Bielactwo - vitiligo.com.pl Strona Główna Bielactwo - vitiligo.com.pl
Bielactwo nabyte, leczenie, zdjęcia, forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Własna lampa UVB + Vitix?
Autor Wiadomość
Jolero 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Kwi 2006
Posty: 46
Wysłany: Nie 09 Kwi, 2006 21:15   Własna lampa UVB + Vitix?

Na innym forum ;) doczytalem ze Pan Robert opracowal wlasną lampe dzieki której mozna sie naswietlac u Siebie w domu.
Ktos to stosowal? lub moze ma adres do tego Pana? Czesiu moze cos wiesz?
Pozdrawiam.
 
 
 
Czesiu 
Administrator

imie: Grzegorz
Dołączył: 11 Lut 2017
Posty: 600
Skąd: Holandia
Wysłany: Nie 09 Kwi, 2006 22:04   

Cześć Jolero
Mam adres mailowy do tego Pana, ale nie wiem, czy mogę go podać po tym, jak weszła ustawa o ochronie danych osobowych :???: Nie znam jednak jego projektu, więc nie mogę się konkretnie odnieść i prawdę mówiąc nie chciałem się na ten temat wypowiadać nie pytany. Ogólnie jednak jest to rozwiązanie korzystne dla chorego, a niekorzystne dla firm, które sprzedają gotowe lampy. Ogólnie, bo o ile można zaoszczędzić finansowo, można też sobie zrobić krzywdę. Jeśli stosuje się lampy we własnym zakresie, trzeba najpierw wiedzieć jakie są jej parametry (dokładniej jaka jest gęstość mocy emitowanego przez świetlówki promieniowania w odpowiedniej odległości, od czego zależy dawka, którą otrzyma nasza skóra) i wiedzieć jaką dawkę początkową ustalić dla danej części skóry oraz o ile ją zwiększać, uwzględniając swój fototyp skóry, reakcję organizmu (głównie skóry), stosowane leki itp. Warto też wiedzieć o przeciwwskazaniach i ewentualnych efektach ubocznych. Dla jednych proste i oczywiste, ale od tego zależeć może wiele późniejszych skutków. Jeśli to jest podane w projekcie Roberta, to duży plus. Krótko mówiąc z promieniowaniem UV trzeba bardzo uważać, to nie jest zabawa, szczególnie, że ma ono w jakiś sposób leczyć. Ja osobiście nie zamierzam narazie korzystać z lamp UV i nikogo nie chcę zniechęcać ani namawiać do ich stosowania.

Pozdrowiny
 
 
Berta 

Katarzyna


imie: Katarzyna
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Lut 2006
Posty: 220
Skąd: Sędziszów Młp
Wysłany: Pon 15 Maj, 2006 11:44   własna lampa

Hej
Cześku ma pytanie. Wiele słyszłam o tym , że ludziska budują własną lampę UVB i naświetlają się w domu, właśnie się zastanawiam czy to jest bezpieczne, taka lampa domowej roboty i takie naświetlanie się bez nadzoru lekarza?
Mnie lekarka przed naświetlaniem zawsze sprawdza czy nie mam po ostatnim jakichś niepokojących objawów, oparzeń itp . Czas jest regulowany i zawsze pod nadzorem, nie wiem dla mnie to troche ryzykowne, bo to jest troche szkodliwe prawda?
Co Ty o tym sądzisz? Czy taka lampa jest bezpieczna?
pozdrawiam
Kaśka
_________________
Nikomu nie wolno odmawiać równych szans, bez względu na kształt ciała, i jego kolor!!!!
Ostatnio zmieniony przez Czw 01 Cze, 2006 13:59, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
roco1986 

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 23
Wysłany: Czw 19 Lip, 2007 21:11   

Witam wszystkich :wink: chcialbym sie dowiedziec czy ktos stosowal taka terapie: vitix + lampa do naswietlen + protopic + zestaw witamin+ tabletki o nazwie pigmentum plus. Czy takie polaczenie moze mi zaszkodzic :?: sa jakies przeciwskazania itp. pozdrawiam :-)
 
 
 
issska 


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 16 Wrz 2006
Posty: 127
Skąd: Ruda ?l?ska
Wysłany: Pią 20 Lip, 2007 08:44   

A co to za tabletki?
Plis napisz coś więcej
_________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni...
 
 
 
roco1986 

Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 23
Wysłany: Pią 20 Lip, 2007 16:15   

issska napisał/a:
A co to za tabletki?
Plis napisz coś więcej

Hej o tych tabletkach bylo juz cos na forum ale jak cos tu masz link do strony producenta www.pigmentum-inc.com <strona anglojezyczna> pozdrawiam :wink:
 
 
 
ROBERT.C 

Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 4
Wysłany: Sob 21 Lip, 2007 21:35   

Witam, jestem posiadaczem wlasnego projektu budowy lampy uvb311nm, chetnie udostepnie projekt budowy takiej lampy
Ostatnio zmieniony przez ROBERT.C Sob 21 Lip, 2007 21:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Pią 27 Lip, 2007 19:57   

HEJKA!NIESTETY PO 2..NIEUDANYCH PROBACH KUPIENIA OPRAWKI DO SWIETLOWKI UVB(JEDNA NIE PASOWALA,DRUGIEJ NIE MAJA JUZ W SKLEPIE)POPADAM W ZWATPIENIE....CZY NIKT Z FORUM NIE ORIENTUJE SIE GDZIE MOGE NABYC OW OPRAWKE??
BARDZO BYM PROSIL O POMOC :zdrówko:
_________________
ryszard
 
 
 
kasia 


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 61
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 28 Lip, 2007 09:48   

Castorama

pozdrawiam
kaska
 
 
Maciek Salecki 

Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 15
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 09:31   

Ryhu, a jakiej firmy masz tą świetlówkę i model??
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 11:56   

jest toPHILIPS:PL-S/9W/O1/2P MOC LAMPY:8,6 WATT
NAPIECIE : 60 V
PRAD LAMPY:0,17 A
I BARDZO BYM PROSIL JESLI KTOS WIE I ZNA JAKIS SKLEP INTERNETOWY Z OPRAWKAMI
NIECH DA ZNAC :zdrówko:
_________________
ryszard
Ostatnio zmieniony przez ryhuu32 Nie 29 Lip, 2007 12:01, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Maciek Salecki 

Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 15
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007 17:11   

Link do oprawy:


http://allegro.pl/item208...arna_luna_.html

Mam taką samą, używam od miesiąca.
Moim zadaniem ta obudowa jest idealna do tej świetlówki...
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Czw 02 Sie, 2007 18:16   

co do tej oprawy Macku:po pierwsze prad na wyjsciu to 220/230 v,a w specyfikacji tej swietlowki philipsa jest napisane napiecie:60 v,a wiec potrzebny chyba jakis transformator zmniejszajacy napiecie?po drugie:moja swietlowka nie chce za nic wejsc do gniazda.wyglada na to ze zakupilem(bo kupilem ja)niewlasciwa oprawe.tu link do lampy:http://www.halogen.pl/index.php?site=wyswietlanie&what=kat&id_kat=59&PHPSESSID=fec57a8b911473a8257fd07b77201120
co ty na to?
_________________
ryszard
 
 
 
beatrix szkrab 

imie: joanna
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 11 Sty 2007
Posty: 44
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Czw 02 Sie, 2007 21:09   

Cześć Ryhuu32!
Potrzebny jest takie urządzenie, które zmniejsza napiecie nie wiem jak to sie nazywa mniejsza o to, ważne jest, ze w takiej lampce powinno ono być wbudowane na stałe. Ja swoją idealną lampę znalazłam w sklepie z oświetleniem (szukałam długo) ale udało sie. Też miałam kłopot z włożeniem świetlówki do obsadki, ale przyjrzałam się który element tak blokuje i sprężynuje i po prostu go wyłamałam i udało sie włożyć świetlówkę. Wszystko zadziałało na galowo :lol:
Mam nadzieję, ze trochę Ci się rozjaśniło. Proszę Cię tylko nie wpychaj na siłę bo zniszczysz sobie nie tanią, a tak pożyteczną rzecz.
Powodzenia.
Pozdrowienia dla Wszystkich :zdrówko:
Beatrix
_________________
?wiat jest miejscem cudów, ale samemu jest się największym cudem.
 
 
Maciek Salecki 

Dołączył: 15 Maj 2007
Posty: 15
Wysłany: Czw 02 Sie, 2007 21:23   

ryhuu32 napisał/a:
co do tej oprawy Macku:po pierwsze prad na wyjsciu to 220/230 v,a w specyfikacji tej swietlowki philipsa jest napisane napiecie:60 v,a wiec potrzebny chyba jakis transformator zmniejszajacy napiecie?po drugie:moja swietlowka nie chce za nic wejsc do gniazda.wyglada na to ze zakupilem(bo kupilem ja)niewlasciwa oprawe.tu link do lampy:http://www.halogen.pl/index.php?site=wyswietlanie&what=kat&id_kat=59&PHPSESSID=fec57a8b911473a8257fd07b77201120
co ty na to?




No to ciekawe ze Ci nie pasuje... U mnie bez problemu wchodzi ta świelówka do tej oprawy...
Oprawa jest ze dławikiem więc świeci tak jak ma świecić. Używam tego prawie 2 miesiące i działa bez zarzutu.

Pozdrawiam
 
 
KiTeQ 


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 87
Wysłany: Pią 03 Sie, 2007 17:53   

A czy ma ktoś z Was coś takiego ze swoją lampą że zanim sie zaświeci pomruga kilkanaście sekund i dopiero jak się ją lekko dotknie to sie zaświeca? Mam nadzieje że najważniejsze że świeci i wtedy działa normalnie.
 
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Sob 04 Sie, 2007 16:55   

:cry: wlasnie sie dowiedzialem ze do tej swietlowki potrzebny jest statecznik lub urzadzenie zaplonowe,bez tego nie odpali lub bedzie palila zle tzn.bedzie mrugac,gasnac.jest to wazne gdyz nawet jak zapali moze nie spelniac swojego zadania lub szybko sie przepalic. Lampka biurkowa KTO-17C KTORA kupilem nie posiada nic takiego.....
_________________
ryszard
 
 
 
KiTeQ 


Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 87
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 10:58   

Może faktycznie coś w tym jest. Miałem sporą plame na udzie. Po pierwszych 2-3 naświetlaniach już wrócił pigment na 3/4 jej powierzchni. Ale później jakoś to stanęło i albo stoi w miejscu albo niewielki postęp. Kupiłem tą lampę biurkową którą ktoś podał na tym forum że mu chodzi. Zobaczymy czy przy niej też przed włączeniem będzie tak mrugała jakby się bała zaświecić :-) . Ale jest pewna sprzeczność chyba bo na tej obudowię pisze że nadaje się do świetlówek na 11W a z tego co mi wiadomo nasze świetlówki mają 8W mam racje?
 
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Nie 05 Sie, 2007 11:45   

poniewaz oryginalna lampa kosztyje +-1000 pln,a my skladamy ja za gora 250 zeta gdzies musi tu byc ukryty haczyk no nie?rozumiem ze producent chce zarobic ale takie przebicie?czekam na odpowiedz od PHILIPSA jak prawidlowo powinna byc podlaczona ta swietlowka.dam znac! :zdrówko:
_________________
ryszard
 
 
 
ROBERT.C 

Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 4
Wysłany: Wto 07 Sie, 2007 06:47   

Witam lampa za 1000 a 250 wlasnaj roboty niczym sie nie rozni poza cena, lecz to i tak nic nie da przy naswietlaniu przeciez to tylko 9wat. Przez pierwszy miesiac naswitlania beda jakies efekty potem ta moc juz bedzie niewystarczajaca.
 
 
vojtek 

Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 27
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: Wto 07 Sie, 2007 19:46   

Nie mogę się zgodzić. Ja naświetlam się swoim handheldem od marca i wciąż widzę efekty. Oczywiście nadchodzi taki czas, że lampa przestaje pomagać, ale tak jest zawsze, niezależnie od tego czy naświetlam się handheldem czy stoję w kabinie. Wiem bo kilka razy tego doświadczyłem.

Pozdrawiam!
_________________
Nie poddam sie!
 
 
 
Maxon 

Dołączył: 08 Sie 2007
Posty: 7
Skąd: Lubuskie
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 12:01   Do Roberta

Wiem,że Twoja lampa (konstrukcja) jest najlepsza na świecie ale dlaczego z taką gorliwością negujesz wszystkich którzy próbują używać małej lampki o mocy 9 wat.
Może troszkę matematyki i fizyki na temat fotooptyki
Podziel moc 9w na powierzchnię którą oswietla ta mała lampka i w drugim twoim przypadku np.100 wat tez podziel na tą większą powierzchnie.
Na koniec zrób sobie porównanie ile jednostek przypada na 1 cm2.
Ja uważam że najważniejsza jest ilość światła+czas przypadająca na 1cm2 plamy oświetlanej a nie ogólna moc emitowana przez lampę. ( światło rozproszone )
Przy wiekszej mocy oswietlamy większą powierzchnie i ogólnie możemy zaoszczędzić na czasie,ale nie na kasie,bo koszt lampy 20w ok 250 zł x 5 albo 4 no proszę.
Szczerze pozdrawiam i życzę miłego dnia.
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Śro 08 Sie, 2007 18:53   

ja takze jestem za mala lampą,ciagle jednak nie mam oprawki.moze ktos ma lepsze dojscie do tych lampek?a swietlowka lezy i czeka!!!bardzo bym prosil o pomoc!
_________________
ryszard
 
 
 
maggot 


imie: Pietrzysław
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 72
Skąd: ?widnica/Wroc.
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 11:06   

ryhuu polecam ci ta obudow jest wygodna i dobrze ze ma swój wyłacznik, dzieki temu od razu po podłaczeniu do prądu nie swieci tylko masz pstryczek :) poza tym obudowe mozna dowolnie wyginac przez co łatwiej naswietlac trudno dostepne miejsca, problem jest w tym ze nie moge znalezc juz tej aukcji bo ta co ja kupiłem to sie zakonczyła w kazdym razie dam tu link i mail tego goscia, http://allegro.pl/show_item.php?item=217104725 mail aukcje@swiatlo.bialystok.pl ( drugi koniec polski :)) mozesz go zapytac o ponowne wystawienie tej aukcji, jeszcze jest inna aukcja za ta sama cene ale gosc nie odpisuje kontakt jest toporny i ma troche negatywów wiec raczej odradzam

ogólnie nie mam do tej obudowy zastrzezen na poczatku bedziesz musiał mocniej docisnąc swietlówke, bo ta "nasza" ma kapke wieksze wypustki po bokach, ale pozniej swieci elegancko i nie było problemów o których czytałem na forum jakoby przed odpaleniem mrugała, zapalała sie jakby chciała a nie mogła itp. po prostu sie zaswieca :)

polecam ta obudowe, chodziłem wczesniej po sklepach i były obudowy z wejsciem na dwa piny ale chyba miały wiecej watów i nie wiem jakby działały z ta swietlówką. w kazdym razie ta co kupiłem jest ok!
 
 
 
ryhuu32 


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 40
Skąd: brzesc kujawski
Wysłany: Pią 10 Sie, 2007 18:27   

wlasnie moglbys mi powiedziec czy lampka ktora kupilem tu linkhttp://www.halogen.pl..._kat=59&id=1571 bedzie sie nadawac?mierzylem prad na wyjsciu:230v.A SWIETLOWKA podobno jest na 60v.faktycznie swietlowka jak mocniej pchnalem to weszla!ale boje sie zapalic.twoja lampa wyglada identycznie!roznia sie tylko nazwa:MOJA-KTO17C.TWOJA-HERON KT017.i co mam robic?
_________________
ryszard
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo