w ogóle w dniu naświetlania nie smarować? Jak wygląda harmonogram naświetlania?
 
 
aniabi 
ania

Dołączyła: 31 Lip 2012
Posty: 395
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 19:12   

poczytaj w tematach protopic-naświetlanie,ja nie stosowałam protopicu i nie zamierzam,nie przekonuje mnie ta maść,może jak ktoś ma parę niewielkich,pourazowych plamek to zadziała ale nie słyszałam aby komuś z trwałym bielactwem pomogła raz na zawsze.
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Pią 03 Maj, 2013 19:18   

Rozumiem, dziękuje za wypowiedzi:)
 
 
tkm 

Dołączył: 02 Maj 2013
Posty: 9
Wysłany: Nie 05 Maj, 2013 09:39   

Mógłby ktoś napisać, kto stosował protopic+naświetlanie jak to przebiegało? Jaki był harmonogram naświetleń i czy protopic był stosowany w trakcie naświetleń, przed, czy po ?
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Nie 05 Maj, 2013 11:39   

ja stosowałam protopic przed naswietleniem i naswietlakam na poczatku minutę a pozniej dośc długo (dochodziłam nawet do 15-20min ) to zależy od skóry.
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Pon 06 Maj, 2013 17:10   

Przeczytaj tematy,które podała aniabi, z nich dowiesz się,co robić,żeby to zatrzymać,a póżniej cofać. Trzeba się zabrać 'całościowo', samo smarowanie nic nie da,albo niewiele i to na krótko. Tym bardziej,że u Ciebie przybywa plam,jak napisałeś.
Odstaw pastę z fluorem i herbatę,ogranicz do minimum nabiał- to bardzo ważne wbrew pozorom.
Naświetlanie osobiście polecam,zawsze może ruszyć coś. Protopic zazwyczaj też działa po pewnym czasie,ale zwykle daje tylko krótkotrwałe skutki. Jeśli chcesz się nim już smarować to po naświetlaniu. Nie smaruj się nim przed. Samo smarowanie protopicem,bez naświetlania na słońcu/lampą, moim zdaniem, w ogóle nie ma sensu.
To tak w skrócie.

I najlepiej poczytaj forum, sporo tutaj przydatnych informacji ;)

--------- wspomniane tematy:

http://vitiligo.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1225

http://vitiligo.com.pl/fo...1d81b2b1a#18046

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez junior Pon 06 Maj, 2013 17:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pon 06 Maj, 2013 18:57   

a dlaczego nie smruj się przed? Ja smarowałam przez i moje plamy na brzuchu zeszły

[ Dodano: Pon 06 Maj, 2013 19:58 ]
dodam jeszcze ze czesto smarowałam protopic i uzywałam na to roller a pozniej nasiwetlałam.
 
 
junior 

Dołączył: 03 Sie 2010
Posty: 103
Wysłany: Śro 08 Maj, 2013 16:22   

Nie powinno smarować się przed naświetleniem,bo wtedy gorzej,słabiej łapie Cię słońce, poza tym, protopic jest niebezpieczny jak wiadomo i lepiej smarować się po. Było o tym na forum kiedyś ;)
Ja kiedyś też smarowałem się przed i też zachodziło. Teraz tego nie robię,jeśli już używam protopicu,to po naświetleniach. Jest 'bezpieczniej'.

Pozdrawiam :)
 
 
IZKA2002 

imie: izka
Dołączyła: 26 Cze 2013
Posty: 3
Wysłany: Śro 26 Cze, 2013 22:50   PROTOPIC

Czytam o tej maści protopic i nie mogę uwierzyć,leczyłam córkę w dziecięcym szpitalu w Chicago , powiedziano mi że przeprowadzali badania na 1000 osób chorych na bielactwo maścią Protopic-( 1% ludzi dostało raka skóry) więc decyzje co do stosowania tej maści zostawili dla mnie.Córka ma bielactwo nabyte ,większośc ciała- powiedzieli że przy takim rozległym jesli zacznę stosować tą maść szanse na raka skóry są duże.
 
 
Marta S. 

imie: Marta
Dołączyła: 07 Maj 2013
Posty: 20
Wysłany: Czw 27 Cze, 2013 01:01   

IZKA, ja mam 8-letniego syna, który ma bielactwo od niedawna, nie ma wielu plam, poczytaj temat "Bielactwo jako manifestacja helicobacter" oraz jego kontynuację "bielactwo próba wyjaśnienia procesu powstawania", może znajdziesz tam coś czym będziesz mogła pomóc córce, nie jest to łatwa droga, ale uważam, że jedyna na prawdę skuteczna, wszystko inne to tylko leczenie objawów, a nie przyczyny.
 
 
IZKA2002 

imie: izka
Dołączyła: 26 Cze 2013
Posty: 3
Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 19:40   

Córka ma bielactwo nabyte-nasza wina wiem. Posłaliśmy ją do szkoły angielskiej my mówilismy tylko po polsku w domu. Szkoła- tam pięciolatki idą do zerówki obowiązkowo. Pokierowaliśmy się tym że starsza córka bez problemu odnalazła się.I jeszcze lekarze potwierdzili że mogło być też przyczyną i obniżenie auto imunologiczne dla organizmu podczas obracania dziecka w trakcie porodu po przez powłoki brzuszne . STRES!
 
 
szanti12318 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 05 Lip 2011
Posty: 736
Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 21:23   

Nie może sie Pani obwiniać o to że chciała Pani zadbać o rozwój córkji. jeśli bielactwa miała dostać to mogła się przewrócić na kolana i tam po ranie mogła zostać plama. Niech pani zapozna sie z wyżej wymienionymi tematami, w których Pan Jan wiele wyjaśnia. Będzie dobrze głowa do góry

[ Dodano: Pią 28 Cze, 2013 22:25 ]
piszesz że córka ma dużó plamek Ile trwa u niej ta choroba?
 
 
IZKA2002 

imie: izka
Dołączyła: 26 Cze 2013
Posty: 3
Wysłany: Sob 29 Cze, 2013 08:09   

Dłonie,łokcie,szyja,plecy,kolana,na kostkach,brzuch,uda... jedynie nie odznacza się na twarzy bo w miarę ma jasną cerę .
We włosach widać siwe kosmyki, jak przeżywa jakieś wydarzenie poci się ale bardzo intensywny zapach wydziela
Wykonaliśmy usg wątroby-bez zmian,badanie tarczycy też dobre.Choroba wystąpiła w 2007 roku jak miała pięć lat.
Dziękuje za wszelkie informacje.
 
 
sl8er 
sl8er

imie: Łukasz
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2007
Posty: 400
Skąd: mrzezyno
Wysłany: Sob 29 Cze, 2013 09:17   

co do stresu moja mala wskazowka to przebadac nadnercza...
 
 
urszula77201 

Dołączyła: 02 Gru 2012
Posty: 1
Wysłany: Sob 29 Cze, 2013 15:43   

witam, przeglądam forum od czasu do czasu,choruję 20 lat, i żal mi siebie i wszystkich którzy się głowią jak się wyleczyć, a powinni głowić się lekarze,główną przyczyną bielactwa jest stres z którym nadwrażliwe osoby sobie nie radzą ,został porażony układ nerwowy raz a porządnie ale w drugą stronę jest niemożliwe,leki nie wiem wątpię trzeba zlikwidować przyczynę a przyczyna jest w psychice a psyche w dzisiejszych czasach mało kto się interesuje, ciało ... ciało...wygląd a wyglądać niektórzy będą podobnie plamy będą pokrywać całe ciało niestety zamaskować wszystkiego się nie da i możemy prześledzić całą tablicę Mendelejewa nic to nie da a to fosfor a to bor brom potas.....jeśli ktoś się w to zagłębi zwariuje i będzie nadal biały i jeszcze na dodatek głupi...sądzę że rozwiązanie jest prostsze niż myślimy tylko kiedy ktoś go odkryje ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo